Z życia wzięte - Strona 83

"Z wesela wnusi wyszłam głodna. Ciasta i kawy nie było na stołach, tylko gdzieś w kącie"
"Z wesela wnusi wyszłam głodna. Ciasta i kawy nie było na stołach, tylko gdzieś w kącie"

"Co za nowoczesny pomysł, żeby nie dać nic słodkiego na stoły dla gości. Młodzi kazali wszystkim maszerować do wspólnego stołu w kącie sali i stać w kolejce chętnych do zrobienia kawy. Wędliny i chleb ze smalcem też schowali za węgłem, a na stołach dla gości rozstawili kwiaty i jakieś sałatki z zieleniną. Wyszłam głodna, bo nie miałam siły wędrować w tę i z powrotem, żeby coś sobie nałożyć".

Wt. 10 września

"Babcia twierdzi, że wymodliła moją ciążę. Nie rozumie, że to zasługa lekarzy"
"Babcia twierdzi, że wymodliła moją ciążę. Nie rozumie, że to zasługa lekarzy"

"Babcia stwierdziła, że to ona wymodliła moją ciążę. Ciągle powtarza, że to nie nauka, a Bóg zesłał nam to dziecko. I choć jestem wdzięczna za jej wsparcie i wiarę w to, że się uda, nie jestem w stanie wytłumaczyć jej, że to nie cud, a sztab lekarzy i technologia, która dała nam to szczęście".

Wt. 10 września

"Babcia Krystyna nie dbała o dziadka Mariana. A na pogrzebie zgrywała żonę idealną"
"Babcia Krystyna nie dbała o dziadka Mariana. A na pogrzebie zgrywała żonę idealną"

"Zawsze z zażenowaniem obserwowałam to, jak babcia Krystyna traktowała mojego dziadka. To był poczciwy człowiek, zawsze jej pomagał, a ona mu wymyślała trudne zadania. Usługiwał jej przez całe życie, a kiedy chorował, to nie uzyskał od niej żadnej pomocy. Nie mogłam patrzeć, jak na cmentarzu go opłakiwała. To były udawane łzy". 

Wt. 10 września

"Podzieliłam się zakupami ze starszą panią. Inni pod sklepem nie byli tak mili"
"Podzieliłam się zakupami ze starszą panią. Inni pod sklepem nie byli tak mili"

"Często ją tam widzę, ale zwykle sama liczę każdy grosz i jakoś nigdy nie byłam przygotowana na to, żeby jej pomóc. Tym razem dostałam premię w pracy i postanowiłam, że jeśli ta pani tam będzie gdy pójdę na zakupy, to zrobię dla niej zapas jedzenia. Nie mogła przestać mi dziękować. Ale inni niestety nie byli dla tej pani tak mili jak ja".

Wt. 10 września

"Witek chce ślubu niczym książę z bajki. Marzy mu się kareta wysadzana cyrkoniami"
"Witek chce ślubu niczym książę z bajki. Marzy mu się kareta wysadzana cyrkoniami"

"Jestem w związku od lat. Kiedy Witek poprosił mnie o rękę, to aż podskoczyłam z radości. Jednak kiedy rozpoczęliśmy planowanie ślubu, to on wpadł we większą euforię, niż ja. Normalnie on chce ślubu niczym książę z bajki. Między innymi marzy mu się biała kareta wysadzana cyrkonami. A tak bardzo chciałam skromnego i kameralnego przyjęcia".

Wt. 10 września

"Dziś robienie dużego wesela to bezsensowne marnowanie pieniędzy. Moja córka tego nie rozumie"
"Dziś robienie dużego wesela to bezsensowne marnowanie pieniędzy. Moja córka tego nie rozumie"

"Rynek przyjęć weselnych na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat zmienił się do tego stopnia, że obecnie nie każdy może sobie pozwolić na wystawne świętowanie wejścia na nową drogę życia. Ja to uważam, że dziś robienie dużego wesela to bezsensowne marnowanie pieniędzy. Moja córka tego nie rozumie i za wszelką cenę chce nas wpakować w ogromne koszta, które nawet w połowie nie zwrócą się z tego, co ludzie przyniosą w kopertach, bo czasy są, jakie są i nic na to nie poradzimy".

Pon. 9 września

"Jestem drugą żoną Tomka. Teściowa na każdym kroku porównuje mnie do pierwszej"
"Jestem drugą żoną Tomka. Teściowa na każdym kroku porównuje mnie do pierwszej"

"Nie jest łatwo być drugą żoną, szczególnie, gdy teściowa jest wprost zakochana wciąż w tej pierwszej. Gdy się spotykamy, to mama Tomka próbuje mnie przekonać, że nawet do pięt nie dorastam jego eksżonie. Nie gotuję tak jak ona, nie sprzątam, a nawet nie wyglądam tak dobrze. Ciągłe przytyki i jej zagrywki potrafią solidnie zmęczyć. Czasem myślę o rozwodzie. Ale tylko dlatego, że mój mąż wydaje się być obojętny na zachowanie swojej matki". 

Pon. 9 września

"Moja starsza siostra zakochała się w niewłaściwym mężczyźnie. W ogóle nie słucha moich rad"
"Moja starsza siostra zakochała się w niewłaściwym mężczyźnie. W ogóle nie słucha moich rad"

"Moja starsza siostra Ania zakochała się w niewłaściwym mężczyźnie. Próbuję jej odradzić ten związek, ale ona kompletnie mnie nie słucha."

Pon. 9 września