Z życia wzięte - Strona 185

"Teściowa przychodziła do nas sprzątać. Z własnej woli. Nagle przestała, bez wytłumaczenia"
"Teściowa przychodziła do nas sprzątać. Z własnej woli. Nagle przestała, bez wytłumaczenia"

"Tak było od zawsze. Teściowa jeszcze przed naszym ślubem przychodziła do nas, żeby posprzątać. Ja oczywiście starałam się utrzymywać względny porządek, ale mam pracę, mam dzieci, a w związku z tym mam też mnóstwo obowiązków. Ze sprzątaniem mi jakoś nie po drodze, więc cieszyłam się, że ona to ogarnia. Ale pewnego dnia, bez żadnego wytłumaczenia, po prostu nie przyszła jak zawsze. Tydzień później też się nie było, a w domu już było pełno brudnych naczyń i prania do poskładania. Wczoraj znów jej nie było i dziś już naprawdę zastanawiam się, czy nie poprosić teściowej o wytłumaczenie, bo długo tak nie pociągniemy".

Czw. 6 czerwca

"Trafiła mi się najlepsza synowa na świecie. Dzięki niej nie czuję się samotna"
"Trafiła mi się najlepsza synowa na świecie. Dzięki niej nie czuję się samotna"

"Tyle się słyszy różnych opowieści o nieudanych relacjach teściowej z synową, że aż głowa boli. Z jednej strony ja to rozumiem, bo przecież młode kobiety nie będą myśleć tak samo, jak ich teściowe po pięćdziesiątce, ale to jednak warto zadbać o to, żeby mimo wszystko w rodzinie była zgoda. Ja całe szczęście tego problemu nie mam, bo trafiłam mi się najlepsza synowa na świecie. Dzięki niej nie czuję się samotna".

Śr. 5 czerwca

"Teraz ja tu rządzę, a Ty masz się dostosować - usłyszałam od córki, po tym, jak przepisałam jej dom"
"Teraz ja tu rządzę, a Ty masz się dostosować - usłyszałam od córki, po tym, jak przepisałam jej dom"

"Teraz już wiem, że trzeba było spisać testament i oddać jej ten dom, ale dopiero po mojej śmierci. Wtedy do końca moich dni działka, dom i budynek gospodarczy nadal byłby mój, a ona by mnie szanowała. Jednak nigdy w życiu bym nie pomyślała, że moje własne jedyne dziecko tak mnie potraktuje. Zastanawiam się, jak mogę to odkręcić, ale nie umiem i nie wiem, jak. Niech moja historia będzie nauczką dla innych."

Śr. 5 czerwca

"Córka kończy pierwszą klasę, a nie umie tabliczki mnożenia. Nie poradzi sobie w życiu"
"Córka kończy pierwszą klasę, a nie umie tabliczki mnożenia. Nie poradzi sobie w życiu"

"Moje 8-letnie dziecko nadal nie czyta płynnie, ale nie to mnie martwi. Najbardziej na bakier Lenka jest z matematyką, bo tabliczka mnożenia u niej leży i kwiczy. Bartek zapamiętał na wyrywki całe mnożenie do 100, a ona ledwo dodawanie do 20 ogarnęła. Woli grać w gierki i marnować czas. Zresztą, odkąd zakazano prac domowych, odmówiła jakiejkolwiek nauki w domu. Stwierdziła, że od uczenia się są lekcje. Mam obawy, że z tym lekceważącym podejściem do nauki nie poradzi sobie w życiu".

Śr. 5 czerwca

"Teściowa zadzwoniła dzień po moim ślubie i przeprosiła, że wyglądała lepiej ode mnie"
"Teściowa zadzwoniła dzień po moim ślubie i przeprosiła, że wyglądała lepiej ode mnie"

"Moja teściowa ma niezachwiane poczucie własnej wartości. Zdenerwowałam się, gdy zobaczyłam, że na nasz ślub wybrała bardzo okazałą sukienkę, w dodatku w złotym odcieniu beżu, zarezerwowanym tylko dla panny młodej. Nie dałam po sobie poznać, że mnie to poruszyło. Nie skomplementowałam jej kreacji, lecz następnego dnia teściowa zadzwoniła i ze skruchą przeprosiła, że wyglądała piękniej ode mnie. Zaprzeczyłam".

Śr. 5 czerwca

"Córka kończy pierwszą klasę szkoły podstawowej. Na nic drogie korki, ona niczego z nich nie wynosi"
"Córka kończy pierwszą klasę szkoły podstawowej. Na nic drogie korki, ona niczego z nich nie wynosi"

"Moja córka od początku kiepsko radzi sobie w szkole. We wrześniu już większość dzieci potrafiła czytać. Rodzice zadbali o to, żeby tak było. Ja w ogóle o tym nie pomyślałam. Uznałam, że Natalka nauczy się wszystkiego w szkole, więc byłam w szoku. Nauczycielka nie miała cierpliwości, więc moja córka przez cały rok uczęszcza na drogie korepetycje. To wszystko na nic. Zbliża się koniec roku szkolnego, a Natalka nie poczyniła praktycznie żadnych postępów. Nauczycielka sugeruje, żeby zostawić ją w pierwszej klasie". 

Śr. 5 czerwca

"Przyjęłam z powrotem męża po zdradzie. Dzisiaj żałuję"
"Przyjęłam z powrotem męża po zdradzie. Dzisiaj żałuję"

"Mąż popełnił wielki błąd - zdradził. Ja popełniłam chyba jeszcze większy, bo go przyjęłam. Nie spodziewałam się jednak, jakie będą tego konsekwencje".

Śr. 5 czerwca

"Nie stać mnie na wakacje nad polskim morzem. Taniej wyjdą wczasy w Turcji"
"Nie stać mnie na wakacje nad polskim morzem. Taniej wyjdą wczasy w Turcji"

"Ceny nad polskim morzem to jakiś kosmos. Rzeczywiście paragony grozy mrożą krew w żyłach. Ostatnio wybraliśmy się tam na weekend. Wydaliśmy kilka tysięcy złotych! Myśleliśmy o tygodniowym pobycie podczas wakacji, nic z tego. Już lepiej kupić all inclusive w Turcji. Wyjdzie po prostu taniej i korzystniej, a do tego pogoda gwarantowana, a nie to, co u nas. Bałtyk jest przecież nieprzewidywalny". 

Śr. 5 czerwca