Z życia wzięte - Strona 187

"Syn ma cztery lata i jeszcze nie potrafi czytać. Nie wiem, jak do niego dotrzeć, jest bardzo oporny"
"Syn ma cztery lata i jeszcze nie potrafi czytać. Nie wiem, jak do niego dotrzeć, jest bardzo oporny"

"Kiedy mój synek skończył trzy latka, to zaczęłam uczyć go czytać. Już płynnie mówił, więc uznałam, że to najlepszy czas na to, żeby rozwinąć jego umiejętności. Nauka idzie jednak bardzo opornie. Synek ma już cztery lata i nadal nie chce czytać. Już mi ręce opadają. Nie wiem, jak do niego dotrzeć. Próbowałam różnych metod, a wszystko jak grochem o ścianę". 

Wt. 4 czerwca

"Mąż nie chce zabrać córki na wakacje. Mówi, że musi odpocząć, a ona może zostać u dziadków"
"Mąż nie chce zabrać córki na wakacje. Mówi, że musi odpocząć, a ona może zostać u dziadków"

"Od dawna planowałam nasze rodzinne wakacje. Mamy dwuletnią córkę i cieszyłam się na to, że poleci z nami na zagraniczne wczasy i zobaczy coś nowego. Ostatnio mąż oznajmił, że lepiej byłoby, gdybyśmy polecieli we dwójkę, a Zosię możemy zostawić u dziadków. Byłam w szoku, bardzo mnie zaskoczył, przecież nasze dziecko nie jest nadprogramowym bagażem, ona też chce spędzić czas z rodzicami". 

Wt. 4 czerwca

"Babcia nie chce mieć kontaktu z wnukami. Robię wszystko, by zmieniła zdanie"
"Babcia nie chce mieć kontaktu z wnukami. Robię wszystko, by zmieniła zdanie"

"Rodzina powinna trzymać się razem,  niezależnie od sytuacji. Byłam z ojcem moich dzieci bardzo krótko. Odeszłam od niego przez niezgodność charakterów, ale umawialiśmy się tak, że on w dalszym ciągu będzie się interesował dziećmi. Niestety po rozwodzie wyjechał za granicę, i słuch po nim zaginął. Jak po całej jego rodzinie, włącznie z babcią. Choć ona jest akurat na miejscu, ale zawsze było mi trudno doprowadzić do jej spotkania z dziećmi. Ja dalej się staram o kontakt, ale babcia go nie chce. Nie wiem już jak reagować".

Wt. 4 czerwca

"Teściowa każe mi oddawać pół wypłaty żonie. Mówi, że to zapłata za opiekę nad domem"
"Teściowa każe mi oddawać pół wypłaty żonie. Mówi, że to zapłata za opiekę nad domem"

"Moja teściowa twierdzi, że skoro tak dobrze zarabiam i ciągle tylko pracuję, a przez to wszystkie obowiązki spadają na moją żonę, to powinienem jej oddawać pół swojej wypłaty. W jej ocenie, mojej żonie te pieniądze się należą, bo to zapłata za jej ciężką pracę. Żona złapała ten pomysł i teraz muszę rzeczywiście oddawać jej kasę. Sam nie wiem, co o tym myśleć. Uprzejmie proszę o dobrą radę".

Wt. 4 czerwca

"Mój mąż od kilku lat nie kupuje nowych ubrań i prosi o cerowanie skarpetek"
"Mój mąż od kilku lat nie kupuje nowych ubrań i prosi o cerowanie skarpetek"

"Czasy są, jakie są i chyba wszyscy oglądamy każdą złotówkę ze wszystkich stron, zanim wydamy ją na coś, co często okazuje się, nie jest nam w ogóle do niczego potrzebne. Uważam jednak, że nie ma co popadać w skrajność i odmawiać sobie dosłownie wszystkiego, żeby odłożyć do skarbonki kilka złotych. Tak właśnie mój mąż od kilku lat nie kupuje nowych ubrań i prosi o cerowanie skarpetek, bo uważa, że to zbędny wydatek".

Pon. 3 czerwca

"Mam 70 lat, a kelnerka w restauracji mówiła do mnie na ty. To młode pokolenie nie przestaje mnie zadziwiać"
"Mam 70 lat, a kelnerka w restauracji mówiła do mnie na ty. To młode pokolenie nie przestaje mnie zadziwiać"

"Może i jestem starej daty, ale zostałam wychowana w czasach, gdy szacunek do starszych osób wyrażany był nie tylko w zachowaniu, ale również w sposób, w jaki się do nich zwraca. Używanie form grzecznościowych od zawsze było dla mnie czymś naturalnym i oczywistym. Zaskoczyło mnie, gdy młoda kelnerka, prawdopodobnie o kilka dekad młodsza ode mnie, bez skrępowania mówiła do mnie na ty".

Pon. 3 czerwca

"Sąsiad nie zaprosił mnie na komunię córki. Napisałem o nim liścik do skarbówki"
"Sąsiad nie zaprosił mnie na komunię córki. Napisałem o nim liścik do skarbówki"

"Jesteśmy sąsiadami od 20 lat, a Dariusz nie zaprosił mnie na komunię swojej córki! Nie wypada tak się zachowywać wobec sąsiada. Żona już nawet sukienkę kupiła, a Darek nic. Czekaliśmy, czekaliśmy - i się nie doczekaliśmy na zaproszenie. Przecież byli u nas na komunii 3 lata temu, więc powinni się zrewanżować. Byłem rozczarowany i postanowiłem, że skoro tak mnie potraktował, to niech się tłumaczy".

Pon. 3 czerwca

"Przez całe życie nie było mnie na nic stać. Teraz chcę żyć, ale podobno jestem za stara"
"Przez całe życie nie było mnie na nic stać. Teraz chcę żyć, ale podobno jestem za stara"

"Przez całe życie byłam biedna. Już w dzieciństwie nie mogłam sobie pozwolić na żadne wakacje. Rodzice dużo pracowali, ale niewiele mieli. A ja przyjmowałam to z pokorą, pomagając im w obowiązkach, choć patrzyłam czasem z zazdrością na inne dzieci, które z rodzicami zwiedzały świat. Teraz jestem po sześćdziesiątce i chciałabym wreszcie zacząć żyć, bo nareszcie mogłabym, ale podobno jestem za stara".

Pon. 3 czerwca