Z życia wzięte - Strona 162

"Chcę mieć kameralny wieczór panieński. Siostry narzeczonego się na mnie obraziły, bo ich nie zaprosiłam"
"Chcę mieć kameralny wieczór panieński. Siostry narzeczonego się na mnie obraziły, bo ich nie zaprosiłam"

"Nie przepadam za zatłoczonymi i hałaśliwymi miejscami, kluby i dyskoteki to nie moja bajka, podobnie występy tancerzy. Chciałabym ten wieczór spędzić na swoich zasadach, odpocząć przed ślubem i weselem. Ania, moja świadkowa, w pełni się ze mną zgodziła. Zaprosiła mnie na weekend do SPA. Miałyśmy jechać tylko we dwie, ale o wszystkim dowiedziały się moje koleżanki i siostry narzeczonego".

Śr. 26 czerwca

"Mój 70-letni mąż już mnie nie chce. A ja bym jeszcze bardzo chciała"
"Mój 70-letni mąż już mnie nie chce. A ja bym jeszcze bardzo chciała"

"Mam już 65 lat, jednak wciąż czuję się pięknie, a nawet uważam, że każda moja zmarszczka dodaje mi uroku. Chciałabym jeszcze zaznać miłości. Jednak ostatnio mój Walduś obwieścił mi, że on boi się, że coś sobie złamię, więc nie chce mnie już narażać na niedogodności. Jest mi przykro, że mój mąż tak mnie traktuje".

Śr. 26 czerwca

"Zajmowałam się mieszkaniem babci, gdy była w sanatorium. Dostałam mandat za wywieszenie prania na balkonie"
"Zajmowałam się mieszkaniem babci, gdy była w sanatorium. Dostałam mandat za wywieszenie prania na balkonie"

"Moja ukochana babcia Zosia wyjechała do sanatorium. Jako że jestem jej jedyną wnuczką, postanowiłam zająć się jej mieszkaniem na czas nieobecności. Babcia, jak to babcia, zostawiła mi całą listę rzeczy do zrobienia, w tym podlewanie kwiatów i karmienie kota. Postanowiłam też zrobić jej przysługę i wyprać zakurzone firany. Już po chwili do drzwi zapukała straż miejska, a ja za wywieszenie prania na balkonie dostałam mandat".

Śr. 26 czerwca

"Wszyscy narzekają na swoje teściowe. A moja jest wspaniała, jest dla mnie jak mama"
"Wszyscy narzekają na swoje teściowe. A moja jest wspaniała, jest dla mnie jak mama"

"Wokół tylko słyszę narzekania na teściowe. Nie wiem, co te biedne kobiety zrobiły moim koleżanką. Wierzę, że one po prostu wyolbrzymiają każdą sytuację. Moja teściowa to wspaniała osoba. Przyznam szczerze, że jest dla mnie jak matka. Bardzo dobrze się z nią dogaduję, umawiamy się na kawkę i spacery, razem gotujemy obiady. Jesteśmy przyjaciółkami. Ja otworzyłam na nią serce i odpłaciła mi się tym samym". 

Śr. 26 czerwca

"Marzyłam o tym, by mieć tylko jedno dziecko, ale zdarzyła nam się wpadka. Myślałam, że córka nie wybaczy mi rodzeństwa"
"Marzyłam o tym, by mieć tylko jedno dziecko, ale zdarzyła nam się wpadka. Myślałam, że córka nie wybaczy mi rodzeństwa"

"Mąż mówi, że w życiu nie ma przypadków, są znaki. Cieszył się na to drugie dziecko i pocieszał mnie. Dla mnie cały misterny plan się zawalił. Postanowiłam sobie, że poprzestaniemy na jednym dziecku. Po 6 latach starań przyszła na świat Aurelia, nasz cud. Nasza kochana jedynaczka, której chciałam poświęcić całą moją uwagę i miłość, bez rozmieniania się na drobne. Tak miało zostać, ale po 2 latach okazało się, że znów jestem w ciąży. To wywróciło do góry nogami cały mój świat i sprawiło, że musiałam zweryfikować swoje przekonania".

Śr. 26 czerwca

"Uwielbiam spędzać czas z moimi dziećmi. Nie rozumiem koleżanek, które jeżdżą na wakacje bez swoich"
"Uwielbiam spędzać czas z moimi dziećmi. Nie rozumiem koleżanek, które jeżdżą na wakacje bez swoich"

"Kocham moje dzieci nad życie i każda chwila z nimi to dla mnie prawdziwy dar. W weekendy świetnie się razem bawimy, a teraz w końcu przyszły wakacje. To najlepszy czas w roku, bo mamy całe dwa miesiące tylko dla siebie. Już zaplanowałam ekscytujące wyjazdy. Nie rozumiem moich koleżanek, które wolą zostawić pociechy z dziadkami i jadą na wczasy tylko z mężami. Przecież dzieciom też się należy coś od życia". 

Śr. 26 czerwca

"Już dawno chciałem przyznać się żonie do zdrady. Gdy jej o tym powiedziałem, to się uśmiechnęła"
"Już dawno chciałem przyznać się żonie do zdrady. Gdy jej o tym powiedziałem, to się uśmiechnęła"

"Ja i moja żona byliśmy w związku małżeńskim od 10 lat. Dobrze się razem dogadywaliśmy na studiach i tak jakoś wyszło. Wcześniej nie miałem żadnej dziewczyny, więc Ola była moją pierwszą pod każdym kątem. Wydawało mi się, że tworzymy udany związek małżeński, ale popełniłem błąd i na imprezie firmowej zdradziłem żonę z koleżanką z pracy, Karoliną. Za dużo wypiliśmy i stało się. Mało pamiętam, ale wiem, że to nie powinno się stać. Dwa miesiące zastanawiałem się, jak powiedzieć o tym żonie. Wreszcie zdobyłem się na odwagę. Jej reakcja była zaskakująca".

Śr. 26 czerwca

"Urodziłam po czterdziestce. To wiek na bycie babcią, a nie mamą"
"Urodziłam po czterdziestce. To wiek na bycie babcią, a nie mamą"

"Mam 42 lata i właśnie urodziłam moje pierwsze dziecko. Wydawało mi się, że późne macierzyństwo ma więcej plusów i minusów, ale w praktyce okazuje się, że trzeba było się na to zdecydować co najmniej 15 lat temu".

Śr. 26 czerwca