Z życia wzięte - Strona 154

"Zbigniew z sanatorium zawrócił mi w głowie. Dziś żałuję, że zostawiłam poczciwego Zenka"
"Zbigniew z sanatorium zawrócił mi w głowie. Dziś żałuję, że zostawiłam poczciwego Zenka"

"Z Zenkiem byłam w związku małżeńskim od ponad trzydziestu lat. Wkradła się do nas jednak monotonia i rutyna. Było nudno i przewidywalnie, a ja już miałam dość ciągłego patrzenia na to, jak on leży na kanapie i ogląda telewizor. W końcu pojechałam do sanatorium i tam poznałam Zbigniewa. Od razu między nami zaiskrzyło. Szkoda tylko, że wtedy nie wiedziałam, że okaże się spryciarzem, który gra na trzy fronty". 

Śr. 3 lipca

"Siostra zwolniła się z pracy, bo nie mogła siedzieć na fejsiku. Co za młodzież"
"Siostra zwolniła się z pracy, bo nie mogła siedzieć na fejsiku. Co za młodzież"

"Gdy miałam 20 lat mama oznajmiła mi, że będę miała młodszą siostrę. Mimo, że sama szybko wyszłam za mąż, starałam się dbać o rozwój mojej siostry Kasi. Dziś mam 40 lat, a ona 20. Niedawno podjęła drugą pracę w życiu i zwolniła się już po 4 dniach. Powód jest prozaiczny. Chciała w trakcie pracy klikać na telefonie i czatować z kolegami. Młoda myśli, że jak będzie dla mnie nadzwyczaj miła, to wszystko będzie miała u mnie za darmo. Chciałabym ją nauczyć szacunku do pracy, przecież nic nie spada samo z nieba". 

Śr. 3 lipca

"Żona ciągle wyjada mi ulubione jogurty. W końcu specjalnie podłożyłem przeterminowane"
"Żona ciągle wyjada mi ulubione jogurty. W końcu specjalnie podłożyłem przeterminowane"

"Ja nie żałuję mojej żonie, to nie o to chodzi. Po prostu jestem na diecie, liczę wszystkie spożywane kalorie i często robię zakupy na cały tydzień, bo mieszkamy na wsi. Zawsze proszę Jolę o to, żeby napisała mi listę i kupuję jej wszystko to, czego zapragnie. Nigdy nie uwzględni jogurtów, a zawsze mi je wyjada. Mam tego dość, w końcu zrobiłem jej małego psikusa". 

Śr. 3 lipca

"Żona traktuje mnie jak darmowego opiekuna do dzieci"
"Żona traktuje mnie jak darmowego opiekuna do dzieci"

"Wiem, że to nasze wspólne dzieci. Doceniam to, że je mam i bardzo lubię spędzać z nimi czas, ale nie zawsze mogę i chcę. Natomiast moja żona traktuje mnie w taki sposób, jakbym był darmowym opiekunem do dzieci. Ma ochotę, to sobie wychodzi. Nawet nie pyta, czy może. To chyba nie do końca powinno tak wyglądać".

Śr. 3 lipca

"Przed ślubem przynosił kwiatki, a teraz tylko włoszczyznę na rosół. Lepiej było zostać panną"
"Przed ślubem przynosił kwiatki, a teraz tylko włoszczyznę na rosół. Lepiej było zostać panną"

"Pięć lat po ślubie i mój Antek stracił cały romantyzm, którym aż błyszczał, gdy prosił mnie o rękę. Wszystkie próby wskrzeszenia w nim czułości nie pomagają. Mój Antek siada po pracy na kanapie jak leń i nic mu się nie chce. Kompletnie nie wiem, gdzie podział się mój kochający przystojniak, z którym chciałam podbić cały świat. Czuję, że nasz związek chyli się ku upadkowi". 

Śr. 3 lipca

"Sąsiadka mnie nachodzi, bo odkurzam przed pracą, a ona chce jeszcze spać"
"Sąsiadka mnie nachodzi, bo odkurzam przed pracą, a ona chce jeszcze spać"

"Mieszkanie w bloku wiąże się z tym, że trzeba mocno brać pod uwagę zdanie sąsiadów. Jednak czasami trafiają się tacy, którzy potrafią się przyczepić dosłownie do wszystkiego. Ja wychodzę do pracy wcześnie, a wracam późno, ale od czasu do czasu trzeba ten dom posprzątać. Odpalam odkurzacz na kwadrans przed ósmą rano i to średnio dwa razy w tygodniu, bo i tak za bardzo nie ma kto brudzić. I za każdym razem, dosłownie, chwilę później mam dzwonek do drzwi. Nachodzi mnie sąsiadka, która chce spać, a przecież cisza nocna jest do 7".

Śr. 3 lipca

"Moja siostra bliźniaczka ma lepiej. Wszystko jej się udaje"
"Moja siostra bliźniaczka ma lepiej. Wszystko jej się udaje"

"Piszę do Was, aby podzielić się moimi odczuciami, które od dawna noszę w sobie. Być może to, co przeżywam, pomoże innym osobom, które znajdują się w podobnej sytuacji. Mam siostrę bliźniaczkę, która od zawsze wydawała się mieć życie lepsze i pełniejsze od mojego. Choć kocham ją i cieszę się z jej sukcesów, nie mogę powstrzymać uczucia zazdrości, które coraz bardziej mi doskwiera".

Śr. 3 lipca

"Nieustannie docierają do mnie plotki na mój temat. Rozpowszechnia je koleżanka z pracy"
"Nieustannie docierają do mnie plotki na mój temat. Rozpowszechnia je koleżanka z pracy"

"Nie mogę wytrzymać z powodu zachowania jednej z moich koleżanek z pracy. Pracuję w firmie od kilku lat i zawsze starałam się być sumienna, miła i pomocna. Niestety, od jakiegoś czasu stałam się obiektem nieustannych plotek i pomówień, które roznosi po firmie moja koleżanka".

Śr. 3 lipca