Z życia wzięte - Strona 155

"Zakochałam się w dużo młodszym mężczyźnie. Szybko zatęskniłam za byłym mężem"
"Zakochałam się w dużo młodszym mężczyźnie. Szybko zatęskniłam za byłym mężem"

"Mam 50 lat i dwa lata temu rozwiodłam się z mężem. Poznałam przystojnego Jacka na jednym z wypadów z przyjaciółkami do spa i kompletnie się zakochałam. Po wielu latach małżeństwa poczułam motyle w brzuchu, tak gigantyczne, że zdecydowałam się odejść od męża. Na początku było cudownie. Niestety, wiek Jacka, który jest ode mnie młodszy o prawie dwadzieścia lat, sprawił, że szybko nie mieliśmy nawet, o czym rozmawiać. Zatęskniłam za byłym mężem i postanowiłam go odzyskać". 

Wt. 2 lipca

"Teściowa ciągle ma do mnie pretensje. Czepia się nawet o to, że moje rośliny mają za dużo liści"
"Teściowa ciągle ma do mnie pretensje. Czepia się nawet o to, że moje rośliny mają za dużo liści"

"Teściowej ciągle coś we mnie nie pasuje. Ostatnio czepiała się o to, że moje rośliny mają za dużo liści, a lepsze są kaktusy. Przeszkadza jej też to, że za długo gotuję, zamiast kupić sobie robota kuchennego, że moje pranie pachnie lawendą, a przecież jej syn może mieć alergię na pola lawendy (mimo że nigdy w życiu nie był na żadnym polu lawendy), że przygarnęłam rudego kota, a jej syn woli stonowane barwy, a ostatnio otwarcie mi powiedziała, że z pewnością to ja przyprowadziłam deszcz, bo przez cały dzień, zanim przyszłam, była piękna pogoda".

Wt. 2 lipca

"Krysia wyznała, że mieszkanie przepisała na schronisko, a syn wciąż wokół niej skacze i ma nadzieję na zwrot akcji"
"Krysia wyznała, że mieszkanie przepisała na schronisko, a syn wciąż wokół niej skacze i ma nadzieję na zwrot akcji"

"Krysia to moja serdeczna przyjaciółka. Znamy się od lat i mieszkamy blisko siebie, więc często spotykamy się na przysłowiowej kawie. Obie mamy ponad siedemdziesiąt lat, ale świetnie sobie radzimy. Przyjaciółka od dawna narzekała, że syn czyha na jej majątek. To dlatego zdecydowała się sporządzić testament. Mieszkanie przepisała na schronisko dla bezdomnych zwierząt i powiedziała o tym synowi. Początkowo się oburzył, ale teraz jej nadskakuje i co chwilę podgaduje. Ma jeszcze nadzieję, że jego mama zmieni zdanie". 

Wt. 2 lipca

"Mój chłopak zazdrości, że rodzice kupili mi mieszkanie. Przez to ciągle mi dogryza"
"Mój chłopak zazdrości, że rodzice kupili mi mieszkanie. Przez to ciągle mi dogryza"

"Z Kamilem spotykam się od kilku miesięcy. Na ogół dobrze się dogadujemy, ale ostatnio coś zaczęło zgrzytać. On często mi dogryza. Uważa, że to źle, że rodzice kupili mi mieszkanie. Jego zdaniem lepiej jest się wszystkiego dorobić samemu, ponieważ to uczy pokory. A ja uważam, że on po prostu mi zazdrości". 

Wt. 2 lipca

"Mąż dziwnie się zachowuje. Kupuje mi kwiaty, sprząta i wyciąga na wycieczki"
"Mąż dziwnie się zachowuje. Kupuje mi kwiaty, sprząta i wyciąga na wycieczki"

"Mój mąż zaczął mnie na stare lata znowu podrywać. Kupuje kwiaty, zaprasza do kina, cały czas coś chce pomagać w domu, gotuje obiady, sprząta, wyciąga na wycieczki i w ogóle stał się jakiś taki ożywiony. Dla mnie taka zmiana jest podejrzana".

Wt. 2 lipca

"Po wielu latach zaszłam w ciążę. Ojciec Tomka wątpił w moją wierność"
"Po wielu latach zaszłam w ciążę. Ojciec Tomka wątpił w moją wierność"

"Długo czekaliśmy na nasze maleństwo. Już prawie byłam zrezygnowana i myślałam, że do końca moich dni będę z nostalgią patrzeć na inne mamusie, które z radosną miną maszerują z wózkiem po moim ulubionym parku. Jednak wydarzył się prawdziwy cud i zostaliśmy rodzicami. Ciąża była cudowna i, gdy na świecie pojawił się mały Jasio, nie mogłam przestać na niego patrzeć. Niestety, sielanka trwała krótko. Ojciec mojego męża zaczął wysnuwać jakieś niestworzone historie, że pewnie nie byłam wierna Tomkowi i dlatego zaszłam w ciążę. Zabolało mnie jednak najbardziej to, że mój mąż mu chyba uwierzył i poprosił o test DNA". 

Wt. 2 lipca

"Nie mogę przy mamie chwalić mojej żony. Mama ciągle z nią konkuruje"
"Nie mogę przy mamie chwalić mojej żony. Mama ciągle z nią konkuruje"

"Mam wrażenie, że moja mama jest zazdrosna o moją świeżo poślubioną żonę. Za każdym razem, gdy pochwalę przy mamie za coś żonę, to mama od razu chwali się, że ona daną rzecz wykonuje znacznie lepiej. Mojej żonie zawsze wtedy robi się przykro. Zacząłem nawet pilnować się, żeby absolutnie nie chwalić żony, bo wtedy mama zawsze powie coś niemiłego i robi się niefajna atmosfera".

Wt. 2 lipca

"Teściowa w prezencie ślubnym dała nam klucze do mieszkania. Będziemy sąsiadkami"
"Teściowa w prezencie ślubnym dała nam klucze do mieszkania. Będziemy sąsiadkami"

"Moja teściowa Bożenka to kobieta, która potrafi zjeżyć włosy na głowie. To elegancka pani po sześćdziesiątce, która zawsze wsadza nos w nieswoje sprawy. W dniu ślubu podarowała nam klucze do mieszkania, które dla nas kupiła ze swoich sporych oszczędności. Wiem, że powinnam być szczęśliwa, wniebowzięta. Ale kompletnie się nie cieszę. Doskonale wiem, że Bożena będzie ciągle u mnie przesiadywać na kawie i obserwować na każdym kroku, co robię. Prosiłam męża, abyśmy oddali klucze, ale on uważa, że nie wypada".  

Wt. 2 lipca