Z życia wzięte - Strona 135

"Polecieliśmy na wakacje z dwuletnią córką. Hotelowe animatorki nie chciały się nią zająć"
"Polecieliśmy na wakacje z dwuletnią córką. Hotelowe animatorki nie chciały się nią zająć"

"Pierwszy razy polecieliśmy na wakacje z naszą małą córeczką. Oliwia ma dwa latka i bardzo cieszyliśmy się na te wczasy. Specjalnie wybraliśmy hotel w Turcji z wieloma atrakcjami dla dzieci. Codziennie miały być też animacje dla dzieci. Chcieliśmy trochę odpocząć i oddać pociechę pod opiekę animatorek. Na miejscu okazało się, że rzeczywistość wygląda zupełnie inaczej, a panie wcale nie chciały się nią zajmować". 

Pon. 22 lipca

"Nie tracę w wakacje na knajpy. Sama gotuję w wynajętym apartamencie"
"Nie tracę w wakacje na knajpy. Sama gotuję w wynajętym apartamencie"

"Wiem, że wakacje rządzą się swoimi prawami, ale ja nie chcę wydawać na jedzenie w knajpach tyle, co na nocleg. Nagotuję się w domu przez cały rok, jednak gdy myślę o oszczędnościach, wolę postać przy tych garach jeszcze w czasie urlopu. Korona mi z głowy nie spadnie, a kasa będzie na coś innego".

Pon. 22 lipca

"Upał jak w piekarniku, a mamuśki znowu z kocami na wózku"
"Upał jak w piekarniku, a mamuśki znowu z kocami na wózku"

"Co roku obserwuję tę samą sytuację. Na dworze upał 30 stopni, ludzie chodzą prawie rozebrani, a przezorne mamusie spacerują po tym piekarniku z pieluchami zarzuconymi na wózek. Ba, niektóre to nawet kocami zakrywają, żeby dziecko przypadkiem nie miało za dużo słońca. A tyle się mówi o przegrzewaniu dzieci. Tym razem nie wytrzymałam i dogadałam jednej mamusi".

Pon. 22 lipca

"Matka w ramach prezentu na urodziny wykupiła mi miejsce na cmentarzu. Mam 36 lat"
"Matka w ramach prezentu na urodziny wykupiła mi miejsce na cmentarzu. Mam 36 lat"

"Nie rozumiem, co jej przyszło do głowy, aby sprawić mi taki prezent. Przecież ja jestem w kwiecie wieku. Wiem, że ona i ojciec zaplanowali każdy szczegół swojego pogrzebu, bo zawsze musi być tak, jak oni chcą, no ale bez przesady. Ja nie chcę za życia wiedzieć, gdzie będę pochowana, ani jak będzie to wszytko wyglądało. Z kolei ona myśli, że dobrze zrobiła, bo udało jej się załatwić miejsce tuż koło ich grobu".

Pon. 22 lipca

"40-letnia przyjaźń legła w gruzach. Zawiodłem się na najlepszym kumplu"
"40-letnia przyjaźń legła w gruzach. Zawiodłem się na najlepszym kumplu"

"Jest to dla mnie niezwykle trudne, ale wierzę, że podzielenie się tym doświadczeniem może przynieść mi ulgę i być przestrogą dla innych. Nie spodziewałem się, że 40-letnia przyjaźń może legnąć w gruzach".

Pon. 22 lipca

"Zabrałam dziadków na wakacje. Myślałam, że pomogą mi przy dzieciach. Zawiodłam się"
"Zabrałam dziadków na wakacje. Myślałam, że pomogą mi przy dzieciach. Zawiodłam się"

"Mam trójkę dzieci i wakacje z taką gromadką to prawdziwe wyzwanie. To dlatego z mężem uznaliśmy, że opłacimy dziadkom wczasy all inclusive, żeby pojechali z nami do Turcji. Liczyliśmy na to, że pomogą nam opiekować się dziećmi. Ale się rozczarowaliśmy. Dziadkowie z samego rana uciekali na drugi koniec hotelu, żebyśmy tylko ich nie znaleźli. Całymi dniami pluskali się w basenie i morzu, a także relaksowali się na leżakach". 

Nd. 21 lipca

"Mąż powiedział, że nie będę miała w tym roku wakacji, bo jestem na urlopie macierzyńskim"
"Mąż powiedział, że nie będę miała w tym roku wakacji, bo jestem na urlopie macierzyńskim"

"Już środek wakacji, a ja w tym roku nigdzie nie pojadę, bo mąż stwierdził, że sobie odpoczęłam wystarczająco przez cały rok w domu. Bardzo mi przykro, kiedy patrzę na zdjęcia koleżanek, które opalają się w bikini na plaży lub nad basenem, a ja najdalej gdzie wyjadę to autobusem na plac zabaw".

Nd. 21 lipca

"Chciałam pójść na studia. Mama mi nie pozwala, bo ktoś musi zająć się młodszym rodzeństwem"
"Chciałam pójść na studia. Mama mi nie pozwala, bo ktoś musi zająć się młodszym rodzeństwem"

"Dla mnie to było oczywiste, że pójdę na studia i będę się spełniać. Zawsze byłam ambitna i chciałam też się wyrwać z domu, aby zaznać czegoś innego. Jednak to nie jest możliwe. Wszystko przez moją matkę, która kategorycznie zabroniła mi wyprowadzić się z domu i studiować, ponieważ jak ona to ujęła, ktoś musi zająć się moimi młodszymi braćmi. Tylko że to nie są moje dzieci".

Nd. 21 lipca