Z życia wzięte - Strona 125

"Nie kocham już dawno męża. Ale nie chcę robić przykrości dzieciom"
"Nie kocham już dawno męża. Ale nie chcę robić przykrości dzieciom"

"Jestem z mężem tylko ze względu na dzieci. Nie kocham go już od dawna, jeśli w ogóle kiedykolwiek go kochałam. Nie chcę jednak robić przykrości moim dzieciom i pozbawiać ich ojca. Dlatego zdecydowałam się zostać".

Wt. 30 lipca

"Mąż chce, żebym była tradwife. Mam rzucić pracę i zająć się dziećmi oraz domem"
"Mąż chce, żebym była tradwife. Mam rzucić pracę i zająć się dziećmi oraz domem"

"Realizuje się zawodowo, jestem kierowniczką w dużej firmie i zarabiam całkiem dobrą kasę, ale mąż zarabia jeszcze lepiej. Nie brakuje nam na nic, mamy piękny dom, często jeździmy na wczasy, dzieci też są szczęśliwe. Ostatnio mąż zaczął mówić, że marzy mu się nieco inne życie. Chciałby, żebym została tradwife. Oczekuje, że zostawię pracę i zajmę się domem oraz dziećmi". 

Wt. 30 lipca

"Teściowa miała nam pomóc w ogródku, a ciągle się opala. Chyba chciała odpocząć od teścia"
"Teściowa miała nam pomóc w ogródku, a ciągle się opala. Chyba chciała odpocząć od teścia"

"Teściowa zaoferowała się, że chętnie nam pomoże. Widziała, że nie mamy czasy i nasz ogród jest przez to zaniedbany. Miała plewić, kosić trawę, zrobić nowe nasadzenia, a przede wszystkim zadbać o warzywnik. Cieszyliśmy się na tę propozycję. Przyjechała do nas na tydzień. To sporo czasu, więc miałam nadzieję, że zdąży w tym czasie wszystko ogarnąć. Kiedy my jesteśmy w pracy, to ona się opala. Wszystko widzimy na monitoringu". 

Wt. 30 lipca

"Wzięliśmy rozwód, by znów się w sobie zakochać. Teściowa jest oburzona"
"Wzięliśmy rozwód, by znów się w sobie zakochać. Teściowa jest oburzona"

"Po 10 latach małżeństwa oboje czuliśmy, że nie jest nam po drodze ze sobą. Postanowiliśmy, że weźmiemy rozwód i pójdziemy każde w swoją stronę. Gdy klamka zapadła na sali rozpraw, popatrzyłam na mojego ex-męża i pomyślałam, że czas na nowy początek. Nie wiedziałam, że kilka miesięcy później znów utonę w ramionach Andrzeja i poczujemy się jak zakochani nastolatkowie. Nasza miłość wróciła". 

Wt. 30 lipca

"Facet obiecywał mi złote góry. Po czym z dnia na dzień zniknął"
"Facet obiecywał mi złote góry. Po czym z dnia na dzień zniknął"

"Piszę ten list, bo nie wiem, co o tym myśleć. Przez miesiąc spotykałam się z chłopakiem z aplikacji randkowej. Myślałam, że to ten jedyny. Przynosił kwiaty, nosił mnie na rękach, obiecywał, że już zawsze będziemy razem. Po czym z dnia na dzień mnie zablokował".

Wt. 30 lipca

Piękna Ewa w Strasburgu prezentowała swoje wdzięki w kusej sukience. Mężczyźni nie mogli oderwać od niej oczu
Piękna Ewa w Strasburgu prezentowała swoje wdzięki w kusej sukience. Mężczyźni nie mogli oderwać od niej oczu

Ewa Zajączkowska-Hernik szturmem weszła do polskiej polityki, a ostatnio było głośno o jej przemówieniu w Parlamencie Europejskim. Co ciekawe, nie tylko w Polsce, ale również poza jej granicami. Uderzyła ona w Ursulę von der Leyen. Ale my dziś przyglądamy się stylizacji pięknej polityczki. Mężczyźni wprost nie mogli oderwać od niej oczu. 

Wt. 30 lipca

"Rodzice zabraniają mi wychodzić za mąż. Twierdzą, że 18 lat to za wcześnie na takie decyzje"
"Rodzice zabraniają mi wychodzić za mąż. Twierdzą, że 18 lat to za wcześnie na takie decyzje"

"Mam 18 lat i jestem zakochana. Chcę wyjść za mąż za chłopaka, którego kocham, ale moi rodzice są stanowczo przeciwni. Uważają, że 18 lat to za wcześnie na ślub i że powinnam poczekać kilka lat, zanim podejmę tak poważną decyzję. Ale ja wiem, że nasza miłość będzie wieczna".

Wt. 30 lipca

"Gdy patrzę na moich rodziców, to odechciewa mi się małżeństwa. Moje życie w pojedynkę"
"Gdy patrzę na moich rodziców, to odechciewa mi się małżeństwa. Moje życie w pojedynkę"

"Kiedyś myślałam, że znalezienie męża i założenie rodziny to jeden z moich najważniejszych życiowych celów, ale dziś w mojej głowie nie ma już śladu po tych staroświeckich i przeterminowanych przekonaniach. Gdy patrzę na moich rodziców, to odechciewa mi się małżeństwa. Moje życie w pojedynkę w zupełności mi wystarcza i nie czuję potrzeby wpuszczania do swojego świata kogoś, z kim koniec końców będę żyła w dwóch skrajnych obozach".

Pon. 29 lipca