Z życia wzięte - Strona 661

Ma 123 lata, jest dziewicą i szuka męża. Jeszcze nigdy nie widziała nagiego mężczyzny!
Ma 123 lata, jest dziewicą i szuka męża. Jeszcze nigdy nie widziała nagiego mężczyzny!

123-letnia dziewica ma dość. Chce zmienić swoje życie, wreszcie się zakochać i zaznać prawdziwego uczucia, zanim odejdzie z tego świata. Kres jej życia zbliża się wielkimi krokami, nie zostało jej więc wiele czasu na to, aby znaleźć partnera. Sytuację utrudnia także fakt, że Theresa Nyurakajumby z Rwandy nigdy nie miała żadnego chłopaka, a co więcej, jak sama przyznaje, nigdy nie widziała nagiego mężczyzny.

Czw. 22 czerwca

"A mama mówiła: nie ufaj mu. Nie posłuchałam, to teraz mam!"
"A mama mówiła: nie ufaj mu. Nie posłuchałam, to teraz mam!"

"Poznałam go przez internet. Nie miałam w zasadzie innej możliwości, bo ja prawie nie wychodzę z domu. Od czasu pandemii pracuję zdalnie i praktycznie nie widuję się z ludźmi. W dodatku praca zdalna to pułapka o tyle, że ja mogę robić, ile chcę i kiedy chcę. Więc siedzę czasem od rana do nocy, a zdarza się, że też jako ta nocna sowa. Zegar tyka i wszystkie ciotki w rodzinie wciąż pytają, kiedy ślub. A ja nie miałam nawet partnera. Więc zarejestrowałam się na jednym z portali randkowych i tam poznałam Bruno. Spodobał mi się, ale moja mama od początku mu nie ufała. Ostrzegała mnie przed nim, ale nie posłuchałam, to teraz mam!"

Czw. 22 czerwca

"Moje życie było skończone. Dopiero ta osoba sprawiła, że wszystko się zmieniło"
"Moje życie było skończone. Dopiero ta osoba sprawiła, że wszystko się zmieniło"

"Mam 83 lata. Do tej pory żyłam sama i smutna w pustym mieszkaniu. Nikt nigdy ze mną nie rozmawiał i nikt się mną nie interesował. Nagle wszystko się zmieniło, a na mojej starej twarzy po wielu latach wreszcie pojawił się uśmiech. To wszystko dzięki Tosi. To ona przyniosła radość do mojego życia. Teraz znowu jestem szczęśliwa".

Czw. 22 czerwca

"Teściowa wyznała mi, co mówił o mnie mój syn. Pewnie była zachwycona"
"Teściowa wyznała mi, co mówił o mnie mój syn. Pewnie była zachwycona"

"Nie mam zbyt dobrych relacji z moją teściową i bardzo nie lubię, gdy muszę u niej zostawiać synka. Czasami jednak takie sytuacje mają miejsce ze względu na to, że mąż wyjeżdża często w delegacje, a ja nie zawsze mogę pracować zdalnie. Tym razem musiałam poprowadzić szkolenie, a synek akurat był przeziębiony i nie mógł iść do przedszkola. Skorzystałam więc z pomocy teściowej, ale jakoś miałam przeczucie, że nie skończy się to dobrze. No i oczywiście już, gdy przyszłam po Marcela, ta z wielkim uśmiechem na twarzy wyznała mi, co też syn o mnie powiedział. Ależ musiała mieć z tego frajdę!"

Czw. 22 czerwca

"Zdaniem bratowej, przez karmienie piersią uczę dziecko... Nie zgadniecie czego! Śmiać się czy płakać?"
"Zdaniem bratowej, przez karmienie piersią uczę dziecko... Nie zgadniecie czego! Śmiać się czy płakać?"

"Ileż to mądrości kobieta może się dowiedzieć, gdy karmi piersią... Zwłaszcza gdy rodzina i najbliższe otoczenie uważa, że karmi za długo, za krótko albo jakoś w ogóle nielegitnie. Nigdy nie rozumiałam, czemu w ogóle moja prywatna sprawa karmienia mojego prywatnego dziecka miałaby być przyczynkiem do rozstrząsań u cioci na imieninach albo na ławeczce w parku. Kogo to interesuje? Ale srogo się myliłam. A już ostatnio od karmiącej butelką bratowej usłyszałam prawdziwy hit: że karmiąc piersią płaczące dziecko, uczę je... nigdy w życiu nie wpadłabym na to, czego! To już wyższa psychologia. Mam się śmiać czy płakać?"

Czw. 22 czerwca

"Moja sąsiadka jest piękna i czuła. Oby tylko nie dowiedziała się, co przed nią ukrywam"
"Moja sąsiadka jest piękna i czuła. Oby tylko nie dowiedziała się, co przed nią ukrywam"

"Mam obłędną sąsiadkę. Takiego sąsiedztwa pozazdrościłby mi niejeden mężczyzna... Ba, ja sam sobie zazdroszczę! Dlatego gdy tylko ją poznałem, postanowiłem zrobić wszystko, żeby też zwróciła na mnie uwagę. Udało się i od pół roku jesteśmy razem. Alicja jest piękna i czuła... Kwintesencja kobiecości. W dodatku lubi to, co ja. Jestem zadowolony z tego związku, poderwałem najlepszą laskę na osiedlu. Oby tylko nie dowiedziała się, co przed nią ukrywam..."

Czw. 22 czerwca

„Życie bez faceta w domu nie jest łatwe, ale sąsiad nie raz pomógł mi w potrzebie”
„Życie bez faceta w domu nie jest łatwe, ale sąsiad nie raz pomógł mi w potrzebie”

„Jestem kobietą samotnie wychowującą dziecko i choć dziś uważam, że najgorsze mam już za sobą, to początki mojej drogi w solowym rodzicielstwie były dla mnie ogromnym wyzwaniem. Najwięcej trudności sprawiały mi pozornie proste czynności, które w domach moich koleżanek wykonują ich mężowie. Życie bez faceta w domu nie jest łatwe, ale sąsiad nie raz pomógł mi w potrzebie”.

Śr. 21 czerwca

"Muszę o wszystko pytać męża. Nie mogę o niczym sama decydować"
"Muszę o wszystko pytać męża. Nie mogę o niczym sama decydować"

"Naprawdę mam tego dość. Na początku myślałam, że to nic złego, ale gdy zobaczyłam, na jakiej zasadzie funkcjonują małżeństwa i związki innych kobiet, stwierdziłam, że to co dzieje się w moim związku jest zwyczajnie niezdrowe. Ja naprawdę muszę o wszystko pytać mojego męża i o ile na przykład jakieś większe wydatki powinniśmy ustalać wspólnie, o tyle wyjście z kimś na lody, czy choćby pójście na manicure to już powinna być moja sprawa. Przecież ja też zarabiam. Dlaczego mam się tłumaczyć? Ale chodzi tu nie tylko o kwestie finansowe. Ja nie mogę decydować dosłownie o niczym".

Śr. 21 czerwca