Z życia wzięte - Strona 660

"Zdradziłem żonę - wybaczyła. Zdradziłem znów — wybaczyła. A teraz..."
"Zdradziłem żonę - wybaczyła. Zdradziłem znów — wybaczyła. A teraz..."

"Ja kocham swoją żonę, a nawet kocham i szanuję, ale no wiadomo, jak jest. Mam taką sytuację, że w moim otoczeniu biznesowym pracuje wiele pięknych kobiet i czasem trudno się oprzeć. Poza tym nigdy nie łączyłem tego z miłością, tylko pewnego rodzaju formą hmm sportu. Żona na szczęście wszystko mi wybaczała. Mam na to pewny sposób, żeby żona zawsze mi wybaczyła. Ostatnio jednak coś się zmieniło..."

Pt. 23 czerwca

„Kocham ją, ale pewne sprawy zaszły za daleko. Nie idźcie tą drogą drogie Panie”
„Kocham ją, ale pewne sprawy zaszły za daleko. Nie idźcie tą drogą drogie Panie”

„Jestem zwykłym facetem z zasadami i prawie osiemnastoletnim stażem w związku małżeńskim. Celowo napisałem o zasadach, bo wszystko ładnie pięknie, jednak z każdym kolejnym rokiem moja cudowna małżonka coraz bardziej zaczyna mnie podejrzewać o ich brak. Kocham ją, ale pewne sprawy zaszły za daleko. Nie idźcie tą drogą drogie Panie i nie szukajcie problemu, tam, gdzie go nie ma”.

Czw. 22 czerwca

"Poszłam z córeczką na grób mojej babci. Stało się coś niezwykłego"
"Poszłam z córeczką na grób mojej babci. Stało się coś niezwykłego"

"Moja babcia, a zarazem prababcia mojej córki, odeszła niemal dokładnie rok temu. Przegrała walkę z chorobą. Strasznie to przeżyłam, a moja córeczka, która miała wtedy niespełna 4 lata, nie bardzo rozumiała, co się stało. Racjonalizowała to na swój dziecięcy sposób. W rocznicę odejścia prababci poszłyśmy na cmentarz, żeby złożyć kwiaty i pomyśleć przez chwilę... Zupełnie się nie spodziewałam, co się wydarzy! Moja córeczka zrobiła coś tak pięknego, że ze wzruszenia odjęło mi mowę..."

Czw. 22 czerwca

"Zwierzałam się przyjaciółce na temat problemów z chłopakiem. Gorzko tego pożałowałam"
"Zwierzałam się przyjaciółce na temat problemów z chłopakiem. Gorzko tego pożałowałam"

"Do związku z Maćkiem podchodziłam poważnie. Co prawda mieliśmy pewne problemy, z których zwierzałam się Monice. Myślałam, że komu, jak komu, ale przyjaciółce to mogę zaufać. Miesiąc później straciłam zarówno przyjaciółkę, jak i chłopaka. Przynajmniej śmieci same się wyniosły".

Czw. 22 czerwca

Mama Anastazji zmarłej na Kos przerywa milczenie. "Nie byłam na rozpoznaniu ciała, nie wiem, czy to jest moja córka"
Mama Anastazji zmarłej na Kos przerywa milczenie. "Nie byłam na rozpoznaniu ciała, nie wiem, czy to jest moja córka"

Anastazja Rubińska zaginęła na greckiej wyspie Kos, jej ciało odnaleziono 18 czerwca. Teraz Mama Anastazji pierwszy raz wypowiedziała się w mediach. Wyznała, że nie była na rozpoznaniu ciała i nie ma pewności, czy to jest jej córka.

Czw. 22 czerwca

"Brat odwiedził moją małą córeczkę i nie przyniósł żadnego prezentu. Brzydko się zachował"
"Brat odwiedził moją małą córeczkę i nie przyniósł żadnego prezentu. Brzydko się zachował"

"Mam starszego brata. Zawsze mieliśmy ze sobą dobry kontakt, co bardzo mnie cieszyło. Jestem trzy miesiące po porodzie, a on odwiedził mnie kilka dni temu. Trochę mnie zaskoczył, bo nie przyniósł dla dziecka nawet drobnego upominku. Dlaczego tak się zachował? Nie rozumiem". 

Czw. 22 czerwca

"Moja przyjaciółka robi z wózka piekarnik... Dziecko to nie ziemniak, żeby je gotować"
"Moja przyjaciółka robi z wózka piekarnik... Dziecko to nie ziemniak, żeby je gotować"

"W końcu przyszło lato i zrobiło się naprawdę gorąco, pogoda jest cudowna. Tym samym sezon przegrzewania dzieci uważam za otwarty. Niestety, okazało się, że prym wiedzie w tym moja przyjaciółka z osiedla... Bardzo ją lubię, ogólnie jest dobrą mamą, choć czasem jest strasznie uparta. Mówiłam już jej, że zakrywanie wózka tetrą albo kocykiem to nic dobrego, ale ona nawet nie chce słyszeć..."

Czw. 22 czerwca

"Nie tego spodziewałam się po teściowej. Podczas naszego ślubu dała niezły popis"
"Nie tego spodziewałam się po teściowej. Podczas naszego ślubu dała niezły popis"

"Moja teściowa nigdy nie była zbyt wylewna. Miałam z nią jednak dobre stosunki. Jest bowiem bardzo kulturalna, miła i uczynna. Widać, że bardzo kocha swojego syna, wydawało mi się też, że mnie lubi. To, co zrobiła na naszym ślubie, bardzo mnie zdziwiło. W życiu bym się tego po niej nie spodziewała". 

Czw. 22 czerwca