Z życia wzięte - Strona 663

Dzielą ich 53 lata, łączy... niemal 8 lat małżeństwa! Udowodnili niedowiarkom, że miłość nie pyta o wiek
Dzielą ich 53 lata, łączy... niemal 8 lat małżeństwa! Udowodnili niedowiarkom, że miłość nie pyta o wiek

Nikt nie dawał im szans. Poznali się na cmentarzu i od razu się w sobie zakochali. Wychowywany przez babcię Gary miał wtedy zaledwie 17 lat, a Almeda... 71! Wbrew woli rodziny, krótko później powiedzieli sobie sakramentalne "tak". Mimo różnicy kilku pokoleń para tworzy szczęśliwe, romantyczne małżeństwo, i to już niemal od 8. lat! Pasują do siebie?

Wt. 20 czerwca

"Otworzyłam przypadkiem list do sąsiadki. Nigdy niczego tak nie pożałowałam"
"Otworzyłam przypadkiem list do sąsiadki. Nigdy niczego tak nie pożałowałam"

"Nie znam tutaj nikogo. To znaczy, no wiadomo, że sąsiadom mówię dzień dobry,  jak ich zobaczę, ale nie wdawałam się z nimi nigdy w żadne dyskusje i kompletnie nie mam pojęcia, jacy są, co robią itp. Chociaż ściany mają uszy, a tutaj ludzie jakoś dziwnie głośno mówią ;). No i przyznać muszę, że nad moim mieszkaniem czasem jakieś dantejskie sceny się niestety rozgrywają. Ale to nie moja sprawa, więc staram się nie zwracać na to uwagi. Jednak pech chciał, że ostatnio otworzyłam przypadkiem list, który należał właśnie do sąsiadki z góry. Nigdy niczego tak nie pożałowałam".

Wt. 20 czerwca

"Teściowa nauczyła mnie, jak wychować mężczyznę na męża i ojca! Nieprawdopodobne, ale działa"
"Teściowa nauczyła mnie, jak wychować mężczyznę na męża i ojca! Nieprawdopodobne, ale działa"

"Jesteśmy młodym małżeństwem. Osiem miesięcy temu urodził się nasz synek — pierwsze, wymarzone i wykochane dziecko. Przygotowywałam się do macierzyństwa bardzo długo; chciałam, żeby wszystko było idealnie. Mój mąż początkowo kompletnie nie wiedział, jak zająć się takim maleństwem, a ja irytowałam się, kiedy coś robił nie tak... Odbijało się to na relacjach między nami, a ja byłam coraz bardziej zmęczona. Koniec końców to ja musiałam zajmować się wszystkim przy dziecku i w domu, żeby było sprawnie. Z odsieczą przyszła jednak moja teściowa. To ona nauczyła mnie, jak w prosty sposób wychować sobie męża i dobrego ojca dla naszego dziecka. I o dziwo, zadziałało! Nie wyobrażacie sobie, jak jestem jej wdzięczna..."

Wt. 20 czerwca

"Mąż stale podcina synowi skrzydła. Ostatnio już naprawdę przesadził"
"Mąż stale podcina synowi skrzydła. Ostatnio już naprawdę przesadził"

"Nasz syn jest bardzo wrażliwym chłopcem. Potrzebuje silnego wsparcia emocjonalnego, żeby ze wszystkim sobie radzić. Mocno przejmuje się opinią innych i generalnie już wiem, że nie będzie mu w życiu łatwo. Ostatnio okazało się, że to autysta. Trudno było mi postawić diagnozę samodzielnie, choć wiem, że wielu rodziców to potrafi, ale szkoła skierowała nas do poradni, gdzie wytłumaczono nam, że syn wymaga szczególnego podejścia. Mój mąż jakby się na niego obraził po tym, gdy dowiedział o autyzmie. Zmienił też do syna nastawienie i ja poniekąd go rozumiem, bo jest rozżalony, ale to przecież nie jest wina Kacpra. Poza tym ciągłe podcinanie mu skrzydeł na pewno tutaj nie pomoże, a mąż ostatnio już serio przesadził".

Wt. 20 czerwca

"Moja nastoletnia córka nie ma żadnych zainteresowań. Ciągle siedzi przed komputerem"
"Moja nastoletnia córka nie ma żadnych zainteresowań. Ciągle siedzi przed komputerem"

"Kocham swoje dziecko, ale obecnie po prostu nie mogę na nią patrzeć. To, co ona wyprawia, przechodzi ludzkie pojęcie. Nie spodziewałam się, że z tak mądrej i słodkiej dziewczyny, wyrośnie nastolatka bez żadnych zainteresowań. Gdzie popełniłam błąd? Starałam się wychować ją jak najlepiej!" 

Wt. 20 czerwca

"Moje życie nabrało sensu. Wystarczyło zmienić w relacji z mężem jedną rzecz"
"Moje życie nabrało sensu. Wystarczyło zmienić w relacji z mężem jedną rzecz"

"Ostatnio w życiu nie było mi łatwo. Nie układało się nam z mężem. Na szczęście przejrzałam w końcu na oczy i podjęłam środki, dzięki którym dziś świetnie się dogadujemy. Tego życzę każdej parze w kryzysie! Myślę, że to uniwersalny sposób na to, aby poprawić relacje w związku". 

Wt. 20 czerwca

"Mój mąż nie myje zębów. Wystarczy, że otworzy paszczę, a wszyscy uciekają"
"Mój mąż nie myje zębów. Wystarczy, że otworzy paszczę, a wszyscy uciekają"

"Mój mąż, odkąd przeszedł na emeryturę, zupełnie przestał o siebie dbać. Teraz wychodzi tylko do dorywczej pracy jako portier, a tam już nie wymagają od niego, by się dobrze prezentował, więc wygląda strasznie. Ostatnio to już całkowicie przeszedł samego siebie. Stwierdził bowiem, że wieczorami ma ciekawsze rzeczy do roboty niż mycie zębów, a i tak mu się nie psują, więc on ich myć nie musi".

Wt. 20 czerwca

"Kupiłam stuletni dom. Nie spodziewałam się, że skrywa tyle tajemnic"
"Kupiłam stuletni dom. Nie spodziewałam się, że skrywa tyle tajemnic"

"Długo zastanawiałam się nad tym, czy powinnam kupić ten dom. Jednak cena była bardzo atrakcyjna, a nieruchomość jest taka piękna, że wracałam ją oglądać chyba z 5 razy, pokazując dom przy okazji najważniejszym dla mnie osobom. I tak, jest tam pleśń, na podłogach leży gumoleum, a na ścianach wciąż wiszą stare tapety, ale ten dom ma taki klimat, że kiedy się do niego wchodzi, od razu czuje się spokój. No i stało się, podjęłam decyzję. Kupiłam ten stary dom i szybko zaczęłam remont. Nie spodziewałam się, że ta budowla skrywa tak wiele tajemnic".

Wt. 20 czerwca