Z życia wzięte - Strona 28
"Co drugi rok Wigilię spędzamy u mojej teściowej i, szczerze mówiąc, nigdy nie wracam z niej w dobrym humorze. Jej kuchnia to dla mnie istny koszmar, a gdy próbuję zaproponować coś od siebie, natychmiast słyszę: 'U nas tego się nie je'. W tym roku znowu wrócę głodna, bo już wiem, że zamiast radości, czeka mnie walka o to, kto ma rację przy stole".
Sob. 14 grudnia
"Ferie zimowe powinny być czasem radości, odpoczynku i fajnych wspomnień. Postanowiliśmy zabrać dzieciaki do Białki Tatrzańskiej – blisko, piękne trasy, rodzinne klimaty. Ale moja starsza córka zamiast się cieszyć, powiedziała, że wstydzi się przyznać, gdzie jedzie. W klasie wszyscy wyjeżdżają do Włoch albo Austrii, a narty w Polsce to 'obciach'. Nawet Słowacja byłaby 'przypałem'".
Sob. 14 grudnia
"Od tygodni chodzę wkurzona. Święta za chwilę, a w moim domu wszyscy siedzą, jakby się nic nie działo. Kiedy proszę o pomoc w porządkach, słyszę tylko: 'Nie przesadzaj, jest czysto' albo 'To twój pomysł, to sobie sprzątaj'. No i tak zostałam z tym wszystkim sama, a moje ręce ledwo dają radę. Czy naprawdę nikomu w rodzinie nie zależy na porządku?"
Sob. 14 grudnia
"Siedziałem na zatłoczonym korytarzu pociągu, bo oczywiście na moim bilecie nie było miejscówki. W tłoku i hałasie nagle zobaczyłem coś, czego nigdy bym się nie spodziewał. Pani wyjęła z torby kuwetę, postawiła ją na podłodze, a potem… kota. 'No, kochanie, zrób siku, żeby się nie męczył' – powiedziała spokojnie, jakby to była najbardziej normalna rzecz na świecie. Cały wagon zamarł, a ja do teraz nie wiem, czy to mi się śniło".
Sob. 14 grudnia
"Żyjesz sobie razem i niby wszystko jest w porządku, ale codzienne drobiazgi potrafią sprawić, że zaczynasz widzieć czerwoną mgłę. Taki był mój Krystian. To dobry chłop, nie mogę narzekać, ale jak się mieszka razem, to szybko zauważasz, co cię irytuje".
Sob. 14 grudnia
"Od 12 lat jestem żoną cudownego faceta. Jest dobrym ojcem, partnerem i przyjacielem, ale jego chrapanie to coś, co doprowadza mnie na skraj wytrzymałości. Nie przesadzam – od lat praktycznie nie sypiam. A ostatnio, w akcie desperacji, zaczęłam spędzać noce w aucie, bo w domu nie jestem w stanie zmrużyć oka. Czy ktoś miał podobny problem? Bo ja nie wiem, co mam z tym dalej zrobić".
Sob. 14 grudnia
"Podarowałam synowi i synowej przepiękne ozdoby świąteczne na nowe mieszkanie. A ta powiedziała, żebym je sobie zachowała, bo ona chce własnoręcznie wykonać dekoracje. Jestem oburzona jej zachowaniem".
Sob. 14 grudnia
"Wiem, że nie jestem idealny, ale przecież naprawdę staram się, jak mogę. Oprócz pracy pomagam w obowiązkach domowych, a dla żony to i tak za mało".
Czw. 12 grudnia
"Jestem mężczyzną w dojrzałym wieku, który zawsze doceniał harmonię i porządek w swoim otoczeniu. Moja żona od lat była osobą, na której mogłem polegać – zadbana, obrotna, zorganizowana i troskliwa. Niestety, od pewnego czasu nasza codzienność przestała przypominać to, co miało miejsce jeszcze kilka miesięcy temu. Winą za to obarczam nowe hobby mojej żony, które niespodziewanie wywróciło nasze życie do góry nogami".
Śr. 11 grudnia
"Nie chcę, by moja zazdrość niszczyła moje małżeństwo, a jednak trudno mi uwolnić się od tego, co czuję. Jestem zazdrosna o relację mojego męża z jego byłą żoną. Choć staram się to ukrywać, to zazdrość i niepewność coraz bardziej we mnie narastają. Oni mają ze sobą zdecydowanie zbyt dobry kontakt".
Wt. 10 grudnia