Z życia wzięte - Strona 133

"Bogaty wujek chce przepisać cały majątek na mnie. Jego dzieci mają mi to za złe"
"Bogaty wujek chce przepisać cały majątek na mnie. Jego dzieci mają mi to za złe"

Publikujemy list naszego czytelnika. Tekst został zredagowany przez Styl.fm. Czekamy na historie pod adresem: [email protected]. Wybrane teksty opublikujemy. Zastrzegamy sobie prawo do redakcji tekstu.

Wt. 23 lipca

"Nie mogłam znaleźć pracy, więc zatrudniłam się w firmie męża. Drugi raz nie popełniłabym tego błędu"
"Nie mogłam znaleźć pracy, więc zatrudniłam się w firmie męża. Drugi raz nie popełniłabym tego błędu"

"Długo nie mogłam znaleźć pracy, więc postanowiłam, że zatrudnię się w firmie prowadzonej przez mojego męża. Wierzyłam, że praca u niego będzie miała mnóstwo plusów — elastyczne godziny, większe zrozumienie ze strony pracodawcy i ogólnie lepszy komfort pracy. Jak się jednak okazało, była to jedna z najgorszych decyzji, jakie mogłam podjąć".

Wt. 23 lipca

"Nie chcę mieszkać z teściami, ale odkładać każdego grosza na mieszkanie też nie. Trudne życie w Polsce"
"Nie chcę mieszkać z teściami, ale odkładać każdego grosza na mieszkanie też nie. Trudne życie w Polsce"

"W przyszłym roku wychodzę za mąż i nie wiem, co zrobić. Mam dwie wizje życia i żadna mi nie pasuje. Pochodzę z wielodzietnej rodziny, więc nie ma opcji, abym mogła zamieszkać z mężem po ślubie w swoim domu rodzinnym. Z kolei przyszli teściowie może nie są najgorsi, ale czuję, że mnie nie chcą, jako żony ich syna. Poza tym dużo rzeczy nas dzieli i zawsze jest drętwo, gdy z nimi przebywam. Z kolei, aby nabyć coś swojego, musielibyśmy zaciskać pasa przez całe życie, a nieruchomość byłaby nasza dopiero na emeryturze".

Wt. 23 lipca

"Sąsiadka chyba ma chętkę na mojego męża. Cały czas go obserwuje i paraduje w mini za ogrodzeniem"
"Sąsiadka chyba ma chętkę na mojego męża. Cały czas go obserwuje i paraduje w mini za ogrodzeniem"

"Ostatnio moja sąsiadka zachowuje się podejrzanie. Jej mąż wyjeżdża w delegację, a ona jakby szukała zaczepki. Zakłada krótką mini, odsłania nogi i tak się przechadza wzdłuż ogrodzenia. Niby chwasty wyrywa i krzaki przycina. Jakoś nie chce mi się w to uwierzyć, bo zawsze robi to wtedy, gdy mój mąż jest w ogrodzie. A później zalotnie zerka w jego kierunku. Jeszcze brakuje tylko tego, żeby mu puściła oczko". 

Wt. 23 lipca

"Teściowa nie chce zostać z naszą dwuletnią córką na tydzień. A my już wykupiliśmy wczasy"
"Teściowa nie chce zostać z naszą dwuletnią córką na tydzień. A my już wykupiliśmy wczasy"

"Nie rozumiem, w czym moja teściowa widzi problem. Moje dziecko nie jest skomplikowane. Anastazja ma dwa lata, lubi jeść frytki, oglądać bajki i bawić się na placu zabaw. Nie potrzebuje wiele do szczęścia, za to my z mężem koniecznie potrzebujemy odpoczynku. To dlatego wykupiliśmy dla siebie zagraniczne wakacje, a córka miała zostać z teściową. Teraz mamuśka wycofuje się ze swojej obietnicy". 

Wt. 23 lipca

"Moja matka nie przyjechała na nasz ślub. Wolała wakacje z młodszym kochankiem"
"Moja matka nie przyjechała na nasz ślub. Wolała wakacje z młodszym kochankiem"

"Na pół roku przed moim ślubem w naszej rodzinie gruchnęła wieść, że mama rozstaje się z ojcem. Powód był dla mnie wprost nie do uwierzenia - mama znalazła sobie młodszego faceta Wiktora i całkowicie straciła dla niego głowę. Nie spodziewałam się jednak, że w dniu mojego ślubu nie pojawi się i wyśle mi tylko SMS-a, że przeprasza, ale jej ukochany zabiera ją do Czarnogóry. To miał być najpiękniejszy dzień w moim życiu, a skończył się łzami. Na szczęście w objęciach mojego ukochanego Adriana". 

Wt. 23 lipca

"Świekra wycięła mnie ze ślubnego zdjęcia. Musi się oswoić z nową sytuacją"
"Świekra wycięła mnie ze ślubnego zdjęcia. Musi się oswoić z nową sytuacją"

"Moja świekra Bożena od samego początku, gdy przestąpiłam próg jej domu mnie nie lubiła. Na wieść o ślubie aż ją zmroziło. Niedawno odkryłam, że w domu ma kilka zdjęć z naszego ślubu na małym nakastliku w sypialni. Problem w tym, że Bożena wycięła mnie z tych zdjęć i zmontowała sobie kolaż złożony z kadrów swojego syna i cioteczek. Próbowałam nawet z nią o tym porozmawiać, ale jej tłumaczenie przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Bowiem świekra nie przyzwyczaiła się do tego, że ma synową i potrzebuje czasu". 

Wt. 23 lipca

"Teściowa ciągle mnie upomina, żebym ubierała się skromniej. Ja wolę wyrazisty look"
"Teściowa ciągle mnie upomina, żebym ubierała się skromniej. Ja wolę wyrazisty look"

"Od zawsze miałam wyraźny styl ubierania się. Uwielbiam wyraziste stroje, krótsze sukienki, głębokie dekolty oraz wzory w panterkę. Mój wygląd odzwierciedla moją osobowość — jestem pewna siebie, odważna i lubię zwracać na siebie uwagę. Styl, który wybieram, pozwala mi czuć się sobą i wyrażać swoją indywidualność. Jednakże, od momentu gdy zaczęłam spotykać się z moim mężem, teściowa nieustannie krytykuje mój wygląd, sugerując, że powinnam ubierać się bardziej skromnie".

Wt. 23 lipca