Z życia wzięte - Strona 669
"Mamy trudną sytuację finansową. Pogorszyła się w momencie, gdy ja ciężko zachorowałam i straciłam zdolność do wykonywania pracy. A, jako że pracowałam zawsze bez umowy, to w zasadzie nic mi nie przysługiwało. Wystarałam się o ubezpieczenie, gdy dowiedziałam się o chorobie, ale za leki i tak trzeba płacić, a mi i mojej córce ledwo wystarczało na chleb. Ewelina ma dopiero 12 lat, ale tak przejęła się całą tą sytuacją, że postanowiła mi pomóc zarobić na leki. Okazało się, że wpadła na tak dobry pomysł, że nie tylko dorzuciła się do lekarstw, ale też uzbierała spory zapas gotówki, a dodatkowo wszyscy o niej mówią i ją znają".
Czw. 15 czerwca
„Jak każda matka od zawsze chciałam dla swojego syna jak najlepiej. Gdy był małym brzdącem, to podcierałam mu tyłek, a z czasem wszystko sprowadzało się do prawienia wychowawczych kazań, bo zależało mi, żeby wyszedł na ludzi. Bywało ciężko, ale wiedziałam, że musi się wyszaleć, a na zakładanie rodziny przyjdzie jeszcze czas. Dziś wiem, że gdyby nie Daria, to nadal bujałby w obłokach”.
Śr. 14 czerwca
"Ja i mój partner jesteśmy artystami, nie widzimy się w roli rodziców i nie chcemy mieć dzieci. Niestety mój ojciec nie zgadza się z moją wizją życia — twierdzi, że jedyną istotną rolą kobiety jest rodzić dzieci, zaś rolą mężczyzny jest łożenie na rodzinę. Ostatnio mój ojciec zażądał ode mnie urodzenia potomka! Powiedział, że mnie wydziedziczy, jeśli nie urodzę dziecka!"
Śr. 14 czerwca
"Zawsze chcieliśmy mieć dużą rodzinę. To był tak naprawdę nasz priorytet. Jednak w Polsce, za dużą rodzinę uznaje się już tę, która ma trójkę dzieci. Taki scenariusz mi odpowiadał i chciałam powiedzieć STOP po trzeciej córce, jednak mojemu mężowi marzyła się drużyna piłkarka. Śmiałam się, że teraz przecież to i dziewczynki grają w piłkę, ale on bardzo poważnie wyznał, że nie zamierza zaprzestać starań tak długo, aż nie urodzę mu syna. To już stało się poniekąd jego obsesją. Ja jestem obecnie w szóstej ciąży i wczoraj dowiedziałam się, że to znowu będzie dziewczynka. Boję się to wyznać mężowi, bo wiem, że będzie bardzo zdenerwowany".
Śr. 14 czerwca
"Pomyślicie pewnie, że oszalałam. Oczywiście świadomie nigdy bym się na to nie zdecydowała, ale tak się jakoś potoczyło moje życie, że wyszłam za mąż za geja i prawdę mówiąc, dziś tego nie żałuję, bo układa nam się świetnie. Mam cudownego męża, który jest wspaniałym ojcem naszej córki, a ja jestem najszczęśliwszą żoną na świecie. Jak to możliwe — zapytacie. Już wam wszystko wyjaśniam".
Śr. 14 czerwca
"Jestem mamą wspaniałej, trzyletniej dziewczynki. Kocham ją nad życie. Bardzo poświęciłam się macierzyństwu i jej wychowaniu. Kosztowało mnie to wiele emocji oraz energii. Teraz mąż bardzo chce mieć kolejne dziecko. Ja jednak mam inne plany. To dlatego muszę to przed nim ukrywać".
Śr. 14 czerwca
Do naszej redakcji przyszedł list od kobiety zdradzonej przez partnera: "Mój mąż ma słaby charakter. Wiedziałaś o tym i wiedziałaś, że ma żonę i małe dziecko. A mimo to próbowałaś nam go ukraść. Ale ja jestem mądrą kobietą, nie doceniłaś mnie. Odkryłam, co się święci. Byłam załamana, ale przywołałam go do rozsądku. Na miłość trzeba zasłużyć i nie buduje się jej poprzez niszczenie szczęścia innych. A karma zawsze wraca..."
Śr. 14 czerwca
"Mam przed własnymi dziećmi pewną tajemnicę. Syn i córka są w wieku szkolnym, a więc powoli wchodzą w nastoletni bunt. Muszę być dla nich autorytetem, a to nie byłoby możliwe, gdyby poznały o mnie prawdę. Nigdy nie mogą się o tym dowiedzieć, bo wiele stracę w ich oczach".
Śr. 14 czerwca
"Mam 59 lat i przestałam zapraszać gości do swojego domu. Rodzina i znajomi się dziwią, ale ja wszystko przemyślałam i nie zamierzam zmieniać zdania. To mój dom i to ja mam się w nim dobrze czuć. Mam swoje powody... Żałuję, że zdecydowałam się na tę zmianę tak późno".
Śr. 14 czerwca
"Marzę o tych wakacjach już od tak długiego czasu! Przecież zasłużyliśmy sobie na odpoczynek. Przez długi czas zbieraliśmy pieniądze na to, aby wyjechać do ciepłych krajów. Mieliśmy się opalać, kąpać w morzu, zwiedzać... A teraz żona chce się wycofać z naszych planów. Wszystko przez psy! Ona po prostu nie chce zostawić ich u rodziców".
Śr. 14 czerwca