Z życia wzięte - Strona 280

Czytelniczka po śmierci męża związała się ze szkolną miłością Grzesiem, który zataił, że ma za granicą żonę
Czytelniczka po śmierci męża związała się ze szkolną miłością Grzesiem, który zataił, że ma za granicą żonę

"Za młodych lat marzyłam, żeby mieć chłopca z gitarą... Pod spojrzeniem Grześka miękły mi kolana, ale los nie dał nam wtedy szansy. On wyjechał, a ja poznałam męża, zupełne przeciwieństwo tych młodzieńczych pragnień. Był realistą twardo stąpającym po ziemi. Kochał mnie i dzieci. Z nim przeżyłam 30 pięknych lat, do końca jego dni. Gdy zmarł, myślałam, że już więcej się nie zakocham. Ale pewnego dnia szłam ulicą i niespodziewanie zobaczyłam w tłumie znajomą twarz. Czyżby los się do mnie uśmiechnął..."

Pon. 11 marca

"Chcemy oddać babcię do szpitala na Wielkanoc. Inaczej nici z wyjazdu"
"Chcemy oddać babcię do szpitala na Wielkanoc. Inaczej nici z wyjazdu"

"Wielkanoc zbliża się wielkimi krokami, a my mamy już dość siedzenia w domu. Chcemy, aby ten czas był wyjątkowy. Problemem jest babcia w podeszłym wieku, która wymaga całodobowej opieki. Mieszka z nami i nie mamy co z nią zrobić. Wymyśliłam, że pójdzie na te kilka dni do szpitala". 

Pon. 11 marca

Czytelniczka ma dość organizowania świąt dla rodziny męża i wyjeżdża; teściowa nazwała ich nieodpowiedzialnymi
Czytelniczka ma dość organizowania świąt dla rodziny męża i wyjeżdża; teściowa nazwała ich nieodpowiedzialnymi

"Każdego roku organizujemy święta u nas. Przez kilka dni sprzątam i gotuję, przygotowuję wszystko tak, aby dogodzić gościom. Rodzina męża zjeżdża się jak do siebie. Nic nie przygotowują, czują się jak na wakacjach. Teściowa nawet sernika nie upiecze! Ja mam tego dość. Postanowiłam, że w tym roku wyjeżdżamy, niech radzą sobie sami. Kiedy oznajmiłam to teściowej, zrobiła taką minę, że aż zaczęłam się śmiać! A później rzuciła takim tekstem. Szok". 

Pon. 11 marca

Babcia nie chciała przyjechać na Wielkanoc, bo po wysokim wyrównaniu za ogrzewanie nie miała pieniędzy na prezenty
Babcia nie chciała przyjechać na Wielkanoc, bo po wysokim wyrównaniu za ogrzewanie nie miała pieniędzy na prezenty

"Zawsze zabieraliśmy babcię na Wielkanoc. Dopóki żył dziadek, to my tam jeździliśmy całą rodzinką. Zawsze było wesoło i zawsze czekaliśmy na tych kilka wolnych dni, które pozwolą nam odetchnąć od trudnej codzienności i spędzić rodzinnie czas. Gdy dziadek odszedł, było smutniej i Wielkanoc spędzaliśmy już u nas. Żeby tworzyć nowe wspomnienia. Ale w tym roku babcia odmówiła przyjazdu do nas na święta. Moje namowy nic nie dały, a gdy wspomniałam, że w takim razie my ją odwiedzimy, uznała, że chce zostać sama. Odkryłam, jaki jest tego powód. Rozpłakałam się".

Pon. 11 marca

"Michał to maminsynek. Mamusi by nieba przychylił, a ja to się nie liczę"
"Michał to maminsynek. Mamusi by nieba przychylił, a ja to się nie liczę"

"Michał to pod różnymi względami mężczyzna idealny - przystojny, ułożony, inteligenty i pracowity. Facet nie imprezuje, jest rodzinny i skupiony na osiągnięcia sukcesu. No właśnie, pod każdym względem jest super. A jednak jest jeden minus. Ten minus to mamusia. Mój facet tylko jej się słucha i zrobi dla niej wszystko. Ja mogę leżeć chora, a on i tak pobiegnie do mamusi".

Pon. 11 marca

Czytelniczka po śmierci mamy poznała na portalu randkowym mężczyznę, który okazał się jej kolegą ze szkoły
Czytelniczka po śmierci mamy poznała na portalu randkowym mężczyznę, który okazał się jej kolegą ze szkoły

"To dla mnie tak niesamowita historia, że czasami dalej mam ochotę się uszczypnąć, by sprawdzić, że to nie sen. Gdybym nie doświadczyła jej na własnej skórze, po prostu bym w nią nie uwierzyła. Ale teraz już wiem, że tak po prostu miało być. Że to jakieś przeznaczenie i nasze ścieżki miały się przeciąć. Choć gdy okazało się, kim jest mężczyzna, którego spotkałam, nie mogłam poradzić sobie z emocjami".

Pon. 11 marca

Chłopak czytelniczki nie złożył jej życzeń na Dzień Kobiet i kazał jej samej kupić sobie kwiaty
Chłopak czytelniczki nie złożył jej życzeń na Dzień Kobiet i kazał jej samej kupić sobie kwiaty

"Myślałam, że mogę liczyć na swojego chłopaka. Okej, to prawda, że czasem nie był dla mnie miły i ogólnie często żartował, ale myślałam, że to żarty i jednak będzie pamiętać o Dniu Kobiet. A on nie pamiętał. Aż go zapytałam, dlaczego mi nic nie kupił, a on wtedy powiedział mi coś takiego. Jestem w ogromnym szoku i normalnie nie mogę się pozbierać. Uprzejmie proszę o wsparcie i radę, co dalej robić z tym związkiem".

Pon. 11 marca

Czytelniczka o mężu Tadeuszu, który zdradził ją trzy razy; o wszystkim dowiedziała się od przyjaciółki
Czytelniczka o mężu Tadeuszu, który zdradził ją trzy razy; o wszystkim dowiedziała się od przyjaciółki

"Miałam mojego męża za anioła. Zawsze przynosił wielkie bukiety kwiatów, zabierał mnie do restauracji na romantyczne kolacje, wyręczał mnie w obowiązkach domowych. Wszystko było idealnie, aż do dnia, kiedy zadzwoniła moja przyjaciółka."

Nd. 10 marca