Czytelniczka ma dość organizowania świąt dla rodziny męża i wyjeżdża; teściowa nazwała ich nieodpowiedzialnymi

Czytelniczka ma dość organizowania świąt dla rodziny męża i wyjeżdża; teściowa nazwała ich nieodpowiedzialnymi

Czytelniczka ma dość organizowania świąt dla rodziny męża i wyjeżdża; teściowa nazwała ich nieodpowiedzialnymi

canva.com

"Każdego roku organizujemy święta u nas. Przez kilka dni sprzątam i gotuję, przygotowuję wszystko tak, aby dogodzić gościom. Rodzina męża zjeżdża się jak do siebie. Nic nie przygotowują, czują się jak na wakacjach. Teściowa nawet sernika nie upiecze! Ja mam tego dość. Postanowiłam, że w tym roku wyjeżdżamy, niech radzą sobie sami. Kiedy oznajmiłam to teściowej, zrobiła taką minę, że aż zaczęłam się śmiać! A później rzuciła takim tekstem. Szok". 

Reklama

Publikujemy list naszej czytelniczki. Tekst został zredagowany przez Styl.fm. Masz historię do opowiedzenia? Prześlij ją na: [email protected]. Wybrane teksty opublikujemy. Zastrzegamy sobie prawo do redakcji tekstu.

Zawsze organizujemy święta

Tak się jakoś utarło, że święta zawsze odbywają się u nas. To fakt, że mamy duży dom, a więc wszyscy się u nas zmieszczą. Na początku przygotowywałam wszystko z przyjemnością, ale ile można? Rok, dwa, trzy, pięć lat z rzędu?! Najgorsze jest to, że przyjeżdża do nas połowa rodziny mojego męża. Czują się jak u siebie, o nic się nie martwią, a ja im usługuję. Przez kilka dni przed świętami sprzątam i przygotowuję masę jedzenia, żeby dla każdego starczyło. Piekę ciasta, a nikt nawet nie zapyta, czy przynieść jakąś potrawę. Gdyby każdy zrobił coś od siebie, ja miałabym zdecydowanie mniej roboty. To mnie przerasta. Przecież ja pracuję i mamy małe dzieci.

Reklama

dziewczynka w niebieskiej sukience uśmiecha się do dziadka canva.com

Tym razem wyjeżdżamy

Postanowiłam, że koniec z tym. W tym roku robimy sobie wolne i wyjeżdżamy na święta. Oznajmiłam to teściowej, a gdybyście zobaczyli jej minę, to zaczęlibyście się śmiać razem ze mną. Ona była w szoku, że się na to zdecydowałam! A później dowaliła takim tekstem, że nie wiedziałam, co jej odpowiedzieć. Powiedziała, że jesteśmy skrajnie nieodpowiedzialni, bo zostawiamy rodzinę w święta. Mało tego, dodała, że sprowadzam jej syna na złą drogę, bo święta to czas dla rodziny, więc powinniśmy go celebrować wspólnie.

Reklama

Niech teściowa sama gotuje i sprząta

Opinia teściowej mało mnie interesuje. Utwierdziła mnie tylko w przekonaniu, że słusznie robię. Jeżeli wyjazd się uda, to zamierzam robić tak każdego roku. Wtedy przynajmniej odpocznę i nie będę musiała wszystkim usługiwać. A teściowa niech sama sobie gotuje i sprząta, skoro tak bardzo zależy jej na wspólnych świętach. A może tym razem wprosi się do drugiego syna? Przecież on też ma duży dom i jeszcze nigdy nie zrobił świąt we własnym domu.

Reklama

Zbuntowana Synowa 

Reklama

Skala żenady przekroczona. Aktor wyszedł bez ubrań na scenę podczas gali Oscarów. Zobacz zdjęcia!
Źródło: Photo by Patrick T. Fallon / East News
Reklama
Reklama