Z życia wzięte - Strona 177

"Poznałem w sanatorium piękną kobietę z miasta. Ania chce mnie teraz odwiedzić u mnie na wsi"
"Poznałem w sanatorium piękną kobietę z miasta. Ania chce mnie teraz odwiedzić u mnie na wsi"

"W końcu dałem się namówić mojemu lekarzowi, żebym udał się do sanatorium. Mieszkam sam i przez to moje kolano coraz trudniej jest mi ogarniać domowe sprawy. Wyjazd był wspaniały, różne zabiegi, piękna przyroda no i Ania. Kobieta cud. Szybko złapaliśmy ze sobą kontakt, zawsze na romantyczne spacery zakładała taką kreację, że aż zapierało dech. Odkąd turnus się skończył, to piszemy do siebie codziennie. Ewidentnie oboje za sobą tęsknimy. Przedwczoraj dostałem od niej wiadomość, że chce mnie odwiedzić. No i teraz mam dylemat, bo Ania mieszka w Krakowie, a ja jestem wiejski chłop. Dbam o moje gospodarstwo, nawet schludnie tu mam, ale obawiam się, że miastowej damie nie spodoba się u nas na wsi".

Pt. 14 czerwca

"Synowa źle wychowuje moją wnuczkę. Muszę zrobić z tym porządek"
"Synowa źle wychowuje moją wnuczkę. Muszę zrobić z tym porządek"

"Nie mogę patrzeć na to, jak synowa wychowuje moją wnuczkę. Obawiam się, że wyrośnie z niej człowiek aspołeczny. Kamilka nie może oglądać telewizji, nie ma smartfona, jak jej rówieśnicy, a nawet słodyczy nie je. A dziewczynka ma sześć lat, więc już powinna mieć wspólne zainteresowania z koleżankami. Wnuczka żali mi się, że nie rozumie, o czym rozmawiają koleżanki na placu zabaw, bo one oglądają bajki, a ona nie może tego robić. To duży problem i zamierzam zrobić z tym porządek". 

Pt. 14 czerwca

"Prosiłam najbliższych o zero różowych ubranek dla małej! Nikt nie uszanował mojej prośby"
"Prosiłam najbliższych o zero różowych ubranek dla małej! Nikt nie uszanował mojej prośby"

"Gdy byłam jeszcze w ciąży, zapowiedziałam rodzinie i znajomym, żeby pod żadnym pozorem nie kupowali nic różowego dla mojej córeczki. Nie miałam zamiaru hołdować stereotypom, poza tym na wieszakach sklepowych jest tyle kolorów, że śmiało można wybrać coś mniej oczywistego. Moje dziecko, moje zasady. Fajnie, że najbliżsi podeszli do mojej prośby z szacunkiem, bo po porodzie i tak dostałam wszystko różowe".

Pt. 14 czerwca

"Wnusia wrzuciła pluszankę ode mnie do śmieci. A moja synowa nie widzi w tym problemu"
"Wnusia wrzuciła pluszankę ode mnie do śmieci. A moja synowa nie widzi w tym problemu"

"Wczoraj byłam w odwiedzinach u mojej synowej i wnusi. Poszłam do kuchni, żeby wyrzucić resztki z obiadu i moim oczom ukazał się w śmietniku pluszak słonik z kolorową trąbką. Był cały pomazany pisakami i brudny. Zrobiło mi się nieswojo. Opowiedziałam o swoich odczuciach synowej, ale Gośka kompletnie się nie przejęła. Powiedziała, że widocznie małej Tosi nie podobała się taka tandetna zabawka."

Pt. 14 czerwca

Dystrybutory Miraqua – nowy wymiar filtracji wody
Dystrybutory Miraqua – nowy wymiar filtracji wody

Dystrybutory wody Miraqua to nowoczesne urządzenia, które zmieniają sposób, w jaki korzystamy z wody pitnej. Stworzone z myślą o niewielkich biurach i gospodarstwach domowych, oferują zaawansowane funkcje filtrowania, mineralizowania oraz podgrzewania i chłodzenia wody. Dzięki nim użytkownicy mogą cieszyć się czystą, zdrową wodą przez cały dzień.

Pt. 14 czerwca

"Przepisałem dom na syna przed jego ślubem. Bardzo szybko zapomniał o starym ojcu"
"Przepisałem dom na syna przed jego ślubem. Bardzo szybko zapomniał o starym ojcu"

"Nigdy nie miałem dobrych relacji z synem, ale, gdy moja żona odeszła, to Tomek jakoś dziwnie zbliżył się do mnie. Przyjeżdżał częściej niż kiedykolwiek, robił zakupy. W końcu powiedział mi, że organizuje ślub ze swoją narzeczoną. W sumie to widziałem ją jeden raz. Pomyślałem, że najlepszym prezentem dla niego będzie nasz rodzinny dom. Poszliśmy do notariusza. Syn był szczęśliwy, a ja liczyłem na wsparcie do końca moich dni. Jakże się pomyliłem. Nawet nie dostałem zaproszenia na ślub, a zdjęcia pokazał mi syn sąsiada. Bardzo mi było przykro."

Pt. 14 czerwca

"Córka dała mi ultimatum, albo dom seniora, albo malutki pokój u niej w domu. A ja się nie dałam i wybrałam wolność"
"Córka dała mi ultimatum, albo dom seniora, albo malutki pokój u niej w domu. A ja się nie dałam i wybrałam wolność"

"Moja córeczka zachowała się wobec mnie w okropny sposób. Nie spodziewałam się, że ona tak mnie potraktuje. Rozumiem, że córka chciała zarobić na moim mieszkaniu i zapewnić sobie lepsza przyszłość. Naprawdę wszystko rozumiem, ale to przecież moje mieszkanie i ona nie może stawiać mi ultimatum. Nie zgodziłam się na jej żądanie".

Pt. 14 czerwca

"Szwagierka wciska mojej córce słodycze i niechciane prezenty. Oczekuje, że się odwdzięczę"
"Szwagierka wciska mojej córce słodycze i niechciane prezenty. Oczekuje, że się odwdzięczę"

"Laura ma już czworo dzieci i planują z Jackiem piąte. Nie wiem, jak ona daje sobie radę z ogarnięciem takiej gromadki, ale podziwiam. Ja ledwo wyrabiam z jednym ancymonem w spódniczce - moją kochaną Julcią. Ogólnie lubię swoją szwagierkę, ale ta jej uczynność jest krępująca. Wolałabym, żeby nic nie przynosiła, zamiast dawać mojej córce byle co i oczekiwać rewanżu".

Czw. 13 czerwca