Z życia wzięte - Strona 119
"Wszyscy wokół mnie mówią, że jestem ładna i lubiana. Mam wielu przyjaciół i znajomych, ale pomimo tego, że mam już 31 lat, to nigdy nie miałam poważnego związku. To zaczyna mnie martwić. Przyjaciółka postanowiła mi pomóc i znalazła mi chłopaka, który ewidentnie się we mnie zakochał i chyba jest zainteresowany żeniaczką. Problem w tym, że ja do niego nic nie czuję".
Nd. 4 sierpnia
"Moja narzeczona zaskakuje mnie dziwacznymi pomysłami na nasz wielki dzień. Zarówno ja, jak i nasi rodzice, pragniemy klasycznego, eleganckiego ślubu i wesela, natomiast ona co chwilę proponuje coś nowego i szalonego, co wzbudza we mnie coraz większe obawy".
Nd. 4 sierpnia
"Z mamą miałam poprawny kontakt. Nie sądziłam, że na sam koniec życia odstawi mi taki numer. Wszystko przepisała w testamencie córce swojej koleżanki. Od początku byłam podejrzliwa względem tej dziewczyny. Kręciła się wokół mamy i codziennie ją odwiedzała. Teraz wyszło szydło z worka, a ja zostałam na lodzie".
Nd. 4 sierpnia
"Jestem fotografem z wieloletnim doświadczeniem. Robienie zdjęć jest dla mnie nie tylko sposobem na życie, ale też pasją, której się poświęcam, dlatego staram się, żeby zawsze każdy aspekt fotografii był taki dopracowany na ostatni guzik. Pierwszy raz się jednak zdarzyło tak, że laska zrobiła z wesela pogrzeb. Miał być rajski ślub, a była smutna stypa".
Nd. 4 sierpnia
"Kiedy poznałam Pawła, myślałam, że to znak z nieba. To mężczyzna wprost idealny. Przystojny, a przy tym bardzo inteligentny. Mamy masę wspólnych zainteresowań, doskonale dogadywaliśmy się od samego początku. Co najważniejsze, poznałam go na pielgrzymce, więc uznałam, że łączy nas również wiara. Dopiero po ślubie wyznał mi, że tak naprawdę jest ateistą".
Nd. 4 sierpnia
"Wiele razy śmiałem się do rozpuku, gdy widziałem filmiki, gdzie w trakcie zaręczyn komuś wypadł pierścionek albo wpadł do kratki kanalizacyjnej. Nie myślałem kiedykolwiek, że i mnie się przydarzy w tak podniosłej chwili taka gafa. Anna jest moją miłością życia i marzyłem o tym, aby oświadczyć się w wyjątkowym miejscu. Gdy dotarliśmy na Morskie Oko, uklęknąłem na kamieniu i pierścionek wyskoczył do wody",
Sob. 3 sierpnia
"Można by było się od niego uczyć sprytu, cwaniactwa i braku szacunku. Ta praca zszargała moje nerwy i zdrowie. W końcu nie dałam sobie rady i musiałam się zwolnić. Jednak nie zrobiłam tego po cichu, lecz odpłacając się szefowi za wszystko, co mi i innym w tej pracy zrobił. Na koniec on splajtował i został w samych skarpetkach, a ja triumfowałam jak nigdy dotąd".
Sob. 3 sierpnia
"Zdecydowałem się napisać do Was w chwili, gdy moje małżeństwo przechodzi przez nieoczekiwane zmiany. Moja żona, którą zawsze uważałem za piękną, postanowiła zmienić swoją sylwetkę. Jestem tym bardzo zaniepokojony, ponieważ zawsze podobała mi się taka, jaka jest – z jej krągłymi, kobiecymi kształtami. Właśnie dlatego zwróciłem na nią uwagę, jej wygląd mnie zachwycił. Później zakochałem się w jej duszy. Jednak teraz, pod wpływem panującej mody, postanowiła zrzucić na wadze, a ja obawiam się, że ta metamorfoza może ją zmienić nie do poznania".
Sob. 3 sierpnia
"Moja teściowa, którą zawsze uważałam za osobę godną zaufania, zdradziła mi ostatnio pewien sekret. Otóż planuje rozwód ze swoim mężem. Ta wiadomość bardzo mnie zaskoczyła, ale najbardziej obawiam się reakcji mojego męża. Choć jest dorosły, to wiem, że mocno to przeżyje. Zawsze postrzegał małżeństwo swoich rodziców jako wzór do naśladowania. Był przez nich oboje bardzo rozpieszczany i wciąż czuje z nimi ogromną więź".
Sob. 3 sierpnia
"Moja teściowa zdaje się robić wszystko, co w jej mocy, by sabotować nasze małżeństwo. Najgorsze jest to, że świetnie jej to wychodzi".
Sob. 3 sierpnia