Z życia wzięte - Strona 664
"Mój mąż pracuje za granicą. Wyjechał tam, żeby poprawić nasz komfort życia, ale szczerze mówiąc, to ja uważam, że teraz jest zdecydowanie trudniej. Wiem, że odkłada na budowę domu, jednak ja tutaj w Polsce zostałam z dwójką naszych dzieci, a on daje mi zaledwie 300 zł na tydzień, chociaż zarabia dużo więcej. A przecież ja muszę płacić nie tylko za jedzenie, które swoją drogą i tak do najtańszych nie należy. Dzieci muszę jeść warzywa, owoce, mięso. Trudno mi zaplanować 7 obiadów za takie pieniądze. A gdzie reszta wydatków. Jak ja mam za to przeżyć?"
Wt. 20 czerwca
Szczęśliwe małżeństwo to marzenie niejednej osoby. To właśnie o związkach małżeńskich i łączącej małżonków miłości powstało wiele wierszy, piosenek i powieści, ale i śmiesznych memów, satyr i kawałów. Przyjrzyjmy się bliżej "instytucji małżeństwa"! Jaka jest jego definicja w Polsce i na świecie? Które sławne małżeństwa najbardziej zapisały się na kartach historii? Jakie cytaty o małżeństwie najbardziej wzruszają a które śmieszą do łez?
Wt. 20 czerwca
„Nigdy nie miałam jakiegoś ogromnego ciśnienia na zakładanie rodziny przed trzydziestką, jak większość moim koleżanek, ale wizja ustatkowania się chodziła mi po głowie. Tym bardziej że byłam w szczęśliwym związku z facetem, który podzielał ze mną plany na wspólną przyszłość. Prawda wyszła na jaw, gdy zaczęłam naciskać na realizację tych planów. ”.
Pon. 19 czerwca
Twoja żona ciężko pracuje w domu, ale to ty uważasz, że jesteś "panem tego domu", bo przynosisz do waszego gospodarstwa bardzo dużo pieniędzy? A może twierdzisz, że opieka nad domem jest po prostu zwykłym obowiązkiem twojej żony, skoro ona nie pracuje. Znana blogerka Ilona Kostecka dokładnie wyliczyła, ile musiałbyś zapłacić, gdybyś żonę zastąpił wynajętym pracownikiem. Te kwoty wprawiają w osłupienie.
Pon. 19 czerwca
"Każda mama mnie zrozumie. Jesteśmy w stanie zacisnąć zęby i znieść naprawdę dużo dla dobra dzieci. Ja przez lata ukrywałam swoje nieszczęście. Potrafiłam założyć maskę i udawać, że wszystko jest ok. Czas na smutek i łzy był wtedy, gdy nikt nie widział. Jaka ja byłam naiwna! Robiłam to dla dobra dzieci, a okazuje się, że one czuły i zauważały mój ból".
Pon. 19 czerwca
"Ewa i Maks znają się od bardzo dawna i podobno zawsze byli mocno zżyci, choć nigdy nie tworzyli pary, co dla mnie było zaskakującym odkryciem, bo oni dosłownie rozumieją się bez słów i są poniekąd nierozłączni. Oboje jednak utrzymują, że nie ma między nimi fizycznego pociągu, dlatego to tylko przyjaźń. Ja bardzo polubiłem Maksa i zgodziłem się, żeby był świadkiem na naszym ślubie. Bywa u nas często. Ewa też sporo przebywa u niego. Nigdy nie mieszałem się w tę ich relację, ale ostatnio przypadkiem zajrzałem żonie przez ramię na telefon, gdy pisała z Maksem. Zaskoczyło mnie to, jakie słowa do niej kieruje. Czy powinienem się martwić?"
Pon. 19 czerwca
"Córka opiekowała się swoim schorowanym ojcem. Po śmierci mamy przygarnęła go do siebie, gdzie mieszkała razem z mężem i dwójką dzieci. Mężczyźnie nie na rękę była obecność staruszka w domu. Póki jeszcze ojciec żony nadawał się do pomocy, pan domu go tolerował, jednak lata mijały, a starszy pan sam wymagał coraz większej uwagi i opieki. W końcu za namową męża córka zgodziła się oddać swego ojca do domu spokojnej starości. Z ciężkim sercem spakowała go i zawiozła na miejsce. Jednak staruszek na odchodne dał jej skromną metalową skrzynkę, z którą wcześniej nigdy się nie rozstawał..."
Pon. 19 czerwca
"Poznałam Damiana na portalu randkowym. Szybko przenieśliśmy tę znajomość do świata rzeczywistego... On przyjeżdżał do mnie, zabierał mnie na romantyczne randki, choć często zdarzało mu się zapomnieć portfela i to ja musiałam płacić. Byłam jednak tak zakochana, że nie zwracałam na to uwagi. Po pół roku randek postanowiliśmy wyjechać na długie, szalone i egzotyczne wakacje, a od września zamieszkać razem... Lecz nic nie potoczyło się po mojej myśli..."
Pon. 19 czerwca
"Mąż ma dziwne wyobrażenie na temat rodziny i roli żony w domu. Myśli, że będę za niego robić wszystko, a wielki panicz nawet nie włoży brudnego kubka po kawie do zmywarki. O nie! Miarka się przebrała. Nie będę niczyją służącą. Niech się nauczy porządku albo będzie żył w brudzie. Jego problem".
Pon. 19 czerwca
"Samotność to nie koniec świata, czasem to luksus nie wszystkim pisany. Od kiedy oddałam pierścionek zaręczynowy, rodzina użala się nade mną, że lata lecą, a ja wciąż jestem sama... Ale ja wiem, że wolę być sama i żyć na własny rachunek, cierpliwie szukając własnej drogi do szczęścia i szykując miejsce dla tego jedynego człowieka, niż tkwić w związku z niewłaściwą osobą. Gorsze jest podporządkowanie swego jedynego życia komuś, kto nas nie ceni i nie kocha. Tam, gdzie zbyt mało było miłości, jest tylko samotność pod jednym dachem, mimo że we dwoje... straszniejsza i trudniejsza do zniesienia niż samotność w pojedynkę".
Pon. 19 czerwca