Czytelnik wielokrotnie zdradzał żonę Marlenę i przepraszał prezentami; teraz czuje, że małżeństwo się kończy

Czytelnik wielokrotnie zdradzał żonę Marlenę i przepraszał prezentami; teraz czuje, że małżeństwo się kończy

Czytelnik wielokrotnie zdradzał żonę Marlenę i przepraszał prezentami; teraz czuje, że małżeństwo się kończy

Canva

"Ja kocham swoją żonę, a nawet kocham i szanuję, ale no wiadomo, jak jest. Mam taką sytuację, że w moim otoczeniu biznesowym pracuje wiele pięknych kobiet i czasem trudno się oprzeć. Poza tym nigdy nie łączyłem tego z miłością, tylko pewnego rodzaju formą hmm sportu. Żona na szczęście wszystko mi wybaczała. Mam na to pewny sposób, żeby żona zawsze mi wybaczyła. Ostatnio jednak coś się zmieniło..."

Reklama

*Publikujemy list naszego czytelnika.

Kiedyś to była wielka miłość

Ze swoją żoną Marleną znamy się jak łyse konie. Ona wie wszystko o mnie, a ja o nie. Nie mamy przed sobą tajemnic i nigdy nie mieliśmy.

Reklama

To właśnie na wzajemnym porozumieniu zbudowaliśmy nasz długoletni związek. Na porozumieniu i szczerości. Po kilku jednak latach jak to w życiu bywa, ogień namiętności trochę zaczął wygasać.

Niby się kochaliśmy, ale bardziej wyglądało to jak długoletnia przyjaźń. Nie ukrywam, że zawsze byłem mężczyzną, który miał bardzo wysokie libido i zanim związałem się z Marleną, miałem bardzo wiele kobiet. Przez 5 lat byłem wierny swojej żonie, ale potem...

Reklama

Aby jednak dokładnie wyjaśnić, dlaczego zdradziłem żonę, dokładnie Wam to wytłumaczę.

Reklama

Jestem przedstawicielem dużej korporacji i tak się składa, że mam często kontakt z kobietami i pracuję z wieloma pięknymi kobietami. W takich firmach jest tak, że po każdym "ubitym" interesie następuje oficjalne "oblanie" sukcesu.

Reklama

W takiej sytuacji trudno oprzeć się 20 czy 25-letniej pięknej dziewczynie. I ja też się nie oparłem. Było to jednak jednorazowe zdarzenie.

Reklama

Nawet nie uznawałem tego za zdradę, bo przecież to tylko fizyczność.

Mężczyzna tłumaczy się ze zdrady Canva

Moja żona mi wybaczyła, a potem znowu wybaczyła, znowu wybaczyła, znowu wybaczyła

Powiedziałem o wszystkim swojej żonie i widziałem, że bardzo cierpiała. W ramach rekompensaty nakupywałem jej jednak biżuterii i zafundowałem drogą wycieczkę. Nasz związek odżył. Żona mi wybaczyła, a ja obiecałem, że to nigdy się nie powtórzy.

Za 3 miesiące znowu zdradziłem, tym razem z inną kobietą. Znowu powiedziałem o wszystkim żonie, ona mi wybaczyła, a ja obsypałem ją prezentami.

Sytuacja zaczęła się coraz częściej powtarzać. Najpierw tylko raz na 3 miesiące, potem dwa, a teraz już regularnie. Wcześniej prezenty działały. Mój magiczny sposób sprawiał, że żona wybaczała za każdym razem. Ostatnio jednak coś się zmieniło. Pierwszy raz borykam się z czymś takim i nie wiem, jak sobie z tym poradzić.

Mam wrażenie, że coraz bardziej się oddaliliśmy. Prezenty już nie robią na niej wrażenia, tak samo jak moje zdrady. Zaczęliśmy żyć obok siebie. Widzę, że chociaż jesteśmy jednym małżeństwem, to często zachowujemy się jak zupełnie obcy sobie ludzie. Widzę, że powoli moje małżeństwo się kończy, ale ja tego nie chcę...

Kocham żonę, ale nie potrafię już przestać jej zdradzać. To jest silniejsze ode mnie. Proszę o jakieś mądre rady.

Jacek

Źródło: Matt Baron/BEI/Shutterstock/Rex Features/East News
Reklama
Reklama