Z życia wzięte - Strona 519

"Zrobiliśmy wesele w domu. Część gości uznała, że prezenty nam się nie należą"
"Zrobiliśmy wesele w domu. Część gości uznała, że prezenty nam się nie należą"

"Rok temu przeprowadziliśmy się do nowego domu. Mieszkamy w urokliwym miejscu tuż pod lasem, mamy ogromny ogród i spory metraż. Dlatego – trochę na przekór panującej modzie – postanowiliśmy zrobić wesele u siebie. Kiedy zapraszaliśmy gości, spotkaliśmy się z różnymi reakcjami. Część przyjęła to z zaskoczeniem, ale pozytywnie. Niektórzy nie chcieli uwierzyć, że zdecydowaliśmy na ten krok. Ale znalazły się też osoby, które dały nam do zrozumienia, że nie podoba im się taki pomysł. Niestety postanowiły nam to pokazać również w dzień ślubu. Takiego braku klasy się po nich nie spodziewałam!"

Sob. 14 października

"Mąż przestał o mnie dbać. Na szczęście poznałam przystojnego sąsiada"
"Mąż przestał o mnie dbać. Na szczęście poznałam przystojnego sąsiada"

"W moim małżeństwie nie dzieje się ostatnio najlepiej. Mąż jest ciągle poirytowany i wraca coraz później z pracy. W ogóle się mną nie interesuje. Na szczęście na spacerze z psem poznałam przystojnego sąsiada. On to dopiero się stara!"

Sob. 14 października

Ma 43 lata, 11 synów, 2 córki i kocha porządek. 49 razy w tygodniu robi pranie! Ta mama powinna dostać medal?
Ma 43 lata, 11 synów, 2 córki i kocha porządek. 49 razy w tygodniu robi pranie! Ta mama powinna dostać medal?

"Życie dużej rodziny to nie skittles i tęcza, to cho(...)rnie ciężka praca" - zwierza się Alexis Brett, mama trzynaściorga dzieci, która twierdzi, że jest odporna na zabezpieczenia. Ich każdy dzień to niezła przeprawa! Zaczyna się o 5:30 od prysznica i kawy w błogiej ciszy. Następnie Alexis ogarnia dzieci i dom. Zapracowana po łokcie mama wstawia pranie i odkurza już niemal rutynowo - aż 7 razy dziennie!

Sob. 14 października

"Janek skradł mi wianek. Za dziecko nie chciał wziąć odpowiedzialności"
"Janek skradł mi wianek. Za dziecko nie chciał wziąć odpowiedzialności"

"Myślałam, że Janek będzie miłością mojego życia i już zawsze będziemy razem. Janek mówił mi, że mnie kocha i mu na mnie zależy. Obiecywał miłość aż do grobowej deski. Twierdził, że zrobi dla mnie wszystko. A jednak wszystko się zmieniło. Mój chłopak bardzo szybko zmienił zdanie. Janek skradł mi wianek, a potem zwiał, jak dowiedział się o dziecku. Nie takiego księcia z bajki sobie wymarzyłam".

Sob. 14 października

"Mój brat jest bezdomny z wyboru. Nie chce ode mnie żadnej pomocy"
"Mój brat jest bezdomny z wyboru. Nie chce ode mnie żadnej pomocy"

"Mój brat zawsze był outsiderem. Niestety, z różnych powodów nie ułożyło mu się w życiu i wylądował na ulicy. Wiele razy próbowałem mu pomóc i wyciągałem do niego rękę, ale nie chciał przyjąć mojej pomocy. Twierdzi, że życie na ulicy bardzo mu odpowiada. Nie mogę tego zrozumieć."

Sob. 14 października

"Natalka urodziła i cały czas podrzuca mi dziecko. Nie wiem, jak jej odmówić"
"Natalka urodziła i cały czas podrzuca mi dziecko. Nie wiem, jak jej odmówić"

"Natalka to moje młodsza siostra. Ja sama nie mam dzieci i dobrze się z tym czuję. Świadomie się na nie nie decydowałam. A teraz na jedno wychodzi, bo co chwilę muszę zajmować się małą Anastazją. Jest słodka, ale już jestem tym zmęczona. Przecież mam swoje życie". 

Sob. 14 października

"Rozstałam się z mężem, teraz dzielimy wszystko na pół. Ale jak podzielić stół?"
"Rozstałam się z mężem, teraz dzielimy wszystko na pół. Ale jak podzielić stół?"

"Na początku oboje byliśmy przekonani, że nasz rozwód rozegra się pokojowo. Nie doszło między nami do zdrady (przynajmniej ja nic o tym nie wiem), więc nie było za bardzo, o co się kłócić. Ale to by było zbyt piękne! Problemy zaczęły się, gdy doszliśmy do podziału majątku. Kością niezgody okazał się stół!"

Sob. 14 października

Oskarżali jej męża, że jest okropnym ojcem z 1 błahego powodu. Jej odpowiedź szokuje, a zdjęcia wbijają w fotel!
Oskarżali jej męża, że jest okropnym ojcem z 1 błahego powodu. Jej odpowiedź szokuje, a zdjęcia wbijają w fotel!

Richard Huff to 51-latek, który posiada ponad 240 tatuaży. Jego celem jest pokrycie ciała w 100%, co pragnie osiągnąć w ciągu najbliższych czterech lat. Niestety, tuż po tym, jak mężczyzna wykonał dziary na twarzy, społeczność zaczęła go obrażać. Ludzie twierdzili, że mężczyzna z licznymi tatuażami, także na twarzy, nie może być dobrym ojcem. Wtedy Marita, jego żona i matka dzieci wyznała coś niesamowitego.

Sob. 14 października