Z życia wzięte - Strona 477

"Stanisław sporządził testament. Jasno z niego wynika, że córka musi poczekać, zanim odziedziczy dom..."
"Stanisław sporządził testament. Jasno z niego wynika, że córka musi poczekać, zanim odziedziczy dom..."

"Stanisław i ja mieszkamy w tym domu od 10 lat, ale jesteśmy rzymskim małżeństwem. Gdyby nie to, że Stasio napisał testament, jego córka mogłaby próbować wyrzucić mnie na bruk... Tego się obawiałam. Bo gdzie ja bym się podziała? Ale mój Stasio kochany pomyślał o wszystkim i zastrzegł w testamencie zapis, który niezbyt się córce spodobał".

Śr. 8 listopada

"Gdy powiedziałam mu o ciąży, on kupił mi... bilet do Czech. Serio?"
"Gdy powiedziałam mu o ciąży, on kupił mi... bilet do Czech. Serio?"

„Zupełnym przypadkiem przespaliśmy się ze sobą po jednej z nakrapianych imprez. Dzieli nas spora różnica wieku, ja jestem starsza o 8 lat. Sama nie wiem, jak do tego doszło, że poszłam do łóżka z tak młodym facetem, ale stało się — czasu nie cofnę. Jeden szybki numerek niestety przyniósł zupełnie nieoczekiwane skutki. Jestem w ciąży. Znalazłam tego kolesia i powiedziałam mu szczerze, na czym stoimy. Na drugi dzień dostałam... bilet do Czech. Serio?”

Śr. 8 listopada

"Marek ma kilkoro dzieci z trzema matkami. Mówi, że trafiał na złe kobiety, ale tym razem będzie inaczej"
"Marek ma kilkoro dzieci z trzema matkami. Mówi, że trafiał na złe kobiety, ale tym razem będzie inaczej"

"Marek jest niesamowitym mężczyzną i jak dotąd zupełnie nie przeszkadzało mi, że ma dwoje dzieci z poprzedniego związku. Zdążyłam je już poznać. Ja też jestem po rozwodzie i wiem, co to znaczy pomylić się w ocenie partnera - lepiej zacząć od nowa tyle razy, ile trzeba, niż tkwić w związku z niewłaściwą osobą. Kto nigdy nie zbłądził, niech pierwszy rzuci kamieniem! Sęk w tym, że Marek chciał być ze mną szczery i ostatnio wyznał mi, że to nie są jedyne jego dzieci..."

Śr. 8 listopada

"Siostra męża idzie na studia, bo wie, że teściowie będą ją sponsorować. Jest leniem i tyle w temacie"
"Siostra męża idzie na studia, bo wie, że teściowie będą ją sponsorować. Jest leniem i tyle w temacie"

"Gdy poznałam mojego męża, bardzo imponowało mi to, że jest osobą ambitną i pragnie się rozwijać, dlatego przypuszczałam, że podobne cechy charakteru mają jego rodzice i siostra. Niestety byłam w wielkim błędzie gdy poznałam Anię".

Śr. 8 listopada

"Wczoraj w barze przypadkiem dowiedziałem się, że jestem ojcem. Co mam z tym zrobić?"
"Wczoraj w barze przypadkiem dowiedziałem się, że jestem ojcem. Co mam z tym zrobić?"

"W sobotę poszedłem do baru odreagować stresy z całego tygodnia. Przypadkiem spotkałem tam kuzyna mojej byłej kobiety... Był już tak wesolutki, że nazbyt rozwiązał mu się język. Z grzeczności zapytałem, co u niej słychać, i usłyszałem coś, co wywróciło moje życie do góry nogami..."

Śr. 8 listopada

"Regularnie zdradzam męża. Nie widzę w tym problemu. Muszę spełniać swoje potrzeby"
"Regularnie zdradzam męża. Nie widzę w tym problemu. Muszę spełniać swoje potrzeby"

"Kocham mojego męża, to dobry człowiek i świetnie się dogadujemy. Jest jednak jedna sfera, w której kiepsko nam się układa. Chodzi o sypialnię. Tutaj kompletnie się nie dopasowaliśmy. Ja na szczęście znalazłam sposób na to, żeby spełniać swoje potrzeby. Po prostu go regularnie zdradzam i wszystko jest dobrze. Oby tylko Rafał się o niczym nie dowiedział". 

Śr. 8 listopada

Pomysł na prezent dla Mamy i Taty - co wybrać?
Pomysł na prezent dla Mamy i Taty - co wybrać?

Często mierzymy się z problemem zakupu prezentu dla najbliższej osoby. Brakuje nam pomysłów, a jednocześnie chcemy uniknąć wpadki z nietrafionym prezentem. Dotyczy to nie tylko zakupu prezentu dla dzieci, ale również dla naszych rodziców - z okazji urodzin, imienin, bądź Dnia Ojca i Dnia Matki. W dalszej części artykułu przedstawimy pomysł na prezent dla każdego rodzica.

Śr. 8 listopada

"Moja żona jest w ciąży i dużo przytyła. Staram się ją motywować, żeby schudła, a ona się obraża"
"Moja żona jest w ciąży i dużo przytyła. Staram się ją motywować, żeby schudła, a ona się obraża"

"Wiem, że ciąża to wyjątkowy stan, ale moja żona chyba trochę przesadza. Cały czas je słodycze i chipsy. Powinna się zdrowo odżywiać dla dobra dziecka, a ona pakuje w siebie przetworzoną żywność. Efekt jest taki, że już przytyła 20 kilogramów. Ja wciąż motywuję ją, żeby schudła, a ona się na mnie obraża. Jakaś paranoja". 

Śr. 8 listopada