Z życia wzięte - Strona 432
Danuta Holecka zdecydowała się rozstać z TVP i jej ostatni dzień pracy przypadnie na 12 grudnia. Właśnie dlatego internauci organizują wielkie oglądanie ostatniego wydania Wiadomości z jej udziałem. Oprócz tego stworzyli memy w związku z jej odejściem. Wszystko przez to, że pobiera miesięcznie 50 tysięcy złotych i jej okres wypowiedzenia ma trwać rok.
Pt. 1 grudnia
"Moja teściowa bywa bezczelna. Ja się staram, dobieram prezenty dla każdego, a ta znów chce iść na łatwiznę. Jak tak można? Powiedziała, że chce się dorzucić do świątecznego prezentu dla wnuka! Niech lepiej sama coś wymyśli i w końcu wykaże się kreatywnością. Dlaczego moje dziecko ma zawsze dostawać tylko jeden prezent? Stać mnie na to, żeby zapłacić za zabawkę".
Pt. 1 grudnia
"Wiem, że robię coś bardzo niemoralnego. Wiem, że jestem człowiekiem, który zrobił coś okropnego. A jednak cieszę się, że to wszystko ułożyło się właśnie w taki sposób. Dzięki temu mogę chociaż raz na tydzień spotkać się z Karoliną, którą pragnę ze wszystkich swoich sił".
Pt. 1 grudnia
Witold Zembaczyński opowiedział o osobliwym spotkaniu z Jarosławem Kaczyńskim. Poseł KO szedł jak gdyby nigdy nic sejmowym korytarzem. Kiedy mijał kolegę z opozycji, oczywiście się przywitał. Odpowiedź, jaką usłyszał, bardzo go zdziwiła.
Pt. 1 grudnia
"Jestem typem mężczyzny, który zawsze potrafił się ustawić. Już nie jeden raz wychodziłem z opresji, gdy powiedziałem kobiecie jakiś komplement, uśmiechnąłem się szeroko, lub rzuciłem tekstem i od razu dostawałem to, co chcę. Tak to jest, gdy człowiek potrafi zauroczyć kobietę. Dobrze, że wyglądam tak niepozornie, bo dzięki temu efekt jest jeszcze bardziej porażający. Ożeniłem się ze starszą kobietą i nie ukrywam, że zrobiłem to dla pieniędzy. Dzisiaj mam wspaniałe życie pod każdym kątem i kilka kochanek".
Pt. 1 grudnia
"Nigdy nie myślałam, że będę taką teściową, która nie będzie lubiana przez swoją synową i która będzie piątym kołem u wozu w czasie spotkań rodzinnych. Niestety mój syn wziął sobie za żonę kobietę, która nie darzy mnie sympatią, a to niestety widać gołym okiem, a naprawdę nie zrobiłam jej nic złego, a wręcz usunęłam się w cień, gdy Marlena zamieszkała z Karolem".
Czw. 30 listopada
„Chciałam dobrze, więc zapytałam synową, co kupić wnusiowi na urodziny. Nie zamierzałam wydawać pieniędzy na coś, co byłoby mu niepotrzebne. Klara zaproponowała, żebym sprezentowała mu rowerek biegowy. To był niemały wydatek, ale czego nie robi się dla wnucząt. Sprawy jednak zaszły za daleko, gdy odkryłam, co z tym prezentem zrobiła moja synowa. W głowie się nie mieści!”
Czw. 30 listopada
"Nie miałam jakiś super bliskich relacji z teściami, ale powiedzmy sobie szczerze, kto ma? Wystarczało, że się dogadywaliśmy jako tako, współpracowaliśmy i mieszkaliśmy razem. No właśnie, to ostatnie. Kiedy planowaliśmy z Michałem ślub, to teściowie zaproponowali, że oddadzą nam górę, a wkrótce przepiszą cały dom. Zgodziliśmy się na to i wydaliśmy mnóstwo pieniędzy na remont. To był nasz największy błąd".
Czw. 30 listopada
„Od kilku miesięcy spotykam się z Zaidem. Mój chłopak pochodzi z Kenii i przybył do Polski studiować medycynę. Jest bardzo inteligentny i dobrze wychowany. Jego urok osobisty w połączeniu z poczuciem humoru sprawił, że szybko się w nim zakochałam. W końcu nadszedł ten dzień, gdy postanowiłam przedstawić go mamie. Zapraszała nas razem na święta, więc głupio by było, gdyby poznali się dopiero przy wigilijnym stole. Jednak takiej reakcji zupełnie się po niej nie spodziewałam!”
Czw. 30 listopada
„Rzeczywiście, pewnego razu zawiodła nas gumka... Nie miałam już żadnych wątpliwości, dlaczego mój okres tak uparcie się spóźnia. Byliśmy pewni, że rodzice nas wydziedziczą i znienawidzą, więc po wykonaniu testu i zobaczeniu dwóch kresek podjęliśmy decyzję o jak najszybszym ślubie. Nie uwierzycie, co wydarzyło się na weselu!”
Czw. 30 listopada