Z życia wzięte - Strona 334

"Córka urodziła tydzień temu i nawet mi nie powiedziała... Jest mi przykro, że od początku separuje mnie od wnusi"
"Córka urodziła tydzień temu i nawet mi nie powiedziała... Jest mi przykro, że od początku separuje mnie od wnusi"

"Tydzień temu urodziła się moja pierwsza wnusia, a ja nic o tym nie wiedziałam! Dowiedziałam się przypadkiem od sąsiadki, zadzwoniłam do Karoli i nie mogę wyjść z szoku, że to jednak prawda!... Jestem rozczarowana postawą mojej córki. Nawet trudny poród to nie usprawiedliwienie. Nie rozumiem, jak mogła tak postąpić wobec własnej matki i wobec własnego dziecka..."

Pt. 26 stycznia

Czytelnik szukał żony podobnej do swojej mamy. List mężczyzny o małżeństwie, które nie spełniło oczekiwań
Czytelnik szukał żony podobnej do swojej mamy. List mężczyzny o małżeństwie, które nie spełniło oczekiwań

"Nikt mi nie powie, że faceci nie szukają podświadomie partnerek, które są w pewien sposób podobne do ich mam. Zauważyłem, że wszyscy moi koledzy szukali w kobietach jakiegoś podobieństwa, ale oczywiście żaden z nich się do tego nie przyznaje. Ja się przyznaję i mówię otwarcie o tym, że chciałem znaleźć żonę, która będzie kopią mojej mamusi. No i miałem wrażenie, że mi się to udało, ale..."

Pt. 26 stycznia

"Ja mam umowę najmu, a mąż jest tylko współlokatorem. Czy mogę wystawić jego rzeczy za drzwi?"
"Ja mam umowę najmu, a mąż jest tylko współlokatorem. Czy mogę wystawić jego rzeczy za drzwi?"

"Mieszkanie jest wynajęte przeze mnie i na moje nazwisko podpisywałam umowę. Mąż dołączył po ślubie jako współlokator... Nasze małżeństwo było średnio udane... Lecz po tym, co ostatnio odwalił, nie chcę dłużej czekać. Czy w takiej sytuacji mogę go spakować i po prostu wystawić jego walizki za drzwi? On się nie kwapi do wyprowadzki, a boję się, że..."

Pt. 26 stycznia

Jarosław Kaczyński o przymusowym karmieniu Mariusza Kamińskiego: mówi o torturach i obwinia Donalda Tuska
Jarosław Kaczyński o przymusowym karmieniu Mariusza Kamińskiego: mówi o torturach i obwinia Donalda Tuska

Jarosław Kaczyński nie przebiera w słowach. Tym razem stwierdził, że Mariusz Kamiński był torturowany w więzieniu. Mało tego, znalazł nawet odpowiedzialnego za ten czyn. Padły konkretne oskarżenia! Donald Tusk tak to zostawi? 

Pt. 26 stycznia

"Żona nie chce sprzątać i gotować mi obiadków. Niedoczekanie. Po coś ją sobie wziąłem przecież..."
"Żona nie chce sprzątać i gotować mi obiadków. Niedoczekanie. Po coś ją sobie wziąłem przecież..."

"Moja żona ciągle się ze mną kłóci i ma do mnie pretensje o to, że nie chcę nic w domu robić. Ja zupełnie nie rozumiem tego, dlaczego żona ma do mnie takie prośby. Przecież to ona jest moją żoną i to ona powinna sprzątać, i gotować. Zupełnie nie rozumiem tych jej pretensji. Przecież to ona jest moją żoną i powinna robić to, co należy do jej obowiązków".

Pt. 26 stycznia

Czytelnik dowiedział się od kolegi o przeszłości żony Agaty; pokazał mu screeny, które go załamały
Czytelnik dowiedział się od kolegi o przeszłości żony Agaty; pokazał mu screeny, które go załamały

"Jestem z żoną już rok i myślałem, że to kobieta mojego życia. Okazuje się, że chyba jednak się myliłem. Po tym, co się dzisiaj dowiedziałem, nie mogę się pozbierać. Jak to się stało, że zataiła coś takiego przede mną. Gdy kumpel mi o tym powiedział, nie mogłem uwierzyć i myślałem, że to żart, a jednak okazało się, że to on miał rację, a na dowód pokazał mi screeny. To okropne, że moja żona zajmowała się czymś takim i niczego nie zmieni fakt, że robiła to, zanim został moją żoną".

Pt. 26 stycznia

"Halina była ciężarem dla dzieci, to fakt. Ale jak oni mogli ją tak potraktować?!"
"Halina była ciężarem dla dzieci, to fakt. Ale jak oni mogli ją tak potraktować?!"

"Halina ma osiemdziesiąt pięć lat. Dobrze się trzymała przez długi czas, ale wiek robi swoje. Jest schorowana i nie ma już siły chodzić sama na zakupy, gotować czy sprzątać. Dzieci musiały ją codziennie odwiedzać, aż w końcu się zbuntowali. Jej córka wymyśliła, że odda ją do domu starców, a mieszkanie sprzedadzą i podzielą zarobek na rodzeństwo. Halina myślała, że będą ją tam odwiedzać, to się biedna rozczarowała. Jest tam sama jak palec i nikt już o niej nie pamięta". 

Pt. 26 stycznia

"Ksiądz wygadał, że nie dałam nic na kolędę. A tak pięknie mówił, że rozumie moją trudną sytuację..."
"Ksiądz wygadał, że nie dałam nic na kolędę. A tak pięknie mówił, że rozumie moją trudną sytuację..."

"W tym roku zastanawiałam się, czy przyjąć księdza po kolędzie. Było mi wstyd tego, jak teraz wygląda moja rzeczywistość. Życie mi się zawaliło. Mąż zostawił mnie ze swoimi zobowiązaniami i dwójką dojrzewających dzieci. Czuję, że nie wyrabiam na zakrętach, ledwo wiążę koniec z końcem. Nie stać mnie było nawet, żeby włożyć 100 złotych do koperty. Niby ksiądz powiedział, że nie trzeba, ale u sąsiadki nagadał na mnie takich rzeczy, że aż mi słabo".

Czw. 25 stycznia