Z życia wzięte - Strona 292

"Wsiadłam do auta obcego mężczyzny. Nie spodziewałam się, jak to się skończy"
"Wsiadłam do auta obcego mężczyzny. Nie spodziewałam się, jak to się skończy"

"Chyba bym wolała, gdyby mnie gdzieś wywiózł i zostawił. Niby teraz tyle się słyszy o niebezpieczeństwie podróżowania stopem, ale ja się tym nie przejmowałam, bo nic mi się nigdy nie stało. Jednak zawsze było tak, że wsiadałam do auta nieznajomego, a on nie znał mnie. Teraz już wiem, by tak nie robić. Bo co z tego, że ja nie znam mężczyzny, skoro on dokładnie wie, kim jestem i ma wobec mnie szczegółowe plany?"

Pt. 1 marca

"Zapytałam teściową o radę, jak ocieplić salon. Jej odpowiedź to mistrzostwo świata"
"Zapytałam teściową o radę, jak ocieplić salon. Jej odpowiedź to mistrzostwo świata"

"Robiliśmy z mężem remont w mieszkaniu od teściów. Zerwaliśmy stare boazerie i w miejsce gumoleum położyliśmy nowoczesne płytki. W salonie mamy biały, minimalistyczny wystrój, tylko jakby czegoś brakuje. Tak pusto i nieprzytulnie się wydaje. Zapytałam teściową o radę, co by tu zrobić, żeby wnieść trochę ciepła w te wnętrza. No to odpowiedziała, ale za to jak! Mało się nie zachłysnęłam..."

Pt. 1 marca

"Tata każe mi iść do ślubu w białej sukni. Inaczej nie da mi na wesele"
"Tata każe mi iść do ślubu w białej sukni. Inaczej nie da mi na wesele"

"Zawsze byłam oczkiem w głowie taty. Pozwalał mi prawie na wszystko. Przyznam, że trochę mnie też rozpieścił. Traktował mnie jak księżniczkę. Przyszedł czas mojego ślubu z Witkiem, rodzice byli bardzo zadowoleni. Do czasu. Gdy w trakcie przygotowań powiedziałam im, że nie chcę wystąpić w białej sukni, to aż zaniemówili. Najbardziej oburzył się tata. Powiedział, że to byłby wstyd na całą wieś, jakbym nie poszła na biało, że co by sobie o mnie ludzie pomyśleli. A przecież wszyscy wiedzą, że ja od dawna spotykam się z chłopakami. Tata powiedział, że albo idę w białej sukni, albo nie da mi na wesele. A ja chcę iść w moim ulubionym kolorze. Jak przekonać tatę do mojego pomysłu?"

Pt. 1 marca

To jedna z najmniejszych mikrokawalerek w Polsce. Bez okien, lodówki, prywatności. Spędzilibyście tam noc?
To jedna z najmniejszych mikrokawalerek w Polsce. Bez okien, lodówki, prywatności. Spędzilibyście tam noc?

Rynek nieruchomości nigdy nie przestaje zaskakiwać ich klientów. W Krakowie powstała mikrokawalerka, w której można przenocować, np. turystycznie. Bowiem, to "mieszkanie" nie nadaje się do regularnego życia. W tej przestrzeni upchnięto łazienkę, sypialnię, jadalnię, a także kuchnię. Nie powiedziano, ile ma metrów, ale ta klitka składa się z dwóch kondygnacji, która łącznie może mieć najwyżej 10 metrów kwadratowych. Zobacz niżej filmik z oględzin mikrokawalerki.

Pt. 1 marca

"Moja maleńka córeczka na urodziny dostanie nowe uszka. Wszystko już przygotowałam"
"Moja maleńka córeczka na urodziny dostanie nowe uszka. Wszystko już przygotowałam"

"Kocham moją maleńką córeczkę. Ona ma dopiero 13-latek, ale chciałabym, żeby w przyszłości była modelką, tak jak ja i też była taka piękna. Na razie wygląda tak bardzo dziecięco, ale mam nadzieję, że wkrótce dojrzeje i to się zmieni. Ona ma być w przyszłości najpiękniejszą dziewczynką w klasie i najpiękniejszą laską potem na studiach. Niestety, moja córeczka ma coś, co sprawia, że nie jest ideałem. Chodzi o jej uszka. Jest jej największym kłopotem to, że ma strasznie odstające te uszka. Ja też takie miałam i pamiętam, jak mi wszyscy dokuczali. Postanowiłam więc ograniczyć jej to i chcę córeczce zoperować te uszka, żeby nie miała słabego dzieciństwa i rzeczywiście wyglądała jak księżniczka. Teraz szukam jakiej kliniki, która zgodzi się na to, żeby 13-latka miała taką operację. Planuję, żeby zrobić to córeczce na 14. urodziny".

Pt. 1 marca

"Moja sąsiadka rzuca mięsem z okna. No to się zemściłam, że jej w pięty poszło"
"Moja sąsiadka rzuca mięsem z okna. No to się zemściłam, że jej w pięty poszło"

"Moja sąsiadka zachowuje się okropnie i bez wątpienia mam jej serdecznie dość. Nie dość, że lubi sobie wypić, to jeszcze na dodatek rzuca z okna. Jakby ona jeszcze rzucała brzydkimi słowami, to jeszcze nie byłoby tak źle, ale ona rzuca mięsem i włosami, czarownica jedna. Na szczęście tak się jej zemściłam, że jej w pięty poszło. I bardzo dobrze".

Pt. 1 marca

"Jestem mamą czwórki dzieci, a mąż uważa, że mam dużo wolnego czasu i każe mi dorabiać"
"Jestem mamą czwórki dzieci, a mąż uważa, że mam dużo wolnego czasu i każe mi dorabiać"

"Zawsze chciałam mieć dużą rodzinę, ale mąż miał mnie wspierać. A teraz, kiedy siedzę z czwórką w domu i urabiam się po pachy, on wmawia mi, że mam kupę wolnego czasu i powinnam wziąć się do roboty. Jego zdaniem najlepiej byłoby, żebym dorobiła do domowego budżetu popołudniami, kiedy on wraca do domu. Ma też pretensje, że w domu nie jest posprzątane. Kiedy ja to wszystko mam zrobić?"

Pt. 1 marca

"Myślisz, że masz złą teściową? To usiądź wygodnie i poczytaj o mojej mamuśce. Zmienisz zdanie o swojej"
"Myślisz, że masz złą teściową? To usiądź wygodnie i poczytaj o mojej mamuśce. Zmienisz zdanie o swojej"

"Praktycznie każda kobieta narzeka na swoją teściową. Ale moja to dopiero jest wredna! Kiedy słyszę te wszystkie historie o mamuśkach, uśmiecham się pod nosem. Nie dorównują temu, co spotyka mnie na co dzień. Teściowa jest złośliwa i robi wszystko, żeby mąż mnie zostawił. Mam już dość tych jej sztuczek". 

Pt. 1 marca