"Kupiłam dla wnusia nowy komputer, a synowa ma do mnie pretensje. Chciała chyba nowszy model"

"Kupiłam dla wnusia nowy komputer, a synowa ma do mnie pretensje. Chciała chyba nowszy model"

"Kupiłam dla wnusia nowy komputer, a synowa ma do mnie pretensje. Chciała chyba nowszy model"

canva.com

"Ostatnio miałam gest. Poszłam do supermarketu i zobaczyłam, że komputer jest w promocji. Długo się nie zastanawiałam i kupiłam go dla mojego sześcioletniego wnuka. Dumna pojechałam do domu syna. Kiedy synowa zobaczyła prezent dla Bartka, to okropnie się zdenerwowała. O co jej chodzi? Przecież ja chciałam dobrze! A ona coś wymyśla, że on jest na to za mały. Pewnie, gdybym kupiła lepszy model, nie z promocji, to w ogóle nie byłoby problemu". 

Reklama

Publikujemy list naszej czytelniczki. Tekst został zredagowany przez Styl.fm. Masz historię do opowiedzenia? Prześlij ją na: [email protected]. Wybrane teksty opublikujemy. Zastrzegamy sobie prawo do redakcji tekstu.

Kupiłam wnusiowi komputer

Kiedy ostatnio byłam na zakupach, to w supermarkecie był komputer w promocji. Miałam gest i kupiłam go dla mojego wnusia. Bartek ma dopiero sześć lat, ale to bystry chłopak. Uznałam, że zasługuje na to, żeby mieć własny i komputer i móc z niego korzystać bez żadnych ograniczeń. Bo teraz to mój syn i synowa go strofują i bardzo pilnują, żeby za długo nie korzystał z ich laptopów. A ja bym chciała, żeby mój wnuczek miał wszystko to, co najlepsze. Po zakupach od razu cała w skowronkach pojechałam do domu mojego syna.

Reklama

mały chłopiec w okularach siedzi przy laptopie canva.com

Synowa ma do mnie pretensje

Kiedy synowa zobaczyła, że kupiłam komputer dla jej syna, to od razu się oburzyła. Miała do mnie pretensje. Powiedziała, że nie mam prawa samodzielnie decydować o takich rzeczach i jej syn jeszcze nie jest gotowy na to, żeby mieć własny komputer. Oczywiście Bartek zaczął płakać i mówić, że wcale nie jest na to za mały. Sytuacja zrobiła się bardzo nieprzyjemna. Ja chciałam dobrze, a zostałam potraktowana w taki sposób. To chyba gruba przesada? Niby czym sobie na coś takiego zasłużyłam?

Reklama

Jak ona tak może?

Zastanawiam się, jak moja synowa może się tak zachowywać? Przecież sobie na to nie zasłużyłam. Pewnie gdybym kupiła nowszy model, nie taki z promocji, to nie byłoby problemu. Już ja ją znam! To okropna kobieta! Powinna się wstydzić, bo wiele osób chciałoby mieć taką teściową jak ja, a ona tego w ogóle nie rozumie. Komputer kazali mi zwrócić, co zrobiłam. Wnuczek jest zrozpaczony, a ja nie mam zamiaru ich odwiedzać w najbliższym czasie. Niech wiedzą, co stracili. Nie jestem pierwszą lepszą osobą do tego, żeby mną pogardzać.

Reklama

Wkurzona Babcia 

Reklama

Źródło: AKPA
Reklama
Reklama