Z życia wzięte - Strona 830
Mam dwuletnie dziecko, które co chwilę choruje. Więcej spędza czasu w domu, niż w żłobku. Tydzień czasu jest w placówce, a później przez kolejne dni męczy się z gorączką, kaszlem, katarem... Ostatnio nie mogliśmy dostać się do lekarza. Skończyło się na pogotowiu, gdzie staliśmy przez 5 godzin w kolejce - na dworze i mrozie! W przedsionku po prostu nie było miejsca.
Śr. 28 grudnia
Z mężem od dłuższego czasu nam się nie układało, ale za nic w świecie bym się nie spodziewała, że ten człowiek powie mi, że chce rozwodu przy wigilijnym stole. Jak on mógł mnie tak upokorzyć przy całej rodzinie?
Śr. 28 grudnia
Sylwester to dla mnie głupota. Fajerwerki, imprezy, szampan. Po co to komu? Przecież pobawić się w gronie znajomych może w każdą noc. Nie widzę potrzeby, aby robić z tego wielkie halo. Mąż sądzi jednak inaczej, dlatego w tym roku spędzimy wieczór osobno! Niech idzie na imprezę, a ja obejrzę dobry film.
Śr. 28 grudnia
"Mama Adama sprawiła mi straszną przykrość. Na świętach przy stole pełnym gości wypaliła, że mam piękny ciążowy brzuszek. Spłonęłam ze wstydu. Nie jestem w ciąży, ale faktycznie ostatnio trochę przytyłam i jak pojadłam w święta, brzuch zrobił się okrąglutki. Było to dla mnie straszne upokorzenie".
Wt. 27 grudnia
Związek bez kłótni istnieje zapewne jedynie w komediach romantycznych. Czasami jednak to pierwszy etap związku nie pozwala dostrzec różnic między partnerami - różnic w poglądach czy w wyznawanych wartościach. Wtedy zaczynają przeszkadzać nawet drobiazgi - to, jak druga osoba się ubiera, sprząta dom, jej żarty i sposób mówienia. Nasz czytelnik uważa, że wcześniej nie zauważał wad jego żony, teraz jednak czuje się bardziej jak opiekun, a nie partner.
Wt. 27 grudnia
"Aśka na co dzień trzyma dietę. Powiem szczerze, musi! Ma tendencje do tycia i gdy tylko sobie pofolguje od razu widać efekty. W święta grubo przesadziła. Weszła na wagę, a tam +3 kilo. Zwracałem jej uwagę przy stole, ale jak grochem o ścianę. Od razu ma inny brzuch. Chodzi taka wzdęta. Najgorzej to nie mieć umiaru!"
Wt. 27 grudnia
Święta to już jedynie wspomnienie, jak się jednak okazuje - nie zawsze miłe. Niektórzy czytelnicy podzielili się swoimi historiami, które wydarzyły się podczas świąt Bożego Narodzenia. Jedna z nich dotyczy prezentów - bardzo drażliwy temat. W końcu nie o to chodzi podczas świąt, a jednak wciąż się liczy na drobiazg pod choinką. Czy nietrafiony upominek powinien być jednak powodem do smutku, a nawet kłótni w małżeństwie?
Wt. 27 grudnia
Wiadomo nie od dziś, że każda matka chce dla swojego dziecka jak najlepiej. Niestety w wielu przypadkach oczekiwania rodziców mijają się z tym, czego w życiu dorosłym pragnie ich potomstwo, co może być powodem wielu niepotrzebnych konfliktów. Pani Mariola przez lata tworzyła w swojej głowie obraz idealnej synowej, lecz życie napisało inny scenariusz.
Wt. 27 grudnia
Missy Robinson to piękna Australijka, która kiedyś służyła w tamtejszej armii. Po zakończeniu służby kobieta znalazła sobie nietypowy sposób zarobku. Za świadczone "usługi" jest w stanie zarobić nawet 6 tysięcy za noc.
Wt. 27 grudnia
"Żyję w rodzinie patchworkowej. W dzisiejszych czasach to niby nic takiego, ale to nie jest prawda, bo wiążę się to z masą problemów. A jeszcze trudniej jest podczas świąt Bożego Narodzenia, gdzie teoretycznie wszyscy powinniśmy być dla siebie mili. Moi rodzice mają nowych partnerów, ale żeby było ciekawej, także mój dziadek na stare lata znalazł sobie nową żonę. To właśnie ona nie akceptuje nowego chłopaka mojej mamy. Nie uwierzycie, jak go ostatnio nazwała!" Publikujemy list naszej czytelniczki.
Wt. 27 grudnia