Z życia wzięte - Strona 830

"Mąż rzucił mnie przy wigilijnym stole i zdradza ze swoją sekretarką. Nie zgadniecie, z kim spędził Boże Narodzenie"
"Mąż rzucił mnie przy wigilijnym stole i zdradza ze swoją sekretarką. Nie zgadniecie, z kim spędził Boże Narodzenie"

Z mężem od dłuższego czasu nam się nie układało, ale za nic w świecie bym się nie spodziewała, że ten człowiek powie mi, że chce rozwodu przy wigilijnym stole. Jak on mógł mnie tak upokorzyć przy całej rodzinie?

Śr. 28 grudnia

"W Sylwestra chcę oglądać filmy w piżamie. Mąż za to woli iść na imprezę. Spędzimy tę noc osobno!"
"W Sylwestra chcę oglądać filmy w piżamie. Mąż za to woli iść na imprezę. Spędzimy tę noc osobno!"

Sylwester to dla mnie głupota. Fajerwerki, imprezy, szampan. Po co to komu? Przecież pobawić się w gronie znajomych może w każdą noc. Nie widzę potrzeby, aby robić z tego wielkie halo. Mąż sądzi jednak inaczej, dlatego w tym roku spędzimy wieczór osobno! Niech idzie na imprezę, a ja obejrzę dobry film. 

Śr. 28 grudnia

"Przyszła teściowa zapytała, czy jestem w ciąży. Trochę mi się przytyło, ale bez przesady!"
"Przyszła teściowa zapytała, czy jestem w ciąży. Trochę mi się przytyło, ale bez przesady!"

"Mama Adama sprawiła mi straszną przykrość. Na świętach przy stole pełnym gości wypaliła, że mam piękny ciążowy brzuszek. Spłonęłam ze wstydu. Nie jestem w ciąży, ale faktycznie ostatnio trochę przytyłam i jak pojadłam w święta, brzuch zrobił się okrąglutki. Było to dla mnie straszne upokorzenie".

Wt. 27 grudnia

"Moja żona w święta przytyła 3 kilo. Najgorzej to nie umieć się pohamować. Przegięcie!"
"Moja żona w święta przytyła 3 kilo. Najgorzej to nie umieć się pohamować. Przegięcie!"

"Aśka na co dzień trzyma dietę. Powiem szczerze, musi! Ma tendencje do tycia i gdy tylko sobie pofolguje od razu widać efekty. W święta grubo przesadziła. Weszła na wagę, a tam +3 kilo. Zwracałem jej uwagę przy stole, ale jak grochem o ścianę. Od razu ma inny brzuch. Chodzi taka wzdęta. Najgorzej to nie mieć umiaru!"

Wt. 27 grudnia

"Mąż wolał wydać pieniądze na prezent dla swojej matki. Ja dostałam od niego starą książkę i czekoladki"
"Mąż wolał wydać pieniądze na prezent dla swojej matki. Ja dostałam od niego starą książkę i czekoladki"

Święta to już jedynie wspomnienie, jak się jednak okazuje - nie zawsze miłe. Niektórzy czytelnicy podzielili się swoimi historiami, które wydarzyły się podczas świąt Bożego Narodzenia. Jedna z nich dotyczy prezentów - bardzo drażliwy temat. W końcu nie o to chodzi podczas świąt, a jednak wciąż się liczy na drobiazg pod choinką. Czy nietrafiony upominek powinien być jednak powodem do smutku, a nawet kłótni w małżeństwie?

Wt. 27 grudnia

Rozczarowana przyszłą synową: „Wziął sobie bezbożnicę, która nie chce chrzcić dzieci...”
Rozczarowana przyszłą synową: „Wziął sobie bezbożnicę, która nie chce chrzcić dzieci...”

Wiadomo nie od dziś, że każda matka chce dla swojego dziecka jak najlepiej. Niestety w wielu przypadkach oczekiwania rodziców mijają się z tym, czego w życiu dorosłym pragnie ich potomstwo, co może być powodem wielu niepotrzebnych konfliktów. Pani Mariola przez lata tworzyła w swojej głowie obraz idealnej synowej, lecz życie napisało inny scenariusz.

Wt. 27 grudnia

Zarabia nawet 6 tys. za noc. Zapotrzebowanie na jej bardzo nietypowe usługi jest ogromne
Zarabia nawet 6 tys. za noc. Zapotrzebowanie na jej bardzo nietypowe usługi jest ogromne

Missy Robinson to piękna Australijka, która kiedyś służyła w tamtejszej armii. Po zakończeniu służby kobieta znalazła sobie nietypowy sposób zarobku. Za świadczone "usługi" jest w stanie zarobić nawet 6 tysięcy za noc.

Wt. 27 grudnia

"Nowa żona dziadka śmieje się z >nowego drąga< mojej mamy. Czyli święta po polsku w rodzinie patchworkowej"
"Nowa żona dziadka śmieje się z >nowego drąga< mojej mamy. Czyli święta po polsku w rodzinie patchworkowej"

"Żyję w rodzinie patchworkowej. W dzisiejszych czasach to niby nic takiego, ale to nie jest prawda, bo wiążę się to z masą problemów. A jeszcze trudniej jest podczas świąt Bożego Narodzenia, gdzie teoretycznie wszyscy powinniśmy być dla siebie mili. Moi rodzice mają nowych partnerów, ale żeby było ciekawej, także mój dziadek na stare lata znalazł sobie nową żonę. To właśnie ona nie akceptuje nowego chłopaka mojej mamy. Nie uwierzycie, jak go ostatnio nazwała!" Publikujemy list naszej czytelniczki.

Wt. 27 grudnia