Z życia wzięte - Strona 831
Kiedyś jedna dziewczyna nazwała mnie oszustem z Tindera. Różnica jest jednak taka, że to ja płacę dziewczynom za spotkania ze mną, a i tak każda ma mnie dość. Nie wiem, jak znajdę sobie partnerkę na wesele.
Wt. 27 grudnia
Z okazji końca roku wybraliśmy najlepsze memy 2022 roku! Z czego śmiali się Polacy w mijającym roku? Sprawdź nasze subiektywne zestawienie.
Wt. 27 grudnia
"Od 10 lat nie spędziliśmy z mężem Sylwestra bez dzieci. Na początku były za małe, żeby gdzieś je w ten wieczór odsyłać, a później mój mąż stanowczo protestował, gdy ja próbowałam mu sugerować takie rozwiązanie. On twierdzi, że z dziećmi powinno się spędzać wszystkie ważne chwile w naszym życiu, w wejście w Nowy Rok jest właśnie takim momentem. A ja choć przez jedną noc w roku chciałabym nie być mamą na pełen etat. Móc pić, bawić się i nie myśleć o tym, że muszę dbać o kogoś innego, poza sobą. Mąż nie potrafi mnie zrozumieć, a nawet się na mnie obraził".
Wt. 27 grudnia
Ta kobieta nigdy mnie nie lubiła i zawsze się kłóciliśmy, ale teraz przeszła samą siebie. Specjalnie przygotowała dla mnie bigos. Od trzech dni non stop wymiotuję. Celowo chciała mnie otruć, flądra jedna.
Wt. 27 grudnia
Posiadanie dzieci nie zawsze było moim marzeniem. Przekonałam się jednak do tego, bo przecież wszystkie koleżanki wokół zachodziły w ciąże. Mężowi również zależało na posiadaniu dużej rodziny. Teraz bardzo żałuję, że się nagięłam. Przez macierzyństwo zatraciłam siebie i nie radzę sobie w codziennym życiu.
Wt. 27 grudnia
Święta, święta i po świętach. Czas spotkań z bliskimi dobiega końca. Okazuje się, że jednak nie zawsze jest tylko miło i kolorowo, jak na Instagramowych zdjęciach. Często przy rodzinnym stole padają niemiłe słowa i komentarze oraz krytyka. Czy tak powinno być? Absolutnie nie. Nasza czytelniczka chciała podzielić się swoją historią, bo jak twierdzi, wiele ostatnio gorzkich słów przeczytała w stronę synowych - młodych kobiet i młodych stażem żon, które wielu rzeczy dopiero się uczą. Podkreśliła jednak, że nie tylko młode pokolenie ma wady.
Pon. 26 grudnia
Umówiliśmy się we wrześniu, że mąż postara się do Sylwestra zrzucić zbędne kilogramy, abyśmy mogli spędzić ostatni dzień w roku na imprezie tanecznej i żebym nie musiała się za niego wstydzić. Niestety Mateusz postanowił zlekceważyć moją prośbę.
Pon. 26 grudnia
Od lat tylko pranie, sprzątanie, gotowanie... A to wszystko na zmianę z pracą i opieką nad dziećmi. Każdy mój dzień jest tak samo męczący. Nieważne, czy jestem chora. To nikogo nie interesuje. Przecież samo się nie zrobi. A mój mąż w ogóle nie angażuje się w prowadzenie domu. Uważa, że to zadanie dla bab. Jak przychodzi po pracy, to od razu kładzie się na kanapie i nic go nie interesuje, tylko ulubiony serial albo gry.
Pon. 26 grudnia
Prezenty czy pomoc w przygotowywaniu świąt, chociażby poprzez przyniesienie dodatkowej potrawy lub deseru, nie jest obowiązkiem, ale miłym gestem. A czy właśnie nie czeka się na takie drobiazgi ze strony bliskich? Jest to z pewnością dowód sympatii i kulturalne zachowanie. Czy można jednak gniewać się na drugą osobę, bo nie kupiła prezentu albo nie przyniosła nic do jedzenia na święta? Nasza czytelniczka uważa to za totalny brak taktu i twierdzi, że tak zachował się jej zięć.
Nd. 25 grudnia
"Ludzie po rozwodzie zachowują się, jakby byli swoimi wrogami. Zapominają, że była to przecież osoba, z którą łączyło ich tak wiele. Szczególnie ludzie, którzy mają dzieci, powinni postarać się popracować nad relacjami. Ja i mój ex mąż potrafimy być ponadto. Usiedliśmy do wspólnej Wigilii razem z naszymi nowymi partnerami. Da się! Wystarczy chcieć".
Nd. 25 grudnia