Z życia wzięte - Strona 829

Włożył jej rękę pod spódnicę na ślubie. Na wszystko patrzyły dzieci. Wideo już jest hitem sieci
Włożył jej rękę pod spódnicę na ślubie. Na wszystko patrzyły dzieci. Wideo już jest hitem sieci

Do nieoczekiwanej sytuacji doszło weselu. W czasie jednej z zabaw pan młody klęknął przed żoną i włożył jej rękę pod spódnicę. Na wszystko patrzyły dzieci. "To skandal"- komentują fani.

Czw. 29 grudnia

2 lata więzienia za poinformowanie o możliwości aborcji, 8 lat za nakłonienie. Tego chce Kaja Godek. A Polki?
2 lata więzienia za poinformowanie o możliwości aborcji, 8 lat za nakłonienie. Tego chce Kaja Godek. A Polki?

Kaja Godek chce, aby w Polsce aborcja w żaden sposób nie była dozwolona i wszystko wskazuje na to, że jest zdeterminowana, aby osiągnąć ten cel. Właśnie dlatego w ostatnich dniach do Sejmu znów trafił kolejny jej postulat. Tym razem aktywistka domaga się, aby każdy kto będzie informował o możliwości przeprowadzenia aborcji, trafił do więzienia na dwa lata. Z kolei osobom, które mają nakłaniać do aborcji będzie grozić nawet do 8 lat pozbawienia wolności.

Czw. 29 grudnia

"Kupiłam synowi lalkę na Święta, bo o niej marzył. Teściowa ma z tym problem"
"Kupiłam synowi lalkę na Święta, bo o niej marzył. Teściowa ma z tym problem"

"Mój syn ma 6 lat. Od początku było widać, że zabawki nie mają dla niego płci. Bawił się tak samo dobrze i kreatywnie autkami i zestawami dla małego mechanika, jak i lalkami, gdy na przykład przebywał z kuzynkami. W tegorocznym liście do Świętego Mikołaja pojawiła się prośba między innymi o lalkę. Wiedziałam, że tę prośbę spełnię, a do lalki dorzucę jeszcze wózek i kołyskę oraz kilka ubranek, dla szmacianego dzidziusia. Niestety część rodziny wyśmiała moją decyzję, a teściowa nawet ma problem z tym, że pozwalam synowi bawić się lalkami. Totalnie jej nie rozumiem".

Czw. 29 grudnia

"Mój mąż flirtował z innymi, ale to mnie teściowa obwinia za kryzys w moim małżeństwie z jej synem"
"Mój mąż flirtował z innymi, ale to mnie teściowa obwinia za kryzys w moim małżeństwie z jej synem"

Chociaż ślub bierze się z myślą, że małżeństwo zwycięsko pokona każdą przeszkodę i przezwycięży kryzys, to w praktyce okazuje się, że nie jest to wcale takie łatwe, jak mogłoby się zdawać. Do redakcji napisała pani Martyna, która właśnie jest w trakcie rozwodu. I - jak twierdzi nasza czytelniczka - winnym rozpadu związku jest jej mąż, to jej teściowa wciąż obwinia ją za tego małżeństwa jej syna i pani Martyny.

Czw. 29 grudnia

"Synowa nie złożyła mi świątecznych życzeń. Nie wiem, jak mój syn mógł poślubić tak niewychowaną dziewczynę!"
"Synowa nie złożyła mi świątecznych życzeń. Nie wiem, jak mój syn mógł poślubić tak niewychowaną dziewczynę!"

Choć święta się już skończyły, wciąż otrzymujemy listy od niektórych czytelników, którzy chcą się podzielić swoimi sytuacjami, które spotkały ich w czasie Wigilii i świąt Bożego Narodzenia. Tym razem napisała do nas Pani Mariola, która chciała podkreślić, jak ważne jest pamiętanie o składaniu życzeń.

Śr. 28 grudnia

"Zdradziłam męża z dwoma Arabami i wcale mi nie wstyd. Może wreszcie przestanie siedzieć przed tym telewizorem i się mną zainteresuje!"
"Zdradziłam męża z dwoma Arabami i wcale mi nie wstyd. Może wreszcie przestanie siedzieć przed tym telewizorem i się mną zainteresuje!"

Janusz tylko siedzi przed telewizorem i tylko ogląda mecze i skoki. Mam już tego serdecznie dość. Zdradziłam męża z dwoma przystojnymi Arabami i wcale nie żałuję! Może dzięki temu Janusz wreszcie przestanie oglądać ten telewizor i się zainteresuje swoją żoną.

Śr. 28 grudnia

"Moja nowa dziewczyna lubi świntuszyć w sypialni. Dla mnie to trochę niestosowne"
"Moja nowa dziewczyna lubi świntuszyć w sypialni. Dla mnie to trochę niestosowne"

"Magda wydawała się taka spokojna i niepozorna, całkiem w moim stylu. Wszystko się zmieniło w sypialni. Nagle moja nowa dziewczyna pokazała zupełnie inną twarz. Ja nie byłem przyzwyczajony, żeby kobieta mówiła takie rzeczy. Trochę mnie to krępuje, ale nie wiem, jak jej powiedzieć".

Śr. 28 grudnia

„Bratowa i jej matka oskarżyły mojego męża o kradzież, a okazało się, że celowo...”
„Bratowa i jej matka oskarżyły mojego męża o kradzież, a okazało się, że celowo...”

Podobno z rodziną dobrze wychodzi się tylko na zdjęciach, z czego zawsze chciało mi się śmiać. Być może dlatego, że ze strony mojej najbliższej rodziny nigdy nie doświadczyłam niczego, co mogłoby mnie utwierdzić w tym staroświeckim przekonaniu. Dopiero wyczyn mojej przyszłej bratowej i jej mamusi uświadomił mnie, jaka podłość drzemie w pozornie życzliwych ludziach...

Śr. 28 grudnia