Z życia wzięte - Strona 820

"Znalazłam męża koleżanki na portalu randkowym. Czy powinnam jej o tym powiedzieć?"
"Znalazłam męża koleżanki na portalu randkowym. Czy powinnam jej o tym powiedzieć?"

"Aśka to dość interesowna dziewczyna. Gdy poznała bogatego i trochę starszego od niej biznesmena, wydawało się, że chwyciła pana Boga za nogi! Szybko wzięli ślub. Długo jednak nie cieszyli się szczęściem, bo znalazłam męża koleżanki na portalu randkowym! Jestem pewna, że to on! Imię, zawód, wszystko się zgadza. >Szuka filigranowej dziewczyny do rozmów i czegoś więcej<. Ani słowa o tym, że jest żonaty! Już sama nie wiem, czy mam o tym powiedzieć Aśce?"

Wt. 10 stycznia

"Mąż nalega, aby nazwać naszego syna imieniem mojego teścia. Przecież to ja powinnam wybrać imię dla własnego dziecka!"
"Mąż nalega, aby nazwać naszego syna imieniem mojego teścia. Przecież to ja powinnam wybrać imię dla własnego dziecka!"

Oczekiwanie na narodziny dziecka to z pewnością ogromna radość dla rodziców, ale również niepokój, z którego mogą wyniknąć mniejsze lub większe konflikty. Od skompletowania wyprawki, przez urządzanie pomieszczenia dla pociechy, aż po wybór imienia dla dziecka - a to zadanie, choć z pozoru przypada rodzicom, tak często dalsza część rodziny ma swoje oczekiwania. Taka sytuacja ma miejsce u pani Natalii, która napisała do redakcji maila.

Wt. 10 stycznia

Pacjenci zarzucają jej, że jest za ładna na to, aby być lekarką. Kobieta rozkłada ręce i ma już dość!
Pacjenci zarzucają jej, że jest za ładna na to, aby być lekarką. Kobieta rozkłada ręce i ma już dość!

Dr Medina Culver nie miała łatwego startu, jeśli chodzi o jej ścieżkę zawodową, ponieważ wszyscy, którzy stawali na jej drodze, zarzucali jej, że na pewno nie jest zbyt inteligentna i nie zna się na swoim fachu. Dlaczego tak o niej myślano? Wszystko przez jej niebywałą urodę!

Wt. 10 stycznia

"Pożyczyłam auto od męża. To, co w nim znalazłam, mnie zszokowało. Nie wiem co zrobić..."
"Pożyczyłam auto od męża. To, co w nim znalazłam, mnie zszokowało. Nie wiem co zrobić..."

"Mój mąż ma do pracy 10 kilometrów. Kiedy świeci słońce, zwykle wsiada na rower i przemierza w ten sposób tę wcale nie najdłuższą trasę. Ja wyjeżdżam poza miasto i nie ma opcji, żeby przy moich dojazdach też zaoszczędzić choć trochę na paliwie. Tego dnia moje auto nie chciało zapalić. Bez chwili namysłu więc poszłam po kluczyki do samochodu męża. Nie zapytałam go nawet, czy mogę go pożyczyć, nie było czasu. Gdy dotarłam pod biuro, chciałam włożyć coś do schowka. Jednak to, co w nim odkryłam, nie pozwoliło mi wyjść z auta, tak bardzo mnie zszokowało!"

Wt. 10 stycznia

"Mój mąż nie chce po sobie sprzątać. Jak zagonić dziada do roboty?!"
"Mój mąż nie chce po sobie sprzątać. Jak zagonić dziada do roboty?!"

Mój mąż praktykuje zasadę, żeby wszystko tak robić, żeby się nie narobić. W domu jest kompletnym leniuchem i śpiochem. W wolnych chwilach może robić to, co chce, ale dobrze by było, jakby zaczął mi pomagać, a nie, że ja muszę zawsze sama wszystko robić.

Wt. 10 stycznia

"Mąż chce, żebym w ciąży wyglądała ponętnie, a ja mieszczę się tylko w dresy... Gdyby tylko czuł się jak ja!"
"Mąż chce, żebym w ciąży wyglądała ponętnie, a ja mieszczę się tylko w dresy... Gdyby tylko czuł się jak ja!"

Ja wiem, że w ciąży powinno się dbać o siebie tak samo, jak poza tym stanem, ale nie jestem tak naprawdę chyba dobrym przykładem na to, jak powinna wyglądać ciężarna kobieta. Zawsze lubiłam luźny styl i w błogosławionym stanie to się wcale nie zmieniło!

Pon. 9 stycznia

"Nie mogę chodzić na siłownię, bo narzeczony twierdzi, że kręci się tam wielu facetów. Tak wychował go ojciec"
"Nie mogę chodzić na siłownię, bo narzeczony twierdzi, że kręci się tam wielu facetów. Tak wychował go ojciec"

Zaufanie w związku to podstawa, jednak czasami zazdrość przeważa szalę i dochodzi w relacji do różnych konfliktów z tego powodu, a nawet - jak twierdzi nasza czytelniczka - relacja zamienia się w więzienie. Pani Alicja podzieliła się w mailu swoją historią i jak sama twierdzi - nie do końca potrafi zrozumieć zachowanie partnera.

Pon. 9 stycznia

„Moja córka nie chce iść na studniówkę z powodu otyłości. Czuję się temu winna”
„Moja córka nie chce iść na studniówkę z powodu otyłości. Czuję się temu winna”

Gdy kilkanaście lat temu jako młoda matka rozmyślałam, na co najbardziej powinnam zwróci uwagę, wychowując moje dziecko, to nawet przez chwilę nie pomyślałam, że moja pobłażliwość w niektórych kwestiach przysporzy mojej córce tyle niepotrzebnych zmartwień. Sama borykałam się z tym samym problemem, ale nic nigdy z tym nie zrobiłam.

Pon. 9 stycznia