Z życia wzięte - Strona 768

„Mąż nie chce pomagać w domowych obowiązkach, bo zarabia więcej ode mnie” – list czytelniczki
„Mąż nie chce pomagać w domowych obowiązkach, bo zarabia więcej ode mnie” – list czytelniczki

„Ja niestety wychowałam się w takim domu, gdzie wszystko związane zarówno z jego prowadzeniem, jak i wychowywaniem dzieci, spoczywało na barkach mojej mamy, a ojca nie interesowało nic poza pracą. Myślę, że większość osób urodzonych w latach siedemdziesiątych ma w pamięci podobne wspomnienia. Nie chciałam, aby ten schemat powtórzył się w moim małżeństwie...”.

Śr. 1 marca

„Mój syn ożenił się z kobietą, która nie chce dzieci” – list matki, która marzy o wnukach
„Mój syn ożenił się z kobietą, która nie chce dzieci” – list matki, która marzy o wnukach

"Napisałam do Państwa, ponieważ ja już nie wiem, co robić i jak rozmawiać z moim synem. Kamil to moje jedyne dziecko, więc w nim pokładałam wszystkie swoje plany, nadzieje i marzenia. Jestem już w takim wieku, że wszystkie moje koleżanki od dawna są babciami. A ja? Nie mam wnuków i pewnie nie będę nigdy mieć. Chyba, że jakoś przemówię Kamilowi do rozsądku".

Śr. 1 marca

"Żyję w białym małżeństwie. Jeszcze nigdy nie byłem aż tak szczęśliwy"
"Żyję w białym małżeństwie. Jeszcze nigdy nie byłem aż tak szczęśliwy"

"Całe życie byłem takim młodym gniewnym mężczyzną, który błądził w poszukiwaniu miłości. Gdy poznałem Hanię, zrozumiałem, że to jej moje serce szukało przez całe życie. Hania postawiła mi jeden warunek, a ja go spełniłem."

Śr. 1 marca

Narożnik na nóżkach do salonu w stylu art déco: jaki model wybrać, w tym z funkcją spania i pojemnikiem
Narożnik na nóżkach do salonu w stylu art déco: jaki model wybrać, w tym z funkcją spania i pojemnikiem

Subtelne i bezpretensjonalne francuskie style wnętrzarskie dla wielu projektantów od wielu lat nieprzerwanie stanowią inspirację. Trudno się temu dziwić, bo gustowne projekty nie mają terminu ważności, a stylowe wnętrza nigdy nie wychodzą z mody. Chcesz wykorzystać styl art déco w swoim salonie? Nie możesz zapomnieć o narożniku na nóżkach!

Śr. 1 marca

Osiemnastolatek rozczarowany prezentem od chrzestnej: dostał 500 zł i łańcuszek z krzyżykiem
Osiemnastolatek rozczarowany prezentem od chrzestnej: dostał 500 zł i łańcuszek z krzyżykiem

"W sobotę odbyło się moje urodzinowe przyjęcie. Rodzice mocno się wykosztowali, co bardzo doceniam. Mogłem zaprosić całą moją klasę i wszystkich przyjaciół, a było też sporo rodziny i dużo atrakcji. Bawiliśmy się super! Wszyscy do dziś wspominają i pewnie jeszcze długo będą to robić. Ale ja jestem trochę rozczarowany. Liczyłem na to, że za kasę z 18stki kupię sobie pierwsze auto. W sumie po to też chciałem zaprosić chrzestnych. Na co dzień nie mam z nimi kontaktu, no ale po coś tymi chrzestnymi są. On stanął na wysokości zadania, a ciotka dała mi taki prezent, że to dosłownie kpina!"

Śr. 1 marca

"Zasypiam na stojąco i czuję się wciąż jak we mgle. Dlaczego tak się dzieje? Nie rozumiem"
"Zasypiam na stojąco i czuję się wciąż jak we mgle. Dlaczego tak się dzieje? Nie rozumiem"

"Nie pamiętam, w którym momencie się to zaczęło, ale pewnego dnia po prostu coś się zmieniło. Zawsze byłam pełna energii, z milionem pomysłów na minutę, a od pewnego czasu nic mi się nie chce. Wstaje po przespanej nocy, a dalej jestem zmęczona i to zmęczenie narasta. A dodatkowo czuję się tak, jak bym błądziła gdzieś we mgle. Jakby mój mózg był kompletnie zamroczony. Nie wiem już co mam z tym zrobić, ale tak się nie da funkcjonować. Ja jestem mamą. Codziennie mam przed sobą masę wyzwań. No i przecież pracuję, a raczej się staram. Wprawdzie mam jakieś swoje podejrzenia, ale i tak nie rozumiem co się ze mną dzieje?"

Śr. 1 marca

Niewierzący rodzice posyłają syna do komunii, by nie odstawał od kolegów i nie sprawić przykrości dziadkom
Niewierzący rodzice posyłają syna do komunii, by nie odstawał od kolegów i nie sprawić przykrości dziadkom

"Nie rozumiem tego zdziwienia. Rodzice zawsze przecież chcą, żeby ich dziecko nie odstawało, dlatego robią wszystko, żeby tego unikną. Maks chodzi na lekcję religii. JESZCZE. Bo my nie jesteśmy wierzący, ale zależy mi, że by syn mógł pójść do komunii. Nie dla samego sakramentu, ale dla świętego spokoju. Po pierwsze, cała klasa JUŻ tym żyje i dzieciaki prowadzą na ten temat rozmowy - nie chcę, żeby syn był wykluczony i odstawał od kolegów. Przecież będą się chwalić przyjęciem i prezentami. Ale ja mam jeszcze jeden, BARDZO istotny powód!"

Śr. 1 marca

"Sąsiadka w Internecie lansuje się na bogatą, a co rusz pożycza ode mnie kasę. To chore, tak wykrzywiać rzeczywistość"
"Sąsiadka w Internecie lansuje się na bogatą, a co rusz pożycza ode mnie kasę. To chore, tak wykrzywiać rzeczywistość"

"Żal patrzeć jak ludzie żyją na pokaz. Normalnie Zastaw się, a postaw się! Taka właśnie jest Magda. Żyjemy po sąsiedzku, stąd wiem, jak to u niej wygląda naprawdę. Gdybym miała wyrobić sobie zdanie na podstawie tego, co publikuje na FB, to pewnie wzięłabym ją za bogaczkę. Lansuje się na nie wiadomo kogo, a wciąż pożycza kasę. To chore!"

Wt. 28 lutego