Z życia wzięte - Strona 770
"Mój mąż to prawdziwy synek mamusi. Szczerze? Mam tego po dziurki w nosie! To jest grube przegięcie. Codziennie ma w domu zdrowy, pyszny obiad. Jemu jest jednak mało. Nie je tego, co ja przygotuję. Po co jeść świeże warzywa, skoro mamusia codziennie przywozi mu ociekającego tłuszczem schabowego, mielone albo inne cuda. To przechodzi ludzkie pojęcie"
Wt. 28 lutego
"Ewelina to świetna kobieta. Poznaliśmy się przez pewną aplikację randkową i na zdjęciach bardzo mi się podobała. Jednak gdy się spotkaliśmy, nie poczułem żadnej iskry. Nic, co mogłoby rozbudzić głębsze uczucia. Ale dalej dużo rozmawiałem z Eweliną i stawała mi się coraz bliższa. Szybko mogłem nazwać ją najlepszym przyjacielem, ale nic więcej. Znajomi powtarzają mi wciąż, że nigdzie nie znajdę drugiej tak lojalnej kobiety i mam się do niej zbliżyć, bo pozna kogoś innego. Twierdzą, że chemia na pewno przyjdzie do nas z czasem, ale czy to możliwe, skoro nie poczułem nic od samego początku?"
Wt. 28 lutego
"Na początku nie zwracałam uwagi na pewne jego zachowania. Kompletnie nic nie wydawało mi się podejrzane, ale wiadomo, jak to jest. Jak człowiek jest zakochany, to jest też zaślepiony tą miłością. Tak niestety było też w moim przypadku. Dopiero koleżanki i rodzice zwrócili mi uwagę raz i drugi i wtedy zaczęłam się zastanawiać, czy to nie jest prawda. Jeśli mój partner jest maminsynkiem, to będę musiała zrezygnować z tego związku, bo wiem, że to raczej "nieuleczalne". A nie chcę wiecznie konkurować o wszystko, a przede wszystkim o uwagę, z jego matką. Muszę to dobrze przemyśleć. Ale potrzebuję rady. Chcę zapytać, czy opisane przeze mnie w moim liście zachowania faktycznie mogą świadczyć o tym, że jest maminsynkiem?"
Wt. 28 lutego
"Ostatnio czytałam u Państwa o kobiecie, która rozliczała swoich znajomych z tego, ile dali na ślub. Najpierw nie mogłam uwierzyć, że takie osoby istnieją, bo jak to tak? Wartość przyjaciół mierzyć prezentami? Aż w końcu sobie przypomniałam, że sama mam taką "wrażliwą na pieniądze" w swojej rodzinie. Żona mojego męża też lubi drogie prezenty, a jak nie dostanie tego, na co liczyła, to zaraz jest obrażona. Jakby tego było mało, to już rośnie kolejna materialistka w rodzinie".
Wt. 28 lutego
„Długo zbierałam w sobie odwagę, aby opisać tu swoją historię, która całkowicie zmieniła moje życie oraz pokazała mi, do czego zdolni są ludzie, po których spodziewalibyśmy się zupełnie innych zachowań. Choroba mamy zweryfikowała, kim naprawdę są moje siostry. Mamy już nie ma, a ja nie chcę mieć z nimi nic wspólnego”.
Pon. 27 lutego
"Długo czekałam na to spotkanie, ponieważ nie widziałam dziewczyn ze studiów prawie 2 lata, a baby shower było okazją do tego, aby móc razem świętować pojawienie się nowego maluszka w naszej grupie i przy okazji obgadania bieżących spraw, które dzieją się w naszych życiach. Nie spodziewałam się jednak, że zostanę tak niemiło przyjęta z moim prezentem..."
Pon. 27 lutego
Utrzymanie porządku wcale nie musi być trudne, a wszystko to, dzięki wyrobionym prostym nawykom i regularności. Jednak, aby porządek był utrzymywany najpierw należy pozbyć się bałaganu i wszystkich niepotrzebnych rzeczy. Jak to zrobić w szybki i "łagodny" sposób?
Pon. 27 lutego
"Nie piszcie mi, że byłam głupia i naiwna. Ja to doskonale wiem. Szkoda, że po fakcie. Rodzice nigdy nie dopilnowali formalności i tym sposobem brat dostał od nich małą fortunę, a ja zostałam z byle czym. Nie liczcie, że po śmierci rodziców rodzeństwo zachowa się honorowo. Mój brat mimo zapewnień wykiwał mnie!"
Pon. 27 lutego
"Ja nie wiem, co to za moda na wieczne bycie zmęczonym i wypalonym. Teraz młodzi swoje lenistwo usprawiedliwiają jakimś przebodźcowaniem - tak mawia moja synowa, Natalia. Ma jednego syna, bardzo grzecznego, a chodzi wiecznie wykończona i narzeka, jak to ma dużo obowiązków. Wstydziłaby się!"
Pon. 27 lutego
"Kocham swojego męża, ale ostatnio naprawdę przesadził. W takich słowach wypowiadać się na temat śmierci mojej matki. Nienawidzę go za to. Jak on może zachowywać się w taki sposób?"
Pon. 27 lutego