Z życia wzięte - Strona 767
"Mówi się, że to śmierć najbliższych najbardziej nas zmienia i chyba jest to prawdą. Gdy nasi bliscy umierają, my rodzimy się na nowo. Tym razem to śmierć teściowej sprawiła, że dwa zwaśnione rody się pogodziły".
Pt. 3 marca
„Z każdym staram się żyć dobrze i nie ma dla mnie znaczenia, czy to rodzina, czy ktoś obcy. Nie ma też dla mnie znaczenia, kto ile zarabia i skąd pochodzi, bo mama od małego mi powtarzała, że taki sam szacunek należy się każdemu człowiekowi i ja to samo swoim dzieciom powtarzam”.
Czw. 2 marca
Kaddy Reevess jest atrakcyjną blondynką o świetnej figurze. Według opisu na Instagramie ma 19 lat, a jej konto na tym portalu społecznościowym śledzi 44 600 osób. I co w tym wyjątkowego, spytacie. Otóż jest pewien haczyk: Kaddy nie istnieje.
Czw. 2 marca
"Gdy wychodziłam za mąż za Irka, nie spodziewałam się, że to, że pochodzę z większego miasta, będzie problemem dla jego rodziców, a w szczególności dla jego mamy. Irena mnie po prostu nie lubiła od samego początku i uważała, że jej syn mógł lepiej trafić"
Czw. 2 marca
"Mam ostatnio tyle różnych przemyśleń, dlatego chciałam napisać maila. Może dzięki temu i ja zrozumiem zachowanie mojego narzeczonego, ponieważ do tej pory wydawało mi się absurdalne i zaczynam poważne się zastanawiać nad zakończeniem tej relacji".
Czw. 2 marca
"Słyszałem, że ludzie przed śmiercią często mają nietypowe pragnienia. Zawsze wydawało mi się to bardzo irracjonalne, dopóki nie zobaczyłem swojego dziadka na łożu śmierci. Jego ostatnia wola wprawiła nas w prawdziwe osłupienie".
Czw. 2 marca
"Moja synowa to stereotypowa jedynaczka, za którą rodzice robili i robią wszystko. Ma 27 lat, a zachowuje się jak dziecko. Od razu uprzedzałam mojego Łukasza, że to nie jest dziewczyna, z którą warto się żenić, ale co może matka. Uparł się, a teraz chyba sam żałuje".
Czw. 2 marca
Katarzyna Kałduńska, pielęgniarka paliatywna prowadząca domowe hospicjum udzieliła poruszającego wywiadu dla Wirtualnej Polski, w którym wyjaśniła, w jaki sposób rozpoznać oznaki nadchodzącej śmierci. Pielęgniarka zwróciła także uwagę na to, jakich zachowań w stosunku do osoby umierającej należy unikać.
Czw. 2 marca
"Od dziecka sporo jem. Bardzo lubię słodycze i słone przekąski, a rodzice nigdy mi ich nie ograniczali. Oczywiście nie po drodze było mi z lekcjami wychowania fizycznego. Nigdy nie uprawiałem żadnego sportu. Za to oglądanie telewizji i granie w gry komputerowe wychodzi mi świetnie. Efekt? Teraz mam 15 lat i ważę ponad 100 kg, a moi rówieśnicy nie chcą mieć ze mną nic wspólnego"
Czw. 2 marca
"Wiedziałam, że z Basi jest trochę księżniczka. Kiedy syn pierwszy raz przyprowadził ją do domu, zachowywała się jak gość. Nawet szklanki po sobie nie wyniosła, nie mówiąc już o jej umyciu. A co to, ksiądz na kolędzie? No nie! Widać było, że panienka z miasta liczy na obsłużenie. Kiedy zamieszkała z moim synusiem wcale nie było lepiej. Po ślubie też. Ale to, jakie ona ma banalne powody, żeby nic nie robić, to już przechodzi ludzkie pojęcie. Chyba zerwała się z choinki"
Czw. 2 marca
Najnowsze