Z życia wzięte - Strona 553

"Nastoletni syn nie sprząta pokoju. Przy dziewczynie wyrzuciłam jego brudne gacie"
"Nastoletni syn nie sprząta pokoju. Przy dziewczynie wyrzuciłam jego brudne gacie"

"Mój nastoletni syn to okropny bałaganiarz. W jego pokoju jest nie tylko brudno, ale też śmierdząco. Czasami naprawdę trudno to znieść. Ostatnio poznał dziewczynę i postanowił zaprosić ją do domu. Z tej okazji specjalnie posprzątał pokój i w końcu wyniósł brudne gacie i skarpety do pralni. A ja zrobiłam mu niespodziankę i z powrotem wrzuciłam mu je do pokoju". 

Sob. 23 września

"To był najsmutniejszy chłopiec na świecie. Jego oczy mówiły więcej, niż milion słów"
"To był najsmutniejszy chłopiec na świecie. Jego oczy mówiły więcej, niż milion słów"

"Widziałam go codziennie rano, gdy czekałam na autobus do pracy. On jechał do szkoły, z plecakiem tak obładowanym książkami, że ledwo mógł go udźwignąć. Nie był zbyt wysoki, a plecak jeszcze ciągnął go w dół. Dwa albo trzy razy pomogłam mu wejść z tym do autobusu i sama się pod ciężarem tego plecaka ugięłam. Chłopiec zawsze miał szkliste oczy. Jakby chwilę wcześniej płakał. A gdy w nie spoglądałam, zalewała mnie fala smutku. Jego oczy mówiły więcej, niż milion słów".

Sob. 23 września

"Co jak co, ale synowa to mi się udała! Jestem jej wdzięczna za to, że się mną zaopiekowała"
"Co jak co, ale synowa to mi się udała! Jestem jej wdzięczna za to, że się mną zaopiekowała"

"Człowiek sobie myśli, że będzie zdrowy i sprawny, a tu... życie potrafi zaskoczyć nagłym nieszczęściem. W jeden dzień straciłam prawie wszystko i stałam się zależna od dobroci innych ludzi. Dzieci nie były zachwycone perspektywą stałej opieki nad niedołężną matką, ale wtedy pomocną dłoń wyciągnęła do mnie moja synowa. Jestem jej za to ogromnie wdzięczna".

Sob. 23 września

"Chcę mieć welon. Teściowa jest  na mnie wściekła, bo jestem rozwódką. Udawała przyjaciółkę!"
"Chcę mieć welon. Teściowa jest na mnie wściekła, bo jestem rozwódką. Udawała przyjaciółkę!"

"Tak, to prawda. Jestem rozwódką, ale nie przypuszczałam, że wpłynie to w ogóle w jakikolwiek sposób na moją ślubną stylizację i postrzeganie mnie przez przyszłą teściową. Wydawało mi się, że trzyma kciuki za mnie i za swojego syna, ale okazuje się, że nie do końca jest mi przychylna".

Sob. 23 września

„Brakuje mi mężczyzny, ale z jednego powodu nie chcę się angażować w kolejny związek”
„Brakuje mi mężczyzny, ale z jednego powodu nie chcę się angażować w kolejny związek”

„Niebawem kończę trzydzieści lat i od dłuższego czasu jestem singielką, ale ostatnio naszła mnie taka refleksja, że może to już czas, aby związać się z kimś i pomyśleć o założeniu rodziny, to raz. Po drugie przyznaję, że najzwyczajniej w świecie brakuje mi mężczyzny, ale z jednego powodu nie chcę się angażować w kolejny związek, który może okazać się fiaskiem. Byłam w dwóch poważnych wieloletnich relacjach i każda z nich dała mi więcej cierpienia, niż radości”.

Pt. 22 września

"Zostawiłem starą żonę dla młodszej kobiety i tak mnie pokarało... A mówili: uważaj, czego sobie życzysz, bo jeszcze się spełni..."
"Zostawiłem starą żonę dla młodszej kobiety i tak mnie pokarało... A mówili: uważaj, czego sobie życzysz, bo jeszcze się spełni..."

"Przysłowia są mądrością narodów i nie ma co się z nich śmiać... Przekonałem się o tym na własnej skórze. Jestem zwyczajnym, do bólu przeciętnym mężczyzną u boku równie zwyczajnej żony. Żyło mi się całkiem nieźle, ale bez wielkich uniesień... Czułem się znudzony, jakby najlepsze chwile życia zostały już za mną. Obudziłem się z tego letargu, gdy przypadkiem poznałem młodą dziewczynę, która patrzyła na mnie z błyskiem w oku. Poszedłem w to jak w dym! Lecz nie wyobrażacie sobie, jak się na tym przejechałem..."

Pt. 22 września

"Myślałam, że Józek będzie jak ogier. Nie spodziewałam się tego, że to podziała aż za bardzo"
"Myślałam, że Józek będzie jak ogier. Nie spodziewałam się tego, że to podziała aż za bardzo"

"Wiele osób twierdzi, że w pewnym wieku już nie wypada i kochać to można tylko w młodości. Ja jestem zupełnie innego zdania. Wiek nie ma kompletnie żadnego znaczenia. Jeśli ktoś chce, to może zakochać się nawet po 80. i ja jestem na to doskonałym przykładem. Nie ukrywam, że chciałam spędzić kilka magicznych chwil z moim ukochanym, ale nie sądziłam, że jak dam mu pewny specyfik, to wszystko skończy się w taki sposób. Jeszcze trochę, a narobiłabym samej szkody".

Pt. 22 września

"Mąż wydziela mi jedzenie i podpaski. Przy kolegach szasta pieniędzmi na lewo i prawo"
"Mąż wydziela mi jedzenie i podpaski. Przy kolegach szasta pieniędzmi na lewo i prawo"

"Mój mąż od zawsze był sknerą, ale to, co zrobił ostatnio, przechodzi wszelkie granice. Oświadczył mi, że niedokładnie sprzątałam mieszkanie i raz przypaliłam obiad, więc w ramach "zadośćuczynienia" dostanę teraz mniej pieniędzy na jedzenie. Wypomniał mi też, że zużywam za dużo podpasek. – Od dzisiaj jedna paczka ma ci starczyć na miesiąc – powiedział. Tyran, to mało powiedziane."

Pt. 22 września