Z życia wzięte - Strona 555

„Jestem dumna z mojej kochanej córuni. Los nie był dla niej łaskawy, ale poradziła sobie wzorowo”
„Jestem dumna z mojej kochanej córuni. Los nie był dla niej łaskawy, ale poradziła sobie wzorowo”

„Jako matka cieszę się, że dożyłam takiego momentu w życiu, kiedy mogę powiedzieć, że mimo wszystko jestem dumna z mojej kochanej córuni. Los nie był dla niej łaskawy, ale poradziła sobie wzorowo i mimo wcześniej popełnionych błędów, wyciągnęła wnioski na przyszłość. Ja od początku wiedziałam, że mój były zięć nie jest najlepszym kandydatem na męża i się nie myliłam. Jak on mógł jej to zrobić?”

Czw. 21 września

"Siostra jest w ciąży i myśli, że wszystko może. Co za roszczeniowa dziewucha!"
"Siostra jest w ciąży i myśli, że wszystko może. Co za roszczeniowa dziewucha!"

"Moja siostra zachowuje się tak, jakby ona jedyna była w ciąży i nikt nigdy wcześniej nie był ani później. Na początku było to nawet zabawne i urocze, ale z czasem Kamila zaczęła zachowywać się jak rozwydrzona panna, która wprost próbuje wmówić ludziom, że wszyscy są fatalni, bo nie potrafią zgadywać jej zachcianek".

Czw. 21 września

"Chcę na weselu dj-a, a teściowie upierają się przy orkiestrze. Wstyd mi za nich"
"Chcę na weselu dj-a, a teściowie upierają się przy orkiestrze. Wstyd mi za nich"

"Mnie tak naprawdę nie powinno obchodzić to, czego moi teściowi oczekują od nas na weselu, ponieważ sami sponsorujemy całe wydarzenie, nikt nam do niego nie dokłada i uważam, że ani moi rodzice, ani mojego Jarka nie powinni wtrącać się w to, jak ja bym chciała wyglądać tego dnia, jak mój narzeczony, jakie menu mamy wybrać, czy wolimy didżeja, czy orkiestrę".

Czw. 21 września

"Rzuciłam kochanka i postanowiłam ratować małżeństwo. Ale nie wszystko poszło po mojej myśli..."
"Rzuciłam kochanka i postanowiłam ratować małżeństwo. Ale nie wszystko poszło po mojej myśli..."

"Popełniłam straszny błąd i teraz nie wiem, jak mam z tego wybrnąć. Dałam się zauroczyć samotnemu koledze z pracy. Nasz niewinny flirt szybko przerodził się w gorący romans i równie szybko zgasł... Zdałam sobie sprawę, że postąpiłam wbrew swoim zasadom, a teraz chcę to naprawić i zawalczyć o swoje małżeństwo. Chciałam zerwać tę znajomość, zanim mąż zacznie cokolwiek podejrzewać. Ale nie wszystko potoczyło się tak, jak sobie zaplanowałam..."

Czw. 21 września

"Narzeczony wyjechał z kolegami na wieczór kawalerski. Po powrocie odwołał ślub"
"Narzeczony wyjechał z kolegami na wieczór kawalerski. Po powrocie odwołał ślub"

"Byliśmy razem przez 10 lat. Nigdy nie było między nami nawet najmniejszego nieporozumienia. Spędzaliśmy ze sobą każdą wolną chwilę i niepotrzebne nam były inne znajomości, choć oczywiście mamy znajomych i przyjaciół i to właśnie z nimi spędzaliśmy nasze wieczory: panieński i kawalerski. Ja bawiłam się z dziewczynami dość grzecznie, bo to obiecałam partnerowi. Tydzień później mieliśmy wziąć ślub. Wszystko już było gotowe. Goście czekali na wesele, a mój partner postanowił odwołać uroczystość po wieczorze kawalerskim. Jego tłumaczenie naprawdę mnie zraniło".

Czw. 21 września

"Za dwa dni będzie pogrzeb mojej babci. Jestem w 8 miesiącu ciąży i niezbyt chcę iść, ale co ja się nasłuchałam od rodziny..."
"Za dwa dni będzie pogrzeb mojej babci. Jestem w 8 miesiącu ciąży i niezbyt chcę iść, ale co ja się nasłuchałam od rodziny..."

"Przedwczoraj nagle zmarła moja ukochana babcia. To był dla mnie prawdziwy wstrząs. Choć była mi bardzo bliska, ze względu na zaawansowaną ciążę rozważam, żeby jednak nie iść na jej pogrzeb... Babci już nie pomoże moja obecność, lecz nie tylko w tym rzecz. Nigdy nie widziałam ciężarnej na cmentarzu, zwłaszcza w tak wysokiej ciąży, a dodatkowo z półtorarocznym dzieckiem w wózku! To podwójnie nie wypada... Tak mi się wydawało, że cmentarz to nie miejsce dla dzieci. Ale takich komentarzy od rodziny się nie spodziewałam..."

Czw. 21 września

"Jako kobieta nie dostałam podwyżki w pracy, a dla kolegów z mniejszym doświadczeniem znalazła się kasa"
"Jako kobieta nie dostałam podwyżki w pracy, a dla kolegów z mniejszym doświadczeniem znalazła się kasa"

"Pracuję w jednej firmie od pięciu lat. Wcześniej zdobywałam doświadczenie w międzynarodowych korporacjach. Jestem specjalistą w swojej dziedzinie, a moi koledzy z pracy często przychodzą do mnie po radę. Co mi z tego, skoro to oni dostali podwyżki, a dla mnie kasy nie wystarczyło?" 

Czw. 21 września

"Dostałam zaproszenie na ślub i obiad. Pół imprezy, to i pół prezentu?"
"Dostałam zaproszenie na ślub i obiad. Pół imprezy, to i pół prezentu?"

"To żadna moja rodzina, ale przyjaźnimy się od wielu lat i jakoś tak na wszystkich rodzinnych imprezach bywamy. Zapraszamy się na nie nawzajem. Dlatego w sumie spodziewałam się,  że dostanę zaproszenie na ślub no i tak się stało. Spodziewałam się, że po uroczystości w kościele, odbędzie się wesele z prawdziwego zdarzenia, no ale niestety zostałam zaproszona tylko i wyłącznie na obiad, do restauracji. Jak i reszta gości. Czy w takim układzie mogę czuć się zwolniona z obowiązku kupienia dużego prezentu? Z założenia zwraca się młodym koszt za talerzyk, plus, żeby coś zostało. Więc skoro tutaj mamy połowę imprezy, to ja chyba mogę i prezent podzielić na pół?"

Czw. 21 września