Z życia wzięte - Strona 372
"Gdy poznałam Antka, to bardzo szybko powiedział mi o swojej przeszłości. Gdy miał 10 lat trafił do domu dziecka wraz z siostrą Marzenką. Niestety los rozdzielił ich. Marzenkę zaadoptowała rodzina ze Szwajcarii, a on został do końca w domu dziecka. Szukał jej na różnych forach internetowych. Kilka lat po ślubie oznajmił mi, że odnalazł Marzenę i przyjedzie do naszego domu na jakiś czas, żeby mogli się lepiej poznać. Nie miałam nic przeciwko. Mąż wziął nawet długi urlop, żeby mieć czas dla siostry. Prawda okazała się jednak szokująca..."
Czw. 4 stycznia
"Długo czekaliśmy na dziecko wraz z mężem, ale gdy tylko w końcu dowiedziałam się, że jestem w ciąży i będzie to dziewczynka, nigdy wcześniej nie byłam tak szczęśliwa. Od razu kupiłam mnóstwo ultra słodkich, różowych śpioszków i szukaliśmy wyjątkowego imienia dla naszego maleństwa. Gdy już pojawiła się na świecie, wiedzieliśmy, jak chcemy ją nazwać. Gdy przedstawiliśmy nasz maleńki cud teściowej, to oburzyła się na nasz wybór. Miała całkowicie inny pomysł na imię dla wnuczki i wręcz kazała nam zmienić to w urzędzie!"
Czw. 4 stycznia
"Od lat pracuję jako ekspedientka w drogerii kosmetycznej. Świetnie się czuję w tej roli. Uwielbiam doradzać, a kosmetyki to moja pasja. Praca z ludźmi jest dla mnie prawdziwą przyjemnością. To fakt, że zarabiam najniższą krajową, ale chyba pieniądze nie są najważniejsze? Liczą się ludzie, atmosfera, klimat... To chyba oczywiste? Mój mąż jednak cały czas mnie namawia do zmiany".
Czw. 4 stycznia
"W naszym związku zaczęłam dostrzegać tyle czerwonych flag, że postanowiłam nie przeciągać tego dłużej. I tak straciłam na niego dość czasu! Chciałam rozstać się z klasą, ale on wciąż wypisywał mi jakieś ckliwe wiadomości przemieszane z wyzwiskami... Zablokowałam go bez żalu. Jednak ostatnio robiłam noworoczny przegląd konta i z ciekawości kliknęłam >Odblokuj
Czw. 4 stycznia
"Mąż miał mnie wspierać, a wyszło jak zwykle. Myślałam, że mogę na niego liczyć. Postanowiłam, że wraz z Nowym Rokiem, przejdę zmianę. Potrzebowałam takiego kopa do działania, odrobiny motywacji. Liczyłam na to, że mąż będzie mnie wspierał. Niestety, rozczarowałam się. Założyłam, że schudnę 20 kg, a mąż ciągle kopie pode mną dołki i mnie demotywuje. Jak on może tak robić?"
Czw. 4 stycznia
Nie da się ukryć, że głośno jest o zarobkach gwiazd starej gwardii TVP. Niektórzy dziennikarze zgarniali naprawdę grube pieniądze, o których zwykli śmiertelnicy mogą tylko pomarzyć. Okazuje się jednak, że Sprawiedliwy Adam może znaleźć sposób na to, aby zwrócili część pobranych pieniędzy.
Czw. 4 stycznia
"Nie jestem typem osoby, która mogłaby siedzieć w domu, nic nie robiąc. Pracuję właściwie od zawsze. Od kiedy tylko mogłam. Nie były to jakieś dobrze płatne stanowiska, ale miałam swoje pieniądze i nie brałam od rodziców. A później łatwiej mi było też startować w dorosłość. Pierwsze wynajęte mieszkanie, samodzielne zakupy itp. Teraz mieszkam z partnerem, który naprawdę świetnie zarabia. Uznał jednak, że skoro prowadzimy wspólne gospodarstwo domowe, to wszystkie koszta powinniśmy dzielić po połowie. Nie żyjemy oszczędnie. Ale ja zarabiam praktycznie 4 razy mniej od niego. Przy tych zasadach nie zostaje mi zupełnie nic".
Czw. 4 stycznia
"Kochałam swojego męża i bardzo mi na nim zależało. Przez 20 lat mu prałam, gotowałam i sprzątałam, ciesząc się, że ze mną jest. A jednak on nawet tego nie uszanował. Okazało się, że mój mąż nie był mi wierny i zdradzał mnie ze swoją kochanką. Jakby tego było mało, to ona jeszcze zaszła w ciążę. Nie mogę w to uwierzyć i nie wiem, co dalej. Proszę o pomoc".
Czw. 4 stycznia
"Moja teściowa od pewnego czasu bardzo dziwnie się zachowywała. Wychodziła późno wieczorem z mieszkania i wracała nad ranem. Mówiła, że idzie na spotkania do koleżanki, ale coś mi tu nie grało. Wreszcie odkryłem prawdę i to wykorzystałem".
Czw. 4 stycznia
„Z utęsknieniem wspominam te cudowne czasy, gdy matka moje męża była mi bardzo bliską osobą i mogłam na nią liczyć absolutnie w każdej sytuacji. Niestety obecnie wszystko się pozmieniało i nawet nie wiem, czemu moja teściowa myśli tylko o sobie. To dlatego przestałam odbierać telefon, gdy dzwoni, bo rozmowy z nią nie mają żadnego sensu. Nie interesuje ją nic poza czubkiem własnego nosa”.
Śr. 3 stycznia