Z życia wzięte - Strona 332
"Ja nie wiem, co się stało z moją żoną. Zawsze lubiła sprzątać, ale teraz to już zachowuje się jak jakiś robot. Tylko sprzątałaby i sprzątałaby i nic więcej. Ja do niej, że moglibyśmy czasem coś ten teges, a ona, że nie, bo posprzątać musi i może potem, a potem to już śpimy. Czy to naprawdę wszystko jest tak, jak być powinno? Mnie się wydaje, że coś jednak jest nie tak i żona nie powinna tak się zachowywać".
Pon. 29 stycznia
"Michał wydawał się idealnym kandydatem na męża. Był we mnie wpatrzony jak w obrazek, obsypywał prezentami... Poza tym to bardzo spokojny, rozsądny człowiek, skupiony na swojej karierze zawodowej. Od naszego ślubu minęło pół roku, a ja powoli odkrywam jego prawdziwą naturę. I mam coraz więcej wątpliwości co do naszego związku!"
Nd. 28 stycznia
Co roku Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy budzi ogrom emocji. Choć szlachetna inicjatywa ma wielu zwolenników, część społeczeństwa nie popiera Jurka Owsiaka i jego działań. Wśród nich znajduję się również Krystyna Pawłowicz, która właśnie dała upust swoim emocjom.
Nd. 28 stycznia
"Moja narzeczona zniszczyła moje życie i moją rodzinę. Chciałbym cofnąć czas i nigdy się z nią nie umówić. Ale to już niemożliwe. Nie mam nawet komu o tym opowiedzieć, dlatego napisałem ten list" - takimi słowami zaczął swój list nasz czytelnik, Adam.
Nd. 28 stycznia
"Piotr nie należał do najprzystojniejszych mężczyzn, ale był postawny i bardzo nadrabiał charyzmą. Prawda jest taka, że celowałam z podrywem w jego kolegę, ale to w Piotrku koniec końców się zakochałam. Małżeństwem jesteśmy już 31 lat i choć jesteśmy nawet zgodni, to jakiejś wielkiej pasji między nami już od dawna nie było. Ostatnio jednak, w pewnych okolicznościach znów poczułam przy Piotrze motylki w brzuchu. Czy to możliwe, żeby po latach, po raz drugi zakochać się we własnym mężu?"
Nd. 28 stycznia
"Tak długo czekałam na ten moment. Moja córcia nigdy nie przyprowadziła do domu żadnego chłopaka, choć od czasu do czasu o kimś opowiadała. To ładna dziewczyna, zaradna, mądra, nic dziwnego, że panowie się za nią oglądają. Mogłaby mieć każdego. Ale powiedziała mi kiedyś, że pozna mnie dopiero z tym, z którym będzie chciała spędzić przyszłość. No i nadszedł w końcu ten moment. Czułam się jak przed jakimś świętem. Przyszli razem na kolację, a gdy go zobaczyłam... oniemiałam".
Nd. 28 stycznia
"Co roku to samo. Ja naprawdę takie akcje i wspieram całym sercem, ale czuję się wręcz osaczona wolontariuszami ze skarbonkami. Raz wrzuciłam, pod kościołem. Dostałam serduszko i specjalnie sobie przykleiłam na środku czapki, żeby było widać. A jak poszłam na zakupy (trzeba wykorzystać niedzielę handlową), to znów mnie zaczepili. Zdenerwowałam się i bez słowa odeszłam. Raz wrzuciłam i starczy. Mnie też nikt nie daje".
Nd. 28 stycznia
"Mam już dosyć mojego męża. Nic nie robi przy dzieciach ani w domu, całe dnie spędza w pracy, nie mamy już żadnych wspólnych tematów do rozmowy, a do tego jest arogancki i nieprzyjemny. Krótko mówiąc - chcę się go pozbyć. Ostatnio dowiedziałam się, jak zrobić to z korzyścią dla siebie!"
Nd. 28 stycznia
"Witam, piszę do Państwa w takiej nietypowej sprawie. Mianowicie, poznałem bardzo miłą kobietę i taką wiadomo, do tańca i do różańca. Myślałem, że między nami będzie dobrze i będziemy razem w związku. Mam jednak wrażenie, że jej zależy tylko na jednym. Ona sama mi powiedziała, że miała już 15 partnerów i że lubi ten sport. Sam nie wiem. Może mi się tak wydaje i ona mnie kocha. Mówi, że kocha, ale kto ją tam wie. Mówić można jedno, a życie wygląda inaczej".
Nd. 28 stycznia
"Mój chłopak obiecał mi, że zawsze będziemy razem i zostawi dla mnie żonę. Już od kilku lat obiecywał mi, że to okres przejściowy, a potem on wyciągnie od niej kasę, a potem weźmie rozwód i razem będziemy. Szybko okazało się, że kłamał i że mój chłopak zdradza mnie ze swoją żoną".
Nd. 28 stycznia
Najnowsze