Z życia wzięte - Strona 297

"Mój mąż wydaje wszystkie pieniądze na gry. Tylko to mu w głowie i nic więcej"
"Mój mąż wydaje wszystkie pieniądze na gry. Tylko to mu w głowie i nic więcej"

"Mój mąż kiedyś był inny. Niestety się zmienił i zaczął wydawać masę pieniędzy na gry komputerowe. Potem całymi dniami siedział przy komputerze i był w domu, ale tak jakby go nie było. Jak nie grał, to był w pracy, albo rozmawiał o grach. Czasem nawet jak idę spać, to on siada do komputera i gra. Już kilka razy go przyłapałam. Ostatnio też sprawdziłam i okazało się, że mąż wydaje wszystkie na oszczędności na gry i różne osiągnięcia w tych grach. Jestem w szoku, że aż tyle pieniędzy tyle na to wydaje".

Wt. 27 lutego

"Nie chcemy mieć dzieci, ale teściowa cały czas nalega. Twierdzi, że pokryje wszystkie koszty"
"Nie chcemy mieć dzieci, ale teściowa cały czas nalega. Twierdzi, że pokryje wszystkie koszty"

"Nie wiem już, jak mam zakończyć tę żałosną dyskusję na temat dzieci i nigdy nie sądziłam, że kiedykolwiek ktoś będzie mnie do nich namawiał. Ja i mój mąż chcemy żyć po swojemu i nie mamy zamiaru spełniać czyichś oczekiwań. My po prostu nie chcemy mieć dzieci, ale teściowa cały czas nalega. Twierdzi, że pokryje wszystkie koszty i mamy się o nic nie martwić, ale tu nie chodzi o pieniądze".

Pon. 26 lutego

"Synowa otworzyła mi drzwi w takim stroju. Czy ona nie ma za grosz szacunku?"
"Synowa otworzyła mi drzwi w takim stroju. Czy ona nie ma za grosz szacunku?"

"Synowa ostatnim razem zachwycała się moim ciastem drożdżowym, że takie pyszne było. Dziś rano akurat piekłam i pomyślałam, że po drodze do lekarza podrzucę jej pół brytfanki, niech sobie z Arturem zjedzą na zdrowie. Zadzwoniłam do Patrycji i zapytałam, czy będzie w domu o 12, a ona potwierdziła. Gdy zapukałam do drzwi ich mieszkania, usłyszałam szuranie i za chwilę otworzyła mi tak ubrana! Ręce mi opadły. Co za brak ogłady..."

Pon. 26 lutego

Czytelnik chce wydać spadek po matce na domek na Mazurach i pomoc dzieciom, a nie na wyjazdy żony Haliny
Czytelnik chce wydać spadek po matce na domek na Mazurach i pomoc dzieciom, a nie na wyjazdy żony Haliny

"Halina jest bardzo rozrzutną kobietą i nie może się doczekać, aż dostanę spadek po mojej mamie. Ostatnio zdradziła mi, jakie ma plany z nim związane. Oj zdziwi się Halinka, bo po raz pierwszy odkąd jesteśmy małżeństwem, nie zamierzam jej posłuchać. Wreszcie zrobię coś dla siebie. Mam marzenie, które spełnię wbrew woli mojej żony. Jak się dowie, co zamierzam, to chyba ode mnie odejdzie".

Pon. 26 lutego

"Minimalna krajowa to dziś taka góra sałaty, że sam nie wiem, co bym z tą ilością robił"
"Minimalna krajowa to dziś taka góra sałaty, że sam nie wiem, co bym z tą ilością robił"

"Nic, tylko odkładać na gorsze czasy... Gdybym co miesiąc tyle pobierał, żyłbym jak pączek w maśle albo jak jakiś szejk. Nie ogarniam, jak jeszcze można w tym kraju na to narzekać. Jak słyszę, że mój młodszy brat bez doświadczenia chce na rękę piętnastaka w pierwszej pracy, to łapię się za głowę. Przecież na minimalnej też można pracować i nie biedować."

Pon. 26 lutego

Anita Szydłowska o kulisach „Ślubu od pierwszego wejrzenia”: w programie nie ma reżyserii, a uczestnicy mogą odmówić
Anita Szydłowska o kulisach „Ślubu od pierwszego wejrzenia”: w programie nie ma reżyserii, a uczestnicy mogą odmówić

Wielu widzów zastanawia się, czy uczestnicy "Ślubu od pierwszego wejrzenia" mają prawo uciec sprzed "ołtarza" i odmówić poślubienia kandydata. Zastanawiające jest to, że choć program w Polsce doczekał się już 9. edycji, taka sytuacja nigdy do tej pory się nie zdarzyła. Teraz Anita rozwiała wszelkie wątpliwości!

Pon. 26 lutego

"Nie koperta, nie zegarek, ani łańcuszek. Mam dać taki prezent na komunię? To oburzające"
"Nie koperta, nie zegarek, ani łańcuszek. Mam dać taki prezent na komunię? To oburzające"

"Jestem matką chrzestną synka mojej siostry. Bardzo go kocham i ogromnie cieszyłam się, kiedy dostałam taką propozycję. Teraz komunia dziecka zbliża się wielkimi krokami, a siostra powiedziała mi, co powinnam dać w prezencie jej dziecku. Jestem w szoku. To mnie oburzyło. Ten trend mi się nie podoba i nie wiem, co teraz powinnam zrobić. Moim zdaniem to bezczelne". 

Pon. 26 lutego

"Moja dziewczyna ciągle ma do mnie o wszystko pretensje. Jak żyć z kimś takim?"
"Moja dziewczyna ciągle ma do mnie o wszystko pretensje. Jak żyć z kimś takim?"

"Kocham moją dziewczynę i bardzo mi na niej zależy, ale to, co ona wyrabia, to już przechodzi ludzkie pojęcie. Ciągle jest zazdrosna, cały czas się ze mną kłóci i o wszystko ma pretensje. Ja nie wiem, co się z nią dzieje, bo kiedyś była inna. Teraz natomiast nadal bardzo mi na niej zależy, ale serio ciężko jest wytrzymać z kimś takim. Ona serio już przesadza. Cały czas tylko się ze mną kłóci. Tak naprawdę o wszystko".

Pon. 26 lutego