"Nie czuję się ani kobietą, ani mężczyzną. Utożsamiam się z kosmitami"

"Nie czuję się ani kobietą, ani mężczyzną. Utożsamiam się z kosmitami"

"Nie czuję się ani kobietą, ani mężczyzną. Utożsamiam się z kosmitami"

Canva

Od dawna szukałam swojego powołania i wreszcie zrozumiałam, że nie jestem ani kobietą, ani mężczyzną tylko paranormalnym wcieleniem kosmity. Zamierzam uciec z domu i znaleźć osoby podobne do mnie. Nie odnajduję się w ziemskim świecie.

Reklama

"Jestem inna, wyjątkowa"

Zawsze czułam się inna niż wszyscy. Gdy dziewczynki w moim wieku bawiły się lalkami a chłopcy samochodzikami, ja oglądałam filmy i seriale science-fiction.

Zawsze pasjonowało mnie to, co jest ukryte gdzieś głęboko, niewidoczne dla oczu, coś, co jest poza naszą świadomością i naszą planetą. Z biegiem czasu dorastałam i stawałam się coraz bardziej inna niż moi rówieśnicy. Odnalazłam swój własny, kosmiczny styl.

Reklama

Moi rodzice początkowo mnie krytykowali i mówili, że jestem jakaś psychicznie chora, ale  nie robiło to na mnie żadnego wrażenia. Wiedziałam, że żaden zwykły ziemianin mnie nie zrozumie, bo przecież nie może...

Cieszę się jednak, że moi rodzice w moje 18 urodziny dali mi namiastkę tego, co pragnę i wyprawili mi urodziny w stylu marsjańskim. Fajnie, że na prezenty dostałam same kosmiczne gadżety. Wreszcie przez chwilę czułam się naprawdę szczęśliwa. Trwało to jednak tylko małą, krótką chwilę.

Reklama

Zielony kosmitka wygląda zza drzwi Canva

Reklama

"Nie jestem kobietą ani mężczyzną. Utożsamiam się z kosmitami"

Moje urodziny już na dobre uzmysłowiły mi, że nie jestem częścią tego świata, tylko pochodzę z kosmosu. Nie czuję się więc ani kobietą, ani mężczyzną, ale jak wypełniam np. ankietę u lekarza, to wpisuję "K", bo najbardziej jest zbliżone do "kosmity". W codziennym życiu już coraz rzadziej ujawniam, kim naprawdę jestem, bo z reguły moja deklaracja wywołuje wybuch śmiechu.

Reklama

Ja jednak doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że nie jestem jedyna i jest więcej zesłańców kosmosu na ziemi, którzy chociaż teraz są w mniejszości, w końcu przejmą władzę nad światem. Wtedy wy — zwykli śmiertelnicy poczucie jarzmo kosmicznej mocy i role się odwrócą. Wiem, że bliska jest ta epoka.

Reklama

Wiem też, że chcę w najbliższym czasie uciec z rodzinnego domu i poszukać takich jak ja. Z pewnością jest więcej osób żyjących w tym drugim świecie, którzy pojawili się na Ziemi, aby zrealizować jakiś ważniejszy cel. Słyszałam, że tacy jak my spotykają się na specjalnych zebraniach i tam dzielą się najważniejszymi strategiami. Zażywają też magiczne pigułki, które pozwalają ich duszom wyrwać się z tego ziemskiego świata i poczuć więź z kosmosem.

Wiem, że większość osób mnie wyśmieje i zwyzywa od psycholek. Piszcie sobie do woli. Nie robi to na mnie absolutnie żadnego wrażenia, bo nie do was kierują swoje metafizyczne przesłanie.

Mam jednak nadzieję, że wśród osób, które to przeczytają, będą także osoby takie jak ja. Proszę, zostawcie na siebie jakieś namiary i powiedzcie mi, gdzie mam się udać. Wykonam wszystkie wasze polecenia, aby poczuć paranormalną moc kosmicznej energii. Odezwijcie się w komentarzu. Razem zmienimy ten świat i przywrócimy władzę na ziemi jej prawowitym właścicielom — kosmitom. A wy śmiertelnicy wtedy dopiero zobaczycie, kto będzie śmiać się jako ostatni.

Ania

Vinny Ohh przeszedł ponad 110 operacji plastycznych, by wyglądać jak KOSMITA!
Źródło: www.instagram.com/vinnyohh/
Reklama
Reklama