Z życia wzięte - Strona 773

Tyler chciał mieć pełniejsze pośladki i zdecydował się na ryzykowny zabieg. "Prawie umarłem"
Tyler chciał mieć pełniejsze pośladki i zdecydował się na ryzykowny zabieg. "Prawie umarłem"

Tyler Dyvig to 24-letni mieszkaniec Nowego Jorku, który od nastoletnich lat regularnie poddaje się zabiegom medycyny estetycznej. Jednak ostatniej poprawki, na jaką się zdecydował, o mało nie przypłacił życiem!

Sob. 25 lutego

Czytelniczka unika pocałunków z chłopakiem Jarkiem, bo nie czuje do niego pociągu. Nie wie, jak mu to powiedzieć
Czytelniczka unika pocałunków z chłopakiem Jarkiem, bo nie czuje do niego pociągu. Nie wie, jak mu to powiedzieć

"Mój chłopak jest ciągle na mnie wkurzony, bo unikam wspólnych pocałunków i podobno dziwnie się zachowuję. Chciałabym powiedzieć mu prawdę, ale nie wiem jak. Mój chłopak Jarek jest wspaniałym mężczyzną, ale to chodzi o mnie, a nie o niego".

Sob. 25 lutego

Teść przestał odwiedzać grób żony, bo na cmentarzu poznał wdowę Teresę i zaczął się z nią spotykać
Teść przestał odwiedzać grób żony, bo na cmentarzu poznał wdowę Teresę i zaczął się z nią spotykać

"Mój teść do tej pory codziennie odwiedzał grób swojej zmarłej przed rokiem żony. Stworzył sobie z tego pewnego rodzaju rytuał, ale uznaliśmy, że każdy musi przeżyć żałobę na swój sposób, więc nie czepialiśmy się o to. Jednak niedawno, gdy poszliśmy na cmentarz, zastaliśmy tam zwiędnięte kwiaty i dawno wypalone znicze! Stało się jasne, że nikt tam od dawna nie był! To dziwne, bo jeszcze niedawno teść zapewniał mnie, że odwiedził Izunię i wspominali stare czasy — tak opisywał swoje wizyty na cmentarzu. Rozwiązanie tej zagadki było zaskakujące!"

Sob. 25 lutego

Artystka Alexa z Twittera użyła sztucznej inteligencji, by pokazać, jak kraje wyglądałyby jako kobiety
Artystka Alexa z Twittera użyła sztucznej inteligencji, by pokazać, jak kraje wyglądałyby jako kobiety

Artystka działająca na Twitterze pod nazwą CryptoTea_ użyła sztucznej inteligencji i sprawdziła, jak kraje wyglądałyby jako kobiety! Efekt jest piorunujący!

Pt. 24 lutego

Teściowie skrytykowali żonę, która rzuciła pracę: czytelniczka opisuje kłótnię z teściem o prowadzenie domu
Teściowie skrytykowali żonę, która rzuciła pracę: czytelniczka opisuje kłótnię z teściem o prowadzenie domu

„Relacje z teściami miałam raczej dobre, ale wszystko zmieniło się o 180 stopni, gdy zaczęło nam się lepiej powodzić. Mój mąż zmienił pracę, więc zmieniliśmy mieszkanie na większe, a także sprawiliśmy sobie wymarzone auto. Dominik zaproponował również, żebym zwolniła się z pracy i pomyślała o jakimś własnym biznesie no i wtedy się zaczęło...”.

Pt. 24 lutego

"Denerwują mnie kobiety wyolbrzymiające ból przy cesarce. Naturalny poród to dopiero męka"
"Denerwują mnie kobiety wyolbrzymiające ból przy cesarce. Naturalny poród to dopiero męka"

"Przeglądam czasem wypowiedzi kobiet pod postami i porodach i naprawdę denerwują mnie komentarze tych, które nie rodziły naturalnie, a dyskutują na temat bólu porodowego. Co one o tym wiedzą? Dostały znieczulenie, pojechały spokojnie i bez stresu na salę, a po chwili już przytulały swoje dziecko. Nie spociły się przy tym, nie zmęczyły, tak to można rodzić! Ja wprawdzie cesarki za sobą nie mam, ale miałam usuwany laparoskopem woreczek żółciowy, a to przecież też operacja. I co? I tego samego dnia sama biegałam po oddziale i praktycznie nic mnie nie bolało. Dlatego nie rozumiem tego użalania się nad sobą po cesarce. Naturalny poród  - to jest dopiero ból".

Pt. 24 lutego

"Od lat zajmuję się chorymi rodzicami, a oni i tak wychwalają moją siostrę. Gdzie tu sprawiedliwość?"
"Od lat zajmuję się chorymi rodzicami, a oni i tak wychwalają moją siostrę. Gdzie tu sprawiedliwość?"

"Dlaczego często pomija się takie tematy jak starość, choroby i nierówne traktowanie rodzeństwa? Myślę, że te wszystkie wymienione przeze mnie aspekty mają największy wpływ na to, jak się czuję. Moi rodzice są bliscy 80-tki, więc naturalnym jest, że ostatnio nie czują się najlepiej. I tak trzeba im przyznać, że długo dopisywało im zdrowie. Nie jestem jedynaczką, a tylko ja angażuję się w pomaganie przy codziennych czynnościach. Czy dostaję za to jakieś miłe słowo? Wręcz przeciwnie".

Pt. 24 lutego

"Nie dbam o groby rodziców. Kwiaty nie są potrzebne zmarłym. Wolę lepiej zainwestować pieniądze"
"Nie dbam o groby rodziców. Kwiaty nie są potrzebne zmarłym. Wolę lepiej zainwestować pieniądze"

"Bardzo kochałam moich rodziców. Niestety, dość szybko zmarli. Teraz uważam, że należy odwiedzać żyjących, a nie zmarłych. Co im po kwiatach na grobach? Czas i pieniądze wolę zainwestować w co innego. Nie uważam, aby częste wizyty na cmentarzu były istotne. Przecież dla nich to już nie ma znaczenia". 

Pt. 24 lutego