Z życia wzięte - Strona 736

Hiszpan Alberto Rodríguez Varela Grandal wydał prawie 200 tys. zł na tatuaże blackout i pokrył nimi ciało
Hiszpan Alberto Rodríguez Varela Grandal wydał prawie 200 tys. zł na tatuaże blackout i pokrył nimi ciało

Alberto Rodríguez Varela Grandal - to 32 letni Hiszpan, którego pasją są m.in. tatuaże. Na co dzień sam tatuuje innych i pracuje jako ochroniarz. Mężczyzna postanowił, że będzie łamał stereotypy. Właśnie dlatego zdecydował się wytatuować prawie całe ciało, aby obcy ludzie nazywali go wariantem. W rzeczywistości twierdzi, że stał się bardziej dojrzały, odkąd zdecydował się na pokrycie ciała tatuażami. Zobacz w naszej galerii, jak wygląda teraz.

Pon. 10 kwietnia

"Wnuczka zrobiła aferę przy rodzinie, a wszystko tylko przez jedno moje pytanie! Młodzi są przewrażliwieni"
"Wnuczka zrobiła aferę przy rodzinie, a wszystko tylko przez jedno moje pytanie! Młodzi są przewrażliwieni"

"Święta to powinien być czas spokoju, a ja wieczorem powinnam czuć się zadowolona ze wspólnie spędzonego czasu w gronie najbliższych. Tymczasem targają mną emocje, stąd pomysł na napisanie tej wiadomości - zwłaszcza, że sama czytam listy od innych czytelników. Uważam, że młodzi są przewrażliwieni, a już na pewno taka jest moja wnuczka".

Nd. 9 kwietnia

Na Wielkanoc do teściowej czytelnika przyszła córka, którą przed laty oddała. Teściowa wyznała prawdę
Na Wielkanoc do teściowej czytelnika przyszła córka, którą przed laty oddała. Teściowa wyznała prawdę

"Matka mojej żony nigdy nie była typem stereotypowej teściowej. Zawsze jawiła mi się jako taka cicha, skryta i milcząca 65-latka. Zawsze wolała wszystko obserwować, a każde jej słowo było wypowiadane po chwili analizy. Okazało się jednak, że ta trzeźwo myśląca kobieta skrywa tajemnicę. Prawda wyszła na jaw przy wielkanocnym stole".

Nd. 9 kwietnia

"Teściowa zaprosiła na Wielkanoc nowego faceta. Niby rodzinne święta, a tu taki cyrk"
"Teściowa zaprosiła na Wielkanoc nowego faceta. Niby rodzinne święta, a tu taki cyrk"

"Moja teściowa postawiła nas w bardzo niezręcznej sytuacji. Straszna z niej hipokrytka. Zawsze miała do nas żal, że w drugi dzień świąt spotykamy się ze znajomymi. Ile my się nasłuchaliśmy co roku... Teraz sama dała popis. Na wielkanocne śniadanie zaprosiła nowego faceta. My nawet go wcześniej na oczy nie widzieliśmy. Teraz nie wiem, jak wytłumaczyć dzieciom, co to za pan".

Nd. 9 kwietnia

"Mój mąż chce spędzić całe święta u mamusi. Myślałam, że to ja teraz jestem jego rodziną!"
"Mój mąż chce spędzić całe święta u mamusi. Myślałam, że to ja teraz jestem jego rodziną!"

"Mój mąż, Karol, poinformował mnie, że w piątek wieczorem wyjeżdżamy do jego mamusi. Kiedy zapytałam, jak długo ma zamiar tam zostać, obruszył się i powiedział, że przecież święta trwają do poniedziałku. Nie tak sobie wyobrażałam małżeństwo. A co mam powiedzieć mojej mamie?"

Nd. 9 kwietnia

Skandal w Siedlcach. Zamiast kostki zoperowali mu kolano
Skandal w Siedlcach. Zamiast kostki zoperowali mu kolano

Do nieoczekiwanej sytuacji doszło w Siedlcach. Do Mazowieckiego Szpitala Wojewódzkiego zgłosił się mężczyzna z kontuzjowaną kostką. Konieczna była operacja. W wyniku "małej pomyłki" lekarze zajęli się jego zdrowym kolanem.

Nd. 9 kwietnia

„Nie odwiedzę grobów na święta. Czy to takie ważne”?
„Nie odwiedzę grobów na święta. Czy to takie ważne”?

"Wielkanoc to czas, który po prostu uwielbiam. Mogę jeść do woli, zwłaszcza pyszne ciasta, spotykać się z rodziną i bawić z dziećmi. Kocham też obdarowywać bliskich prezentami, dlatego im ich nie szczędzę. Nie marnuję jednak czasu na to, żeby iść na cmentarz. Po co mam odwiedzać groby? Przecież dla zmarłych to i tak nie ma znaczenia" 

Nd. 9 kwietnia

"Moim wnukom szkoda pieniędzy na benzynę, żeby mnie odwiedzić. Pamiętają o mnie, jak czegoś chcą"
"Moim wnukom szkoda pieniędzy na benzynę, żeby mnie odwiedzić. Pamiętają o mnie, jak czegoś chcą"

"Nigdy nie sądziłam, że starość przeżyję w samotności. Mój syn zmarł nagle, trzy lata temu i wtedy poczułam, że poza wnukami nie mam na świecie już nikogo bliskiego. Niestety obydwaj studiują i pracują w innym mieście i raczej nie śpieszy im się z odwiedzinami. Pamiętają o mnie, jak czegoś chcą".

Sob. 8 kwietnia