Z życia wzięte - Strona 723

"Wysłałam screena do niego, zamiast do koleżanki. Finał był zaskakujący"
"Wysłałam screena do niego, zamiast do koleżanki. Finał był zaskakujący"

"Kobiety już tak mają, że lubią rozmawiać z koleżankami czy przyjaciółkami o swoim życiu miłosnym, a właściwie to o wszystkim. No i ja też mam taką bliską koleżankę, którą w zasadzie mogę nazwać przyjaciółką. Dyskutujemy jak szalone o tym, że ten do nas napisał, tamten się odezwał, ten jest byle jaki, a tamten znowu super i mógłby nas zaprosić na randkę. Często, zamiast to wszystko opisywać, po prostu robimy sobie screeny. Tak też  zrobiłam tym razem. Jednak screen nie poleciał do znajomej, tylko do NIEGO. Finał był zaskakujący".

Wt. 25 kwietnia

„Tego po moim zięciu się nie spodziewałam. Dorosły chłop powinien wiedzieć, że...”
„Tego po moim zięciu się nie spodziewałam. Dorosły chłop powinien wiedzieć, że...”

Na podstawie pierwszego wrażenia każdy z nas dokonuje oceny, która zapada w podświadomość, tworząc obraz postrzegania drugiej osoby. Nic jednak nie jest przesądzone i zarówno dobre nastawienia, jak i to złe można zmienić o 180 stopni tak, jak zrobił to zięć Pani Bożeny. Teściowa latami uważała go za wspaniałego mężczyznę, lecz wszystko zmieniło się po tym, co zauważyła w czasie ostatnich świąt.

Pon. 24 kwietnia

"Przy młodej żonie w końcu poczułem, że żyję. Dzieci mnie nie rozumieją, gdyby tylko wiedziały..."
"Przy młodej żonie w końcu poczułem, że żyję. Dzieci mnie nie rozumieją, gdyby tylko wiedziały..."

"Nie wiem, czy kiedyś dzieci mi wybaczą. Myślą, że znalazłem młodą kochanicę i zostawiłem ich biedną matkę. Gdyby znały prawdę o mojej byłej żonie, może zaakceptowałyby mój wybór. Wiem też, że ta prawda jest zbyt bolesna. Stoję ciągle przed dylematem. Jak im powiem, nic już nie będzie takie jak dawniej".

Pon. 24 kwietnia

"Mój mąż ślini się na widok synowej, ale to jej wina! Jak tak można?"
"Mój mąż ślini się na widok synowej, ale to jej wina! Jak tak można?"

"Ja nie mam słów na tę dziewczynę. Naprawdę! Nie wtrącam się w życie mojego syna, choć chcę dla niego jak najlepiej, ale taką pannę sobie wybrał, to niech taką ma. Tylko ta dziewczyna naprawdę nie potrafi się zachować. Ja nie wiem, jak ona może się taka pokazywać. Przychodzi do nas z synem co niedzielę na obiad. Ja lubię, jak on jest, ale jak mój mąż się tak ślini na widok tej pannicy, to mnie szlag trafia. I nie ma w tym absolutnie jego winy. To zdrowy mężczyzna, który ma prawo oglądać się za kobietami. To przez nią nie może odwrócić od niej wzroku. Ja nie wiem, jak to może nie przeszkadzać naszemu synowi. Że jego własny ojciec tak reaguje".

Pon. 24 kwietnia

"Koleżanka zaprosiła mnie do swojego mieszkania. Gdy zajrzałam do szafy, odkryłam, że coś ukrywa!"
"Koleżanka zaprosiła mnie do swojego mieszkania. Gdy zajrzałam do szafy, odkryłam, że coś ukrywa!"

"Kasia jakiś czas temu kupiła swoje pierwsze własne mieszkanie. W końcu ją odwiedziłam, ale to, co zobaczyłam w jej szafie, mocno mnie zaskoczyło! Okazało się, że moja koleżanka przez cały czas mnie okłamywała! Jak ona mogła?"

Pon. 24 kwietnia

"Mój teść zniszczył mój sprzęt! Przyłapałem go na gorącym uczynku!"
"Mój teść zniszczył mój sprzęt! Przyłapałem go na gorącym uczynku!"

"Ja i mój teść do tej pory żyliśmy w zgodzie. Wiadomo, teść długo nie mógł przeboleć, że jego kochana córeczka ma już męża i teraz to ja jestem najważniejszym mężczyzną w jej życiu, a nie on, hehe. To dlatego były jakieś zgryźliwości i złośliwości między nami, jak to w rodzinie bywa, ale wszystko w granicach rozsądku. Myślałem jednak, że teść w końcu pogodzi się z tym, że teraz to ja jestem panem i władcą, a nie on. Jak bardzo się myliłem!"

Pon. 24 kwietnia

"Mam syna niejadka. Tylko teściowa potrafiła znaleźć na niego sposób!"
"Mam syna niejadka. Tylko teściowa potrafiła znaleźć na niego sposób!"

"Mój syn praktycznie od początku miał straszną wybiórczość pokarmową. Kiedy zaczęłam rozszerzać jego dietę, zdarzało mu się czegoś próbować, ale gdy był w wieku przedszkolnym, jadł dosłownie tylko kilka produktów. Był to suchy makaron, jeden rodzaj chleba, płatki kukurydziane i budyń. Bardzo różne faktury, ale trudno było mu wcisnąć coś ponadto. A przecież dziecko potrzebuje witamin. Kompletnie nie wiedziałam co z tym fantem zrobić, aż wreszcie teściowa znalazła na niego sposób. Byłam w szoku i nie wiem, jak sama mogłam na to nie wpaść".

Pon. 24 kwietnia

"W naszej sypialni wieje nudą. Mąż coś mi zaproponował. Powinnam się zgodzić?"
"W naszej sypialni wieje nudą. Mąż coś mi zaproponował. Powinnam się zgodzić?"

"Mam bardzo ognisty temperament, ale mój mąż również. Swego czasu prawie nie wychodziliśmy z sypialni, a właściwie to ta sypialnia praktycznie nie była nam do niczego potrzebna. Ale później przyszła szara codzienność i pojawiła się rutyna. Zaczęło mnie to męczyć i powiedziałam o tym mężowi. To bardzo ważny aspekt związku i wiem, że jeśli odpowiednio o siebie nawzajem nie zadbamy, to nasza relacja się zmieni. Mąż coś mi zaproponował. Gdy o tym pomyślałam, aż się zarumieniłam, bo też kiedyś przeszło mi to przez myśl, ale czy to na pewno dobry pomysł?"

Pon. 24 kwietnia