Z życia wzięte - Strona 648

"Byłam grubą panną młodą. Teraz schudłam i chcę powtórzyć ślub!"
"Byłam grubą panną młodą. Teraz schudłam i chcę powtórzyć ślub!"

"Moje koleżanki chwalą się pięknymi zdjęciami ze swoich ślubów. Wyglądają na nich jak celebrytki albo gwiazdy filmowe! Ja na swoim przypominam co najwyżej jakąś pocieszną grubaskę z głupiej amerykańskiej komedii. Nie tak sobie wymarzyłam ten dzień, ale przed ślubem – mimo starań – nie udało mi się zrzucić nadprogramowych kilogramów. Teraz, ponad dwa lata później, mam w końcu sylwetkę, jakiej zawsze chciałam. Dlatego wpadłam na pomysł, żeby zorganizować powtórkę ze ślubu i wesela! Niestety mój mąż w ogóle nie rozumie, dlaczego chcę to zrobić..."

Wt. 4 lipca

Hipnotyzuje swoimi tatuażami i urodą. Jego zdjęcia POWALAJĄ!
Hipnotyzuje swoimi tatuażami i urodą. Jego zdjęcia POWALAJĄ!

Max Wolken, bo to o nim mowa, jest 32-letnim modelem, którego tatuaże dodają mu uroku i charakteru. Oprócz tego jego prezencja fizyczna tylko działa na jego korzyść, także ze względu na pochodzenie. Mężczyzna jest Hiszpanem i to właśnie w tym języku prowadzi swoje konto na Instagramie. To głównie tam pokazuje swoje ciało i współprace z różnymi fotografami, choć od czasu do czasu publikuje także zdjęcia wykonane przez siebie samego. Zobacz w naszej galerii najpiękniejsze z nich.

Wt. 4 lipca

"Teściowa przynosi mojej córci prezenty, a na odchodne... zabiera je ze sobą!  Czy ją porąbało?"
"Teściowa przynosi mojej córci prezenty, a na odchodne... zabiera je ze sobą! Czy ją porąbało?"

"Mam problem z teściową. Kupuje naszej trzyletniej córce zabawki, które potem znikały bez wieści... W końcu odkryłam, że ona zabiera te prezenty z powrotem ze sobą! A co się dzieje z sukienkami kupionymi dla córci... nie zgadlibyście! Dla mnie to ekstremalnie dziwne, ale mój mąż zupełnie nie widzi problemu! Ona nas posądza o brak szacunku dla rzeczy od niej, czy co to ma znaczyć? Doradźcie, bo już sama nie wiem, co mam o tym myśleć..."

Wt. 4 lipca

"Mąż poskarżył się mamusi na moją kuchnię. Wtedy ona go zganiła! Uwielbiam ją"
"Mąż poskarżył się mamusi na moją kuchnię. Wtedy ona go zganiła! Uwielbiam ją"

"Moja teściowa to równa babka. Zawsze stoi za mną murem. Mąż, jak to typowy facet, zdarza mu się narzekać. Ona jednak zawsze go za to zgani i pochwali właśnie mnie. Uwielbiam ją. To teściowa na medal i każdemu właśnie takiej życzę! Dzięki niej moje życie jest znacznie prostsze". 

Wt. 4 lipca

"Teść twierdzi, że mój syn nie jest jego wnukiem. Jak on śmie?"
"Teść twierdzi, że mój syn nie jest jego wnukiem. Jak on śmie?"

"Zawsze miałam dość chłodne relacje z teściami. Mimo wszystko zależało mi na tym, aby były poprawne. Wszystko ze względu na mojego męża. W końcu to jego rodzice! Jednak ostatnie wydarzenia sprawiły, że rozpadłam się od środka. Teść powiedział wprost, że mój syn nie jest jego wnukiem. Jak on mógł?" 

Wt. 4 lipca

"Mam 85 lat. Mój mąż zdradza mnie z młodszymi kobietami z internetu"
"Mam 85 lat. Mój mąż zdradza mnie z młodszymi kobietami z internetu"

"No tego to ja bym się w życiu nie spodziewała czegoś takiego. 60 lat razem z Mirosławem i taka nowina. Zachciało mu się amorów na starość z młodymi kobietami do towarzystwa. Jak on mógł mi coś takiego zrobić. Po tylu latach."

Wt. 4 lipca

„Nie mówię to tym mężowi, bo wiem, że nie byłby zadowolony. Ma inne podejście do pieniędzy”
„Nie mówię to tym mężowi, bo wiem, że nie byłby zadowolony. Ma inne podejście do pieniędzy”

„Jak się ma dzieci, to pomagać trzeba im zawsze i niezależnie od tego, czy mają lat cztery, czy trzydzieści cztery. Na tym polega rola rodzica i nie widzę w tym nic dziwnego. Nasza Majka kończy w sierpniu trzydzieści, ale mimo to regularnie dokładam jej do rachunków. Nie mówię o tym mężowi, bo wiem, że nie byłby zadowolony. Ma inne podejście do pieniędzy”.

Pon. 3 lipca

"Mąż mi płaci za pranie jego gaci! Układ idealny, wszyscy powinni tak robić"
"Mąż mi płaci za pranie jego gaci! Układ idealny, wszyscy powinni tak robić"

"Większość żon na świecie narzeka, że ich pracy w domu się nie docenia i najczęściej w ogóle jej nie widać... A u nas jest dokładnie odwrotnie! Mój mąż wymiernie docenia to, co robię. Sam chcę się skupić na karierze, dlatego zaproponował wzorowy układ. Odtąd on nie będzie tykał pralki, zmywarki i garów, bo i tak nie umie, a zadanie to deleguje na mnie. I nawet mi za to zapłaci! Zważywszy, że i tak zazwyczaj to ja to robiłam... Układ jest idealny! Inni mężowie powinni wziąć przykład z mego księcia na białym koniu".

Pon. 3 lipca