Z życia wzięte - Strona 638
"Gdy zaczęliśmy być razem, wszyscy wokół powtarzali, że jesteśmy piękną parą i na pewno będziemy mieć śliczne dzieci. Szczerze mówiąc, tak często słyszałam ten komplement, że wręcz wzięłam go za pewnik! Niestety mijają dni, a nasza córunia nie pięknieje! Od porodu minęły już 2 tygodnie i szczerze mówiąc, boję się zaprosić moje koleżanki do nas do domu, żeby zobaczyły naszą córunię! Przecież one nawet nie uwierzą, że to jest nasze dziecko!"
Czw. 13 lipca
" Zawsze wydawało mi się, że moja teściowa podobnie jak i mój teść tworzą idealne małżeństwo. Na pozór zawsze tacy uśmiechnięci — nigdy też nie widziałem, żeby się kłócili i wchodzili w jakieś spory. No na pierwszy rzut oka idealne małżeństwo. A jednak prawdę o ich związku poznałem dopiero po śmierci mojego teścia. Ta historia mrozi krew w żyłach".
Czw. 13 lipca
„Nie dziwię im się, że po ciężkim tygodniu pracy nie mają czasu odwiedzić ojca, ale chociaż regularnie do mnie dzwonią, upewniając się, że wszystko w porządku. A co dopiero pójść na grób do matki! Boję się, że gdy mnie zabraknie, pomnik zarośnie chaszczami”.
Czw. 13 lipca
„Byłam cholernie szczęśliwa, gdy znaleźliśmy to piękne mieszkanie na przedmieściach dużego miasta. Urządzone totalnie w moim stylu i z wielkim oknem w salonie. Teraz jestem cholernie wkurzona, bo kobieta, która mieszka tuż obok, całymi dniami nas podsłuchuje”.
Czw. 13 lipca
"Mąż był moim ideałem. Kiedy umarł, mój świat legł w gruzach. Miłość mojego życia odeszła, a ja postanowiłam, że będę żyć dalej dla naszych dzieci, a pamięć o nim zawsze będzie żywa. Okazuje się jednak, że był całym światem nie tylko dla mnie. W końcu odkryłam, kto stawia świeże kwiaty na jego grobie".
Czw. 13 lipca
"Ciąża okazała się dla mnie koszmarem młodości. Byłam nierozsądna, przyznaję. Urodziłam w wieku 17 lat i bardzo zależało mi na tym, żeby moja córka nie popełniła takich samych błędów. Teraz mam 33 lata i niebawem zostanę babcią. To jakaś masakra".
Czw. 13 lipca
„Z ogromną zazdrością patrzyłam na koleżanki i kolegów, których ojcowie byli obecni na tych wszystkich zarówno przedszkolnych, jak i szkolnych wydarzeniach. Do mnie przychodziła mama no i czasem dziadek, który był również moim przyszywanym tatą, a ja niczego nieświadoma byłam pewna, że mój ojciec nie żyje. Mama okłamywała mnie przez 35 lat i zapewne, gdybym nie przypadek, to dalej wmawiałaby mi tę wymyśloną historyjkę”.
Śr. 12 lipca
"Wiem, że nie jestem jedyny. Wiem, że jest nas wielu i wszyscy mamy ten sam problem: żona, która zmarnowała nam życie i zabrała to, co jest dla nas najważniejsze — nasze dziecko. W moim przypadku jest podobnie. Moja była żona mści się na mnie, ograniczając mi kontakt z moim synem. To podłe."
Śr. 12 lipca
Na korytarzach sejmowych doszło do zabawnej wpadki! Dziennikarz TVN24 zadał posłance Solidarnej Polski niewygodne pytanie. Ona udawała, że rozmawia przez telefon! Wszystko zostało uwiecznione na wideo. Zdradził ją jeden szczegół!
Śr. 12 lipca
"Jestem po ślubie 12 lat i od samego początku nasza relacja nie była idealna, a wyszłam za Radka tylko dlatego, że byłam w ciąży i rodzice nalegali, aby nasz syn miał rodziców i nie wychowywał się tylko ze mną. To był ogromny błąd".
Śr. 12 lipca