Z życia wzięte - Strona 637
"Miałem 20 lat i złapałem byka za rogi. Mianowicie poznałem wówczas pewną kobietę - 50-letnią, bogatą wdowę. Z jednej strony wyglądała młodo i bardzo o siebie dbała, więc ludzie dawali jej nawet 36 lat, a z drugiej no miała mnóstwo kasy i od razu się mną zainteresowała. Nie sądziłem jednak, że tak szybko się zestarzeje i tak będzie wyglądać. Nie mogę na nią patrzeć, więc nie powinna się dziwić, że ją zdradzam".
Pt. 14 lipca
„W relacji z teściową to przerobiłam już raczej wszystko, co było tylko możliwe. Od drobnych sprzeczek przez większe kłótnie aż po wielomiesięczne etapy milczenia z każdej strony. Przez wiele lat nie potrafiła zrozumieć, że jej złote rady na każdy temat nie są mi potrzebne, a i ja też nie byłam bez winy. Wszystko zmieniło się, dopiero gdy otwarcie porozmawiałyśmy. Szkoda, że tak późno”.
Pt. 14 lipca
"Mam teraz spory kłopot. Bardzo zależało mi na tej pracy i trochę mnie poniosło na rozmowie kwalifikacyjnej. Dostałam wymarzoną posadę i pensję, o jakiej nawet nie marzyłam. Jest tylko jeden kłopot. Szef wymaga tego, co mu obiecałam..."
Pt. 14 lipca
Gabriela Jiráčková mówi o sobie, że jest pierwszą czeską Barbie. 23-latka ma słabość do zabiegów medycyny estetycznej i zupełnie się z tym nie kryje. Pierwszą operację plastyczną miała już jako siedemnastolatka! Jednak jej styl życia bywa powodem krytyki. Kobieta musi mierzyć się z hejtem ze strony internetowych trolli.
Pt. 14 lipca
„Moja narzeczona to zwykła kobieta. Właśnie za tę normalność tak bardzo ją pokochałem. W żaden sposób nie przypomina współczesnych dziewczyn z nadmuchanymi ustami i kolorowymi szponami zamiast naturalnych paznokci. Niestety nie zamierza znaleźć pracy. A przecież ja nie będę jej utrzymywać!”
Pt. 14 lipca
"Wychowywałam córkę prawie 20 lat temu, ale wydaje mi się, że niektóre standardy się nie zmieniają i maluchy nie powinny chodzić lub raczkować w miejscach publicznych, ale może jestem już nie na tyle w temacie, że pozmieniało się naprawdę dużo".
Pt. 14 lipca
„Zrobienie ust praktycznie za grosze było dla mnie prawdziwą szansą. Nie zwlekając ani chwili, ani nie czytając opinii na temat tego gabinetu, postanowiłam umówić się na wymarzoną wizytę. Trochę bolało, ale jakoś to przeżyłam. Myślałam, że poza bólem nic gorszego mnie nie spotka. Byłam w ogromnym błędzie!”
Pt. 14 lipca
„Lubię nosić krótkie spódniczki i bluzki z mocno wykrojonym dekoltem. Może i moje ciało jest nieco pomarszczone, ale na upływ czasu nie ma rady! Gdy zaprosiłam dzieci na obiad, usłyszałam, że w moim wieku, to pewnych rzeczy nie wypada nosić. Córka skwitowała mnie krótko: z tyłu liceum, z przodu muzeum! Zobaczymy, jak ona będzie wyglądać, jak się zestarzeje!”
Pt. 14 lipca
"Chcesz sprawdzić, czy nadajecie na podobnych falach, wyjedźcie na wakacje! Tak gdzieś słyszałam. W sumie u nas się sprawdziło. Pierwsze wakacje z moim nowym chłopakiem skończyły się klapą. Pojechaliśmy razem, wróciliśmy osobno. Wszystko przez jeden głupi sms. Teraz nie wiem, jak to odkręcić!"
Pt. 14 lipca
„Gdy dowiedziałam się, że ja i Wojtek będziemy mieli dziecko, to czułam się, jak w jakimś filmie. Co prawda planowaliśmy założenie rodziny i po to wzięliśmy ślub, ale z dziećmi chcieliśmy jeszcze trochę poczekać. Naszym celem był przede wszystkim rozwój oraz zbudowanie solidnej poduszki finansowej. Niestety los chciał inaczej i nieplanowana ciąża pokrzyżowała mi plany zawodowe, ale mój mąż wpadł na genialny pomysł”.
Czw. 13 lipca