Z życia wzięte - Strona 629

"Przez 40 lat żyłam z jednym mężczyzną. Przed śmiercią złamał mi serce jednym wyznaniem"
"Przez 40 lat żyłam z jednym mężczyzną. Przed śmiercią złamał mi serce jednym wyznaniem"

"Marian był miłością mojego życia. Zawsze myślałam, że jeśli los nie będzie dla mnie łaskawy i zabierze mi go wcześniej, niż ja odejdę, to sobie z tym nie poradzę. A raczej nie poradzę sobie bez niego. Ale mój mąż miał dla mnie pewną niespodziankę, którą postanowił mi wyznać dopiero na łożu śmierci. Zastanawiam się teraz, czy nie wolałabym o niczym nie wiedzieć, ale już za późno. Moje serce krwawi, choć chyba nie tak bardzo ze względu na stratę życiowego partnera. Boli mnie bardziej to, co mi powiedział i niestety zmieniłam przez to zdanie o nim. Mam co mu wybaczyć. Chyba liczył na to, że w tak trudnym dla mnie momencie, to wybaczenie przyjdzie mi z łatwością, jednak tak nie było i póki co nie potrafię nawet przywoływać pozytywnych wspomnień o nim".

Czw. 20 lipca

„Przyłapałam szwagra na gorącym uczynku, ale moja siostra nie widzi w tym nic złego”
„Przyłapałam szwagra na gorącym uczynku, ale moja siostra nie widzi w tym nic złego”

„Siostrę mam jedną i nigdy nie pozwoliłabym, żeby stało się jej cokolwiek złego. Magda zawsze i wszędzie może liczyć na moją pomoc i już niejednokrotnie pomagałam jej, gdy była taka konieczność. Ja również mogę zwrócić się do niej w potrzebie o każdej porze dnia i nocy, co jeszcze bardziej pieczętuje naszą siostrzaną więź. Niestety ostatnio w jej małżeństwie dzieją się złe rzeczy, ale ona udaje, że problemu nie ma, albo nie chce go widzieć”.

Śr. 19 lipca

"Mąż ciągle porównuje mnie z innymi kobietami. Twierdzi, że tak motywuje mnie do schudnięcia"
"Mąż ciągle porównuje mnie z innymi kobietami. Twierdzi, że tak motywuje mnie do schudnięcia"

"Nawet nie wiem, po co to piszę. Chyba jestem już tak zrezygnowana i zmęczona, że chcę to z siebie wyrzucić. W ostatnich latach sporo przytyłam. Mam nadwagę, nie jakąś dużą, ale zawsze byłam bardzo szczupła, więc różnica jest zauważalna. Początkowo starałam się tym nie przejmować, waga nie jest dana raz na zawsze, różne czynniki sprawiają, że tyjemy czy chudniemy. Jednak mój mąż skutecznie dał mi odczuć, że moje nadprogramowe kilogramy to problem. Wymyślił sobie osobliwą metodę, która według niego ma zachęcić mnie do odchudzania: porównuje mnie z innymi kobietami. Tłumaczyłam mu, że to nie jest motywujące, że mnie to frustruje... Skończyło się to tym, że Patryk postawił mi ultimatum!"

Śr. 19 lipca

"Nie do wiary, co synek dostał od babci na urodziny... Zaskakujący prezent od kogoś, kto uwielbia WSZYSTKICH kontrolować"
"Nie do wiary, co synek dostał od babci na urodziny... Zaskakujący prezent od kogoś, kto uwielbia WSZYSTKICH kontrolować"

"Słuchajcie, ale mam wnerwa! Mój synek kilka dni temu miał czwarte urodziny. To jeszcze małe dziecko, które nie chodzi nigdzie samo. Babcia z tej okazji kupiła mu taki prezent, że opadły nam witki. Z przekąsem mówiąc, to dość zaskakująca inspiracja prezentowa dla osób, które kochają sprawować kontrolę nad wszystkim i wszystkimi. Oczywiście, babcia miała na ten pomysł gładkie i pozornie naturalne wytłumaczenie, żeby zamaskować prawdziwy cel tej zagrywki... No i szach mat. 1:0 dla Jamesa Bonda w spódnicy. Nie wiem, co mam z tym teraz zrobić..."

Śr. 19 lipca

"Mój mąż w ogóle o siebie nie dba! Proponuję mu różne zabiegi, a on ciągle odmawia!"
"Mój mąż w ogóle o siebie nie dba! Proponuję mu różne zabiegi, a on ciągle odmawia!"

"Mój mąż niedawno skończył 50 lat. Wygląda nieźle jak na swój wiek, ćwiczy, więc sylwetkę ma całkiem w porządku. Ale nie da się ukryć, że nie jest już młodzieniaszkiem – włosy są rzadsze niż kiedyś i już konkretnie posiwiałe, cera straciła jędrność. Bielszy odcień zębów też z pewnością odjąłby mu kilka lat!  Od dawna namawiam go, żeby zajął się swoim wyglądem. W końcu jak cię widzą, tak cię piszą, a my z mężem osiągnęliśmy już pewną pozycję, jesteśmy nieźle sytuowani, mamy prestiżowe stanowiska. W naszym środowisku minimalna dbałość o siebie to mus! Mężczyźni i tak mają łatwiej, kobiety to dopiero muszą się narobić, żeby nie odstawać od koleżanek. Niestety mój Sebastian zdaje się tego nie rozumieć. Uparcie odmawia nawet zatuszowania siwizny..."

Śr. 19 lipca

„Robiąc remont, poznałam prawdę o moich sąsiadach. Takich zachowań się nie spodziewałam”
„Robiąc remont, poznałam prawdę o moich sąsiadach. Takich zachowań się nie spodziewałam”

„Człowiek kupuje swoje wymarzone mieszkanie lub buduje dom z myślą, iż będzie to dla niego najcudowniejsze miejsce na świecie i w moim przypadku tak właśnie było, ale do czasu. Mieszkam tu od czterech lat i dopiero robiąc remont, poznałam prawdę o moich sąsiadach. Takich zachowań się nie spodziewałam i jestem w szok, jak pozornie normalni ludzie mogą uprzykrzać życie innym normalnie żyjącym ludziom”.

Śr. 19 lipca

"Przyjechała do nas teściowa z Ameryki. Nie przywiozła żadnego prezentu dla wnuczki! To jakaś kpina!"
"Przyjechała do nas teściowa z Ameryki. Nie przywiozła żadnego prezentu dla wnuczki! To jakaś kpina!"

"Mam teściów z Ameryki. Myślałam, że będą spoko, ale praktycznie w ogóle nas nie odwiedzają i nie dają żadnych prezentów. Jednak, gdy urodziłam swoją pierwszą córkę, a ich wnuczkę, myślałam, że będzie inaczej. Niestety teściowa bardzo mocno mnie zawiodła. Nie przywiozła żadnego prezentu dla wnuczki! To jakaś kpina!"

Śr. 19 lipca

"Nastoletni syn wciąż miał sporo pieniędzy. Zdębiałam, gdy odkryłam, skąd je bierze"
"Nastoletni syn wciąż miał sporo pieniędzy. Zdębiałam, gdy odkryłam, skąd je bierze"

"Jestem wielką fanką dawania dzieciom kieszonkowego. To świetny sposób na to, żeby dzieci uczyły się gospodarować budżetem, no ale też okazja, by mogły bez ciągłego pytania rodziców, kupić sobie coś drobnego. Mój syn skończył 14 lat i dostaje ode mnie 100 zł kieszonkowego do miesiąc. Jedna czwarta tej kwoty na tydzień to nie jest wcale jakoś dużo, ale coś słodkiego może sobie za to kupić. A słodyszek z niego nieziemski. Rafał jest chłopcem, który nie prosi o pieniądze. Owszem, mówi o swoich materialnych marzeniach, a ja staram się je spełniać w miarę moich możliwości. Ostatnio jednak zauważyłam, że ma sporo nowych rzeczy, na które na pewno nie było go stać. Skąd miał pieniądze? Ja już to wiem. Ale przysięgam, że zdębiałam, kiedy to odkryłam".

Śr. 19 lipca