Z życia wzięte - Strona 570

"Mój chłopak jest zazdrosny, bo witam się tak z kolegami. Twierdzi, że przeginam"
"Mój chłopak jest zazdrosny, bo witam się tak z kolegami. Twierdzi, że przeginam"

"Uważam, że zazdrość w związku jest dobra. To pozytywna cecha, bo dopóki jesteśmy o partnera zazdrośni, to znaczy, że nam na nim zależy. No ale mowa oczywiście o zazdrości, która nie jest bezpodstawna. Wydaje mi się, że mój chłopak jednak w tym temacie przesadza. Robi mi jakieś szopki o pewne moje zachowania, gdzie ja uważam, że tak naprawdę nie robię niczego złego. Zawsze się tak zachowywałam i żadnemu z moich poprzednich partnerów to nie przeszkadzało".

Pt. 8 września

"Chciałem, żeby siostra poratowała mnie kasą. Wyskoczyła z CZYMŚ TAKIM. Własnemu bratu tak zrobić?!"
"Chciałem, żeby siostra poratowała mnie kasą. Wyskoczyła z CZYMŚ TAKIM. Własnemu bratu tak zrobić?!"

„Ostatnio trochę mi się nie układa. Wyrzucili mnie już z drugiej pracy, a z moim lichym wykształceniem ciężko sobie cokolwiek znaleźć. Wymyśliłem doskonały sposób na biznes i jestem przekonany, że dzięki niemu będę w końcu bogaty. Jest tylko jeden problem. Nie mam kasy na start. Poprosiłem siostrę, żeby mnie poratowała, a ona wyskoczyła z CZYMŚ TAKIM... Własnemu bratu tak zrobić?!”

Pt. 8 września

"Podczas codziennych zakupów jedna rzecz wyprowadza mnie z równowagi... Jak tak można!"
"Podczas codziennych zakupów jedna rzecz wyprowadza mnie z równowagi... Jak tak można!"

"Człowiek chciałby w spokoju pójść sobie rano do sklepu i kupić bułeczki i pomidory, a wraca wkurzony i zniesmaczony... Jak jestem spokojną osobą, ale jest coś, co podczas zakupów w sklepach spożywczych totalnie mnie irytuje i zawsze zwracam takim osobom uwagę. Nie rozumiem, jak tak można..."

Pt. 8 września

"Sąsiad wysłał maila do wszystkich mieszkańców bloku, że moja żona zrobiła coś strasznego! Nie zostawię tak tego..."
"Sąsiad wysłał maila do wszystkich mieszkańców bloku, że moja żona zrobiła coś strasznego! Nie zostawię tak tego..."

"Przedwczoraj sąsiad z dołu poinformował mailowo wszystkich mieszkańców naszego bloku, że moja żona zrobiła coś, czego tak naprawdę nie zrobiła! Nie wierzę, że doszło do tego, co on tam opisał, bo chyba bym się już nie pokazał publicznie. Teraz całe osiedle ma z nas bekę, choć dowodów na jej czyn nie znaleziono... Nie daruję temu typowi - nie można ot tak rzucać oskarżeń na porządnych ludzi, którym niebawem urodzi się drugie dziecko..."

Pt. 8 września

"Moi rodzice chcą oddać babcię. Nie pozwolę na to"
"Moi rodzice chcą oddać babcię. Nie pozwolę na to"

"Mam 9 lat i właśnie podsłuchałam rozmowę swoich rodziców. Jest mi za nich wstyd i za to, że spiskują za plecami mojej babci. Nie pozwolę na to, żeby ją oddali. Nie pozwolę, żeby się jej pozbyli. Ja się będę moją babcią opiekować".

Pt. 8 września

"Były mąż nie płaci alimentów, ale ma na wystawne życie z kochanką. Co za tupet"
"Były mąż nie płaci alimentów, ale ma na wystawne życie z kochanką. Co za tupet"

"Gdy drogi z moim mężem się rozeszły, miałam nadzieję, że mimo wszystko stanie na wysokości zadania i będzie wywiązywał się z roli ojca tak jak obiecywał w czasie sprawy rozwodowej. Szybko okazało się, że zapomniał o swojej córce i skupił się na nowej roli, czyli sponsora dla swojej kochanki".

Pt. 8 września

"Mąż zapisał córkę na wszystkie zajęcia dodatkowe. Kiedy to dziecko ma odpocząć?"
"Mąż zapisał córkę na wszystkie zajęcia dodatkowe. Kiedy to dziecko ma odpocząć?"

"No i się zaczęło. Już w zeszłym roku mój mąż zaszalał z zajęciami dodatkowymi dla córki, ale wtedy była za mała, żeby mógł zapisać ją na wszystkie. Teraz jest o rok starsza, więc w te widełki się łapała przy okazji wszystkich propozycji. Mąż bez konsultacji ze mną pozapisywał ją, nie pytając nawet o to, czy córka tego chce. A kiedy zaprotestowała, wyznał, że już za wszystko zapłacił i nie będzie pieniędzy marnował. Ona ma dopiero 7 lat. Kiedy ma znaleźć czas dla siebie, czy na zabawę?"

Pt. 8 września

"Teściowa wciąż pyta, kiedy będzie miała wnuka. Wnuczka jej nie wystarcza"
"Teściowa wciąż pyta, kiedy będzie miała wnuka. Wnuczka jej nie wystarcza"

"Moja teściowa ma jedynego syna i uważa, że naszym obowiązkiem jest zapewnienie przedłużenia rodu. Ma pretensje o to, że urodziła się nam córka. Klara ma zaledwie kilka miesięcy, a my już co chwilę słyszymy, kiedy jej babcia wreszcie doczeka się wnuka. Mam tego serdecznie dość". 

Pt. 8 września