Z życia wzięte - Strona 535

"Nie uwierzycie, z kim przyjaźni się moja partnerka. Dałem jej ultimatum"
"Nie uwierzycie, z kim przyjaźni się moja partnerka. Dałem jej ultimatum"

„Sam jestem facetem po przejściach i rozumiem, że będąc przed czterdziestką każdy, z kim będę się spotykać, będzie miał za sobą jakieś mniej lub bardziej udane doświadczenia życiowe. Jednak kiedy dowiedziałem się, z kim przyjaźni się moja partnerka, zwyczajnie w świecie mnie zamurowało. Dałem jej ultimatum, a ona się obraziła. Jeszcze tego brakowało!”

Czw. 5 października

"Spotkałam babcię na cmentarzu. Jednak może chodzić bez kul?!"
"Spotkałam babcię na cmentarzu. Jednak może chodzić bez kul?!"

"Poszłam na cmentarz i przeżyłam szok. Moja babcia od lat chodzi o kulach, przez co my, czyli jej wnuki, regularnie się zmieniamy i przychodzi do niej, żeby sprzątać jej mieszkanie. Ostatnio zobaczyłam ją przy grobie dziadka. Śmigała jak mało kto! Nie miała kul i była szybka jak błyskawica. Przyglądałam się jej z ukrycia, a ona..."

Czw. 5 października

"Postanowiłam, że zrobię coś z moim wujkiem. Gdy mama się dowiedziała..."
"Postanowiłam, że zrobię coś z moim wujkiem. Gdy mama się dowiedziała..."

"Od zawsze miałam świetne relacje z bratem mojej mamy, który jest od niej sporo młodszy. Jesteśmy w niemal tym samym wieku. Dziś mam dwadzieścia lat, a on dwadzieścia sześć. Doskonale się dogadujemy, więc postanowiłam, że właśnie z nim to zrobię. Gdy dowiedziała się o tym moja matka... Była wściekła". 

Czw. 5 października

"Złapałam bogatego faceta na dziecko. Nawet nie wiem, czy to jego ten bąbelek"
"Złapałam bogatego faceta na dziecko. Nawet nie wiem, czy to jego ten bąbelek"

"Moim marzeniem było to, aby mieć wszystko niskim nakładem sił. Nigdy nie miałam głowy do ciężkiej pracy, ale za to świetnie odnajdywałam się w strojeniu się i w ładnym wyglądaniu. Dbałam o siebie i też nie ukrywam, że akurat urodą to mnie Bozia obdarowała bardzo hojnie, a ja z tego chętnie korzystałam i miałam bardzo wielu partnerów w łóżku. W końcu pomyślałam, że przecież mogę to wykorzystać, że mężczyźni pragną mnie tam zaciągać i tak też zrobiłam".

Czw. 5 października

"Zaprosił mnie na elegancki bal maskowy. A ja chodzę tylko na wiejskie potańcówki"
"Zaprosił mnie na elegancki bal maskowy. A ja chodzę tylko na wiejskie potańcówki"

„Jestem zwykłą laską z małej wioski. Gdy Michał ze studiów zaprosił mnie na randkę, byłam wniebowzięta. Minął nam rok związku, a on zorganizował nam wyjazd na bal maskowy w eleganckim pałacyku pod Warszawą. Hmm... Ale w co ja mam się ubrać? Jak zachowywać? Zawsze chodziłam tylko na wiejskie tańce hulańce! Powinnam się wykręcić?”

Czw. 5 października

„Weszłam do mieszkania i łapałam się za głowę. Synowa na medal okazała się bałaganiarą”
„Weszłam do mieszkania i łapałam się za głowę. Synowa na medal okazała się bałaganiarą”

„Życia mojemu synowi nigdy układać nie chciałam, bo ufałam mu, że sam zadba o nie najlepiej. Tak samo było, gdy przyprowadził do domu Żanetę, z którą później się ożenił. Normalna dziewczyna z normalnego domu i miałam o niej naprawdę dobre zdanie, które niestety po czasie zmieniło się na gorsze. Nie raz i nie dwa było tak, że weszłam od mieszkania i łapałam się za głowę. Synowa na medal okazała się bałaganiarą”.

Śr. 4 października

"Siostra nie chce się dołożyć do remontu mojego domu. Nie mieszka tu, ale jako współwłaścicielka powinna zapłacić!"
"Siostra nie chce się dołożyć do remontu mojego domu. Nie mieszka tu, ale jako współwłaścicielka powinna zapłacić!"

"Odziedziczyłem razem z siostrą i tatą wiekowy dom po mojej świętej pamięci mamie. Tato mieszka tu ze mną na zasadzie dożywocia, bo wykupiłem jego część spadku. Teraz do mnie należą dwie trzecie domu, a jedna trzecia została w rękach siostry. Ona z nami nie mieszka, tylko czy to robi różnicę? Szuka szczęścia za granicą, ale przecież cały czas jest współwłaścicielką, a dom potrzebuje natychmiast remontu! Dachówki lecą, komin się sypie... Zaproponowałem składkę, a ona chce się wymigać... Początkowo się wkurzyłem, ale potem pomyślałem co innego..."

Śr. 4 października

"Sąsiadka rozstała się z facetem. Zapukała do moich drzwi. Byłam w szoku, o co mnie poprosiła!"
"Sąsiadka rozstała się z facetem. Zapukała do moich drzwi. Byłam w szoku, o co mnie poprosiła!"

"Przyznam szczerze, że mnie zatkało po tym, co usłyszałam. Miałam ją za dziewczynę na poziomie, a tu coś takiego! Nie wiem, co mam, o tym myśleć i co mam jej odpowiedzieć! I przede wszystkim, czy mam wyrazić zgodę na jej prośbę! Aż strach się bać, co ona zamierza!"

Śr. 4 października