Z życia wzięte - Strona 511
O tej tragedii mówi cała Polska. Malutki Maurycy razem z kolegami z przedszkola wybrał się na wycieczkę. Nic nie zapowiadało tragedii. Dzieci śmiały się, a nauczycielki sprawowały nad nimi pieczę. W jednej chwili doszło do brutalnego ataku. 71-letni Zbysław C. w bezwzględny sposób zadał cios Maurycemu.
Pt. 20 października
W bliskim otoczeniu Jana Pawła II było niewiele osób, a wśród nich znany wszystkim Stanisław Dziwisz, czyli osobisty sekretarz papieża. Przez 27 lat towarzyszył mu nie tylko na co dzień, ale także w czasie oficjalnych podróży. Poza nim blisko głowy Kościoła była jeszcze jedna osoba. Siostra Germana Janina Wysocka gotowała Janowi Pawłowi II przez 27 lat.
Czw. 19 października
"Kiedy do domu przyszło wezwanie, że Kuba ma stawić się do więzienia, zamarłam. Czekało nas 2 lata rozłąki, bo nie radził sobie finansowo i miał długi, których nie potrafiliśmy spłacić. Obiecałam mu, że zaczekam. I cały czas to robię, ale gdy wychodzę na imprezy z przyjaciółmi, to opowiadam rewelacje o wielkim biznesie mojego faceta. Wiem, że to złe, ale nie potrafię się przyznać, że skończył tak marnie".
Czw. 19 października
"Tomasz był moja pierwszą miłością. Gdy powiedział mi pewnego dnia, że odchodzi do młodszej kochanki, to myślałam, że to żart. Okazało się, że od wielu miesięcy żyłam w związku, który tak naprawdę już nie istniał. Mieliśmy plany i marzenia, a on to wszystko zniszczył. Przeżywam ból, ale tylko, gdy nie widzi tego moja Majusia. Nie umiem jej powiedzieć, że Tata odszedł i, że już nigdy nie będzie jak wcześniej..."
Czw. 19 października
"Przez kilka tygodni wracając z mojego biura spotykałam Go pod sklepem. Prosił ludzi o zakup bułki, czasem kilka groszy. Otwarcie mówił o tym, że stracił dom i mieszka na ulicy. Miał w swoich oczach coś elektryzującego. Jeszcze wtedy nie wiedziałam, że jest tak wyjątkową osobą, ale przekonałam się o tym, gdy zaprosiłam go na jakiś czas do domu. Został na dłużej i dziś jestem z nim szczęśliwa".
Czw. 19 października
"Moja teściowa zawsze była dla mnie niemiła, ale tym razem przesadziła. Umówiła mojego Krzyśka z pierwszą ex dziewczyną. Oczywiście mój mąż szybko uciekł z zaaranżowanego potajemnie spotkania, ale co z tego? Jak mam żyć w takiej rodzinie, gdy matka Krzyśka knuje za naszymi plecami?"
Czw. 19 października
"Wierzycie w to, że nic w życiu nie dzieje się bez przyczyny? Bo ja tak. Uważam, że los stawia nam na naszej drodze ludzi, których mamy spotykać. Wszystko dzieje się po coś. A dowodem na to może być choćby moja niedawna sytuacja. Znalazłam na chodniku męski portfel. Oczywiście ani przez chwilę nie pomyślałam, żeby go nie oddać. Musiałam go otworzyć, żeby znaleźć właściciela. Zawartość mnie tak zaskoczyła, że nie mogłam uwierzyć w to, co widzę. To na pewno było przeznaczenie!"
Czw. 19 października
Joe Key jest wolontariuszem w jednym ze schronisk dla zwierząt. Mężczyzna na swoim profilu na Facebooku, udostępnił nagranie, na którym można zobaczyć roczną przemianę psa. Brytyjczyk poznał go w schronisku, w którym się nim opiekował. Zwierzę było smutne, przestraszone i bardzo bało się ludzkiego dotyku. Jednak pojawiła się jego nowa właścicielka, która odmieniła życie czworonoga o 180 stopni w zaledwie rok!
Czw. 19 października
"Jak ja mam być samodzielna? Jak mam nauczyć się życia, skoro na każdym kroku oni chcą mnie wspierać. Dla mnie ważniejsze byłoby dobre słowo, niż ciągłe zarzucanie mnie pieniędzmi. Wiem, że są osoby, które mają żal do rodziców, że przez całe życie nic od nich nie dostały. Ja dostaję aż nadto i to odbiera mi radość ze wszystkiego. Wyprzedzają mnie z realizacją własnych marzeń, a teraz uparli się, że jeszcze kupią mi mieszkanie. Mało tego! Oni już go szukają, na własną rękę, nie pytając mnie nawet o zdanie. Naprawdę nawet psa można zagłaskać. Ja mam dość".
Czw. 19 października
"Ja nie wiem, co jest nie tak z dzisiejszymi mężczyznami. Kiedyś łatwo było znaleźć partnera, nie mając wielkich wymagań. Ja też ich nie mam. Chcę, tylko żeby był w miarę przystojny i zarabiał dobrze, żeby na nic nam nie brakowało. Ja oczywiście pracuję, ale to nie kobieta jest od tego, żeby utrzymywać rodzinę. Dokładać się do rachunków? Owszem. Ale to wszystko. Facet nosi portki. Ja zdecydowanie wolę sukienki. Ostatnio byłam na kilku randkach i... wszystkie był takimi niewypałami, że brak mi słów. Gdzie się podziali ci prawdziwi mężczyźni?"
Czw. 19 października