Z życia wzięte - Strona 498

33-latka ma najszersze usta na świecie, przez co 2 razy wpisano ją do księgi Guinnessa!
33-latka ma najszersze usta na świecie, przez co 2 razy wpisano ją do księgi Guinnessa!

33-letnia Sam Ramsdell niedawno otrzymała drugi tytuł rekordu Guinnessa. Najpierw w 2019 roku uhonorowano ją poprzez przyznanie jej rekordu na największe usta na świecie. Jednak całkiem niedawno dołączono drugi na najszersze usta, jakie ktokolwiek posiada. Kobieta jest szczęśliwa z powodu obu wyróżnień, gdyż to buduje jej pewność siebie po tym, jak przez wiele lat szydzono z powodu jej wyglądu. Zobacz w naszej galerii jej zdjęcia, także z dzieciństwa.

Pt. 27 października

"Córcia ma rok i jeszcze nie chodzi. Teściowa doszukuje się choroby"
"Córcia ma rok i jeszcze nie chodzi. Teściowa doszukuje się choroby"

"Moja córcia jest dość spora. Ma już roczek i wszyscy w rodzinie męża są zażenowani, że jeszcze nie chodzi. Najwięcej do powiedzenia w tym temacie ma moja teściowa. Ostatnio mnie jednak zszokowała. Ta kobieta doszukuje się choroby u mojego maleństwa! Już umówiła nam termin u specjalisty. Przesadza". 

Pt. 27 października

"W tym roku pochowałam męża, a mama już chce mnie swatać z sąsiadem. Dlaczego mi to robi?"
"W tym roku pochowałam męża, a mama już chce mnie swatać z sąsiadem. Dlaczego mi to robi?"

Publikujemy list naszej czytelniczki. Tekst został zredagowany przez Styl.fm. Masz historię do opowiedzenia? Prześlij ją na: [email protected]. Wybrane teksty opublikujemy. Zastrzegamy sobie prawo do redakcji tekstu.

Pt. 27 października

"Ojciec nie chciał mi powiedzieć, gdzie jest pochowana moja mama. Przeżyłam szok, gdy mnie tam zaprowadził"
"Ojciec nie chciał mi powiedzieć, gdzie jest pochowana moja mama. Przeżyłam szok, gdy mnie tam zaprowadził"

"Wychowywał mnie tylko ojciec. Mama zmarła dwa lata po tym, jak mnie urodziła. Z wiekiem zaczęłam wypytywać ojca, gdzie jest pochowana i dlaczego nie chodzimy na jej grób. Tata wciąż odmawiał mi odpowiedzi. Kiedy bardzo zachorował, zaprowadził mnie na grób mojej mamy. Przeżyłam szok. I to podwójny".

Czw. 26 października

"Szef wymaga raportów, ile minut zajmuje mi KAŻDA czynność w pracy! Łącznie z..."
"Szef wymaga raportów, ile minut zajmuje mi KAŻDA czynność w pracy! Łącznie z..."

"Cześć, korpoludki, mam tu prawdziwy hit! Niedawno zaczęłam nową pracę i ogólnie wszystko mi się podoba, poza jednym zwyczajem. Pierwszy raz spotkałam się z czymś takim. Szef wymaga, żeby codziennie składać mu na biurko raport, ile czasu zajęła nam każda czynność, łącznie z... Nie uwierzycie, słowo! Potem nas z tego rozlicza i ocenia, czy nie nadużywamy jego dobroci. Wczoraj poszłam na moją drugą rozmowę w sprawie napisanego raportu. Ale z nas dwojga to szef się zdziwił..."

Czw. 26 października

"Mój mąż mnie regularnie zdradza. Wiem o tym, ale nie chcę rezygnować z bogatego życia"
"Mój mąż mnie regularnie zdradza. Wiem o tym, ale nie chcę rezygnować z bogatego życia"

"Tomek zdradza mnie od 5 lat. Nie specjalnie mnie to interesuje, bo... zapewnia mi świetny komfort życia. Mamy dwójkę dzieci, piękny dom i mogę wyjeżdżać za granicę nawet kilkanaście razy w roku. Od dawna go nie kocham, ale jego pieniądze są rekompensatą za brak uczciwości. Wolę tak żyć, aniżeli tułać się z dwójką nastolatków po jakiś kawalerkach..."

Czw. 26 października

"Nie zaproszę mojej siostry na ślub. Wstydzę się, że nawet nie wie, kto jest ojcem jej dzieci"
"Nie zaproszę mojej siostry na ślub. Wstydzę się, że nawet nie wie, kto jest ojcem jej dzieci"

"Moja siostra od zawsze przebierała w facetach jak w rękawiczkach. Ale teraz jest matką dwójki chłopców, trzecie w drodze i nawet nie wie, kto jest ojcem. Sama się utrzymuje. Wstyd mi za nią! A ja jestem początkującym lekarzem i na mój ślub zaprosiłam kolegów z pracy. Nie chcę się za nią wstydzić!"

Czw. 26 października

"Z Heleny taka sprzątaczka, jak z chleba powyłamywane zęby. Tylko jej zwrócę uwagę, a ona buuu"
"Z Heleny taka sprzątaczka, jak z chleba powyłamywane zęby. Tylko jej zwrócę uwagę, a ona buuu"

"Zatrudnienie Heleny w firmie kilkanaście lat temu było olbrzymim błędem. Nie spodziewałem się jednak, że aż tak wielkim. Nie można jej nawet zwrócić uwagi, bo ciągle tylko płacze i płacze. Współczuję sobie takiej kiepskiej pracownicy. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że nie mogę jej zwolnić".

Czw. 26 października